4 stycznia 2020 roku, godz. 12:39 0,5°C

NADZWYCZAJNI(recenzja filmu)

Francuski dramat obyczajowy będący hołdem dla rodziców, opiekunów i organizacji pozarządowych opiekujących się dziećmi i osobami dorosłymi o znacznym stopniu niepełnosprawności umysłowej, zwłaszcza osób dotkniętych autyzmem. Film ukazuje z jak ogromnymi problemami się borykają i jakim heroizmem jest ich życie. Obraz o niedomaganiu francuskiego systemu zdrowia w tym zakresie, ale pewnie jest to fresk uniwersalny - temat, który na pewno powtarza się w każdym państwie. Piękny naprawdę film jeszcze jutro do zobaczenia o 18.00 w kinie Janosik w Żywcu.

Może jeszcze jest ten film promocją, a może raczej usprawiedliwieniem multi kulti. Przekazem, który mówi, że są normalni zwykli ludzie w tych nacjach, którzy żyją spokojnie, a może tylko kradną i starają się wyjść ze złodziejki i nie w głowie im bieganie z nożem w parku i zabijanie matek z niemowlakami, obwiązywanie się pasami szahida i wysadzanie tych pasów na Polach Elizejskich lub w kinie.

Trochę wchodzimy w świat autyzmu i myślący widz z przekazu zawartego we filmie jest w stanie wyobrazić sobie jak zdemolowany mózg mają ci ludzie i jaką pracę zatem ponadludzką muszą wykonać terapeuci i wykonują ją, że nie ma już czasu dla rodziny swojej i te ich rodziny, to są współuczestnikami tej traumy jaką doznają ludzie autystyczni. Część terapeutów rezygnuje z drugiej osoby w życiu świadomie, bo wie, że miłością swoją i jej skazuje ją na heroizm. Nie każdy umie to znieść. Tacy terapeuci, to po prostu Aniołowie albo można ich nazwać świeckimi świętymi. Pamiętajmy, że kościoły też prowadzą setki takich placówek, dlatego w obrazie multi kulti współczesnej ludzkości nie wolno o nich zapominać. Scenariusz tego nie zawiera, bo to żydowska produkcja, ale po to jestem recenzentem filmu, aby przywrócić proporcje.

Każde państwo ma problemy z finansowaniem takich ośrodków i ocenianiem takich zapaleńców. Tutaj obserwujemy prawdziwych i rzetelnych urzędników, którzy znajdują salomonowe rozwiązanie. W sumie jest film pochwałą urzędników francuskiego ministerstwa zdrowia. Urzędników, którzy zdecydowanie wybierają dobro chorych, a nie sprowadzają działanie systemu do umieszczania tych osób w ośrodkach zamkniętych i szprycowania ich gigantycznymi ilościami środków psychotropowych oraz wiązania ich do łóżek. Oni zrozumieli tych pasjonatów i postanowili, aby chorzy z całym swoim trudnym wewnętrznym światem uczestniczyli w życiu zdrowego społeczeństwa. Przepiękna więc to historia przecudnych ludzi, którzy swoje obowiązki wykonują doskonale.

Film uświadamia nam naszą rzeczywistość.Dookoła, wśród rodziny i sąsiadów widzimy te upośledzone osoby i ich opiekunów. Powinien w nas rodzić się szacunek dla tych osób, a nie zazdrość i zawiść o zasiłki i dodatkowe urlopy. Film właśnie uświadamia nam nasze odczłowieczenie i okrucieństwo jakie serwujemy chorym i ich opiekunom oceniając ich kategoriami świata zdrowych ludzi. Stąd tylko krok do pomysłów z izolacją, a dalej do zbrodni eutanazji. Film prawdziwy, film o rzeczywistości, film przywołujący do tej rzeczywistości, żądający właściwych zachowań, krzyczący nie odwracaj się człowieku, tylko świadomie uczestnicz w tym co dookoła ciebie się dzieje.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa fyrfle, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.