2 lutego 2019 roku, godz. 22:48  14,5°C

ot czaruj

nie idę spać
biegnę
potykam się o rąbek tajemnicy
oczywiście że kocham
się
przy świecach

szlafmyca cię zachwyca?

yestem yestem
 3 lutego 2019 roku, godz. 22:26

fama jednak podobno głosi
że warto coś na sobie nosić ;)

 12 stycznia 2019 roku, godz. 13:27  18,4°C

Niedosyt

Bezszelestnie skradasz się jak kot
ona jeszcze śpi w poświacie księżyca
lubisz patrzeć na jej satynowe ciało
kiedy gwiazdy rozświetlają jej włosy

najpierw gładzisz jej miękkie policzki
palcem przesuwasz po ustach
ona uśmiecha się mimowolnie
delikatnie budzisz ją pocałunkiem

jej wyciągnięte dłonie wołają ciebie [...]

kati75 Kati
 14 stycznia 2019 roku, godz. 13:07

Pozdrawiam Malusiu dziękuję;-))))))

 8 stycznia 2019 roku, godz. 22:55  14,2°C

Błędne koło namiętności

Pamiętam łzę
Co na twoim policzku
Zgubiła się
I utonęła w ciemności

Potem płynęły kolejne
Bóg jeden wie
Jaki to straszny ból
Spijać je z ust

Przy tobie, [...]

giulietka M.
 11 stycznia 2019 roku, godz. 8:57

Mnie przekonałeś:)
Autentyczny ten wiersz, szczęścia w nowym roku, Mariusz!:)

 8 stycznia 2019 roku, godz. 19:56  2,1°C

K

Jestem jak samotny słowik
Nie lubię wiązać swoich skrzydeł
Ale dla Ciebie przykułabym się nawet do skały
Heroiczna jak Prometeusz
Chciałabym Ci dać ogień

silvershadow __
 9 stycznia 2019 roku, godz. 22:38

gorąco ;)

 8 stycznia 2019 roku, godz. 15:07  20,2°C

Karmelowy

Rozebrałeś mnie ze słów
myśli ocierają się o siebie
niedomknięte usta jeszcze śpią

wyruszasz szeptem przed czas
mając pod powiekami moje ciało
oczy masz lekko przymknięte
zdajesz się tylko na zmysły

tyle ścieżek musisz przejść
by dreszczem odnaleźć drogę

ciało topnieje pod dotykiem rąk
rozpływam się jak karmel w ustach
mocno ramionami przywierasz

balansujemy na krawędzi zmysłów
pokonując szczyty naszych pragnień https://www.youtube.com/watch?v=JsXQoNvwniI

kati75 Kati
 11 stycznia 2019 roku, godz. 9:12

i wzajemnie Madziu zostawiam herbatkę malinową z kardamonem;-)

 2 stycznia 2019 roku, godz. 22:27  2,3°C

Pokój pełen drobnych gestów.
Kieliszków, talerzy. Nawet kilka ubrań brutalnie ściągniętych. Oddychają jeszcze świeżością, rozpaczą, tęsknotą. Malują namiętny obraz wspomnień który tak będzie pamiętny.

piórem2 magdalena
 2 stycznia 2019 roku, godz. 23:07

Momenty były?
- były.
Posprzątała bym, zawsze sprzątam takie pokoje.
Lubię sprzątać.

 30 grudnia 2018 roku, godz. 18:31  4,2°C

Imię ciszy

dedykuję mej śmierci jedynej
Ukrzyżuj bluźnierczo na gałęziach
swych ramion
przebij wahanie
stalą paznokci
wychłostaj wstyd wargami
aż do purpury krwi
łzy z potem złącz
w naczyniu powiek
pozwól pić mrok z nich
mym łaknącym oczom [...]

oszi3 Michał
 30 grudnia 2018 roku, godz. 18:46

Rewelacyjnie! Aż robi się cieplej na duszy, a mimowolnie poniżej pasa;)

 26 grudnia 2018 roku, godz. 1:05  4,0°C

Ludożerca

Natchnieniem jesteś
Metaforą serca

Miłości definicją
Zjadasz mnie
Jak ludożerca

 20 grudnia 2018 roku, godz. 23:24  4,2°C

Friendzone

Rzeką przez zycie płynąłem
Spokojne były fale
Samotność była mą kochanką
Obce były mi do niej żale

Tej nocy była pełnia
Ja i moja kochanka
Nie chciała mnie zostawić
Dla snu, moja wybranka

Jakby przeczuwała [...]

fyrfle Mirek
 21 grudnia 2018 roku, godz. 11:52

To mogłaby być piosenka na gitarę turystyczną. Wyobraziłem sobie po każdej zwrotce taki refren - Oj dyry dyry bum bum.

 10 grudnia 2018 roku, godz. 22:36  15,5°C

30 czerwca?

Nie umiem spać
Bo wyobrażam sobie Twoje usta
Na mojej szyi
Delikatne jak płatki śniegu
Które widzę za oknem
I tęsknię za ich dotykiem
Którego doświadczyłam
Ale ciągle mi mało

marka piotr
 11 grudnia 2018 roku, godz. 23:19

Bardzo ładna zakochana miniaturka.

 28 listopada 2018 roku, godz. 1:33  8,8°C

Nie całuje jej by ją rozebrać, ani żeby jej coś powiedzieć, moje zamknięte oczy mówią jej wszystko, każdy dotyk jest jak zapisana słowami kartka.

Całuje ją by dochowała tajemnicy to moje postscriptum, wysyłam do niej listy ciszą, a ona odbiera je oddechem.

Zainspirowane cytatem :)

 24 listopada 2018 roku, godz. 15:45  3,2°C

Źdbło namiętności

Nieposkromiony żar żądzy, usta panaceum.
Wgryzam się w Twą wargę, hedoniści czerwienieją.
Asceta zasłania oczy choć patrzy przez palce...
Wysuwam spragniony język i w Tobie potańczę.

Róża kwitnie niebiańsko, nie pozwalam jej uschnąć.
Nieustannie pobudzam zmysły, nie mogą zasnąć.
Z Twoich ust wydobywam cudne jęki rozkoszy...
Chwilo trwaj wiecznie, pożądam więcej takich nocy!

 22 listopada 2018 roku, godz. 2:36  21,1°C

Guziki szczęścia

Zjawiłaś się pod adresem
moich pragnień
wyrywając szczęściu
nici utkane z grzechu
zachłysnąłem się obrazem
niesiony podmuchem ciała
dotarłem
do skrzyżowania kobiecości
do bólu
do Ciebie

yestem yestem
 24 listopada 2018 roku, godz. 11:53

Super. :))

 4 listopada 2018 roku, godz. 11:23  0,6°C

RAJ

Przepięknie doskonałą
Stworzył ciebie Dobry Bóg
W piersi uposażył
Najrozkoszniejsze
Boskie
Jak najbardziej Bosko
Ulepić je mógł
Całością tego cudu
Krzepi moje szczęście
Nasze
Pieszczone moimi dłońmi
Cudnie falują
Całowane gotującymi się wargami
Nabrzmiewają w moich ustach
Jakby wypełniała się nutami pięciolinia
Puchatość przesmaczna
Wtula się w moje piersi
Co wchłaniają jej miękkość
Gorącą przyjemność
Delikatnie wybrzmiewają
Muskając tors
Patrzę w twój przeszczęśliwy
Kochany kochający uśmiech

 26 października 2018 roku, godz. 19:44  10,8°C

rozmowa z cieniem

To takie dziwne, mówić do ciebie
No bo ty przecież nie żyjesz
Byłeś tu kiedyś, byłeś na pewno
Teraz w wspomnieniach się kryjesz
To takie dziwne rozmawiać z tobą
Nad naszym wspólnym grobem
Ty chyba myślisz że nie pamiętam
Krótko nosiłeś żałobę
Lecz moja pamięć miewa się świetnie
Pamiętam twoją agonię
Pamiętam pieśń przerwaną zbyt wcześnie
Stos twój w mej głowie wciąż płonie
Więc nie mów do mnie „było, minęło”
Pora iść wreszcie do przodu
Bo jeśli pójdę, to już nie z tobą
Ciebie znów składam do grobu
Próżno mi kłamiesz żeś żyw, żeś jak nowy
Przez słowa twe widać kości
Ja w zmartwychwstanie ducha wierzę, ciała
Ale nie naszej miłości

Bardzo proszę o opinie i rady!
EDIT: odnośnie utworu :P

Tadzio Paweł
 27 października 2018 roku, godz. 1:55

Nie jestem specem, ani nikim kto zna się choć trochę. Wiem tylko, że czytam i wie czy to co czytam podoba mi się lub nie. To zdecydowanie mi się podoba. Widzę emocje w tym zawarte i czuję, że zostało to napisane pod ich wpływem. Dlatego, odnosząc się do poprzednika, nie widzę w tym chaotyczności, a jedynie niepohamowany ciąg myślowy.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

ongiś skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

wojtekp skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] autorstwa ongiś

kilkanaście minut temu

ongiś skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] autorstwa ongiś

ok. pół godziny temu

ongiś skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

ongiś skomentował(a) tekst Może i medycyna dodaje [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Religia jest fugą [...] autorstwa ongiś

ok. pół godziny temu

wojtekp skomentował(a) tekst Może i medycyna dodaje [...] autorstwa ongiś

ok. godzinę temu

zatopiony.wrak. skomentował(a) tekst nie stać mnie na słowa [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Wojtex skomentował(a) tekst Nie mam czasu by się [...] autorstwa CierpkaWoda