21 czerwca 2019 roku, godz. 4:34

Cóż to by było

Twój dotyk wciąż w mej pamięci,
Niczym ukojenie dla ran podświadomości.
Choć tego nieświadomi,
Jak niewidomi po omacku
Szukamy siebie nawzajem.

Cóż by to było,
Gdyby zamiast wspominać i marzyć
Zaryzykowalibyśmy, aby się skazić
Miłością, oczywiście
Czym, że innym?
Grzechami, wrogością?

Nie ufam Twoim błękitnym oczom
I Twoje wymówki wstrętne..
Trudne słowa przed nami.
Żegnać się nie potrafimy,
To chociaż spotkamy się nocą.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa wonderful348, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.