3 listopada 2010 roku, godz. 23:26  0,6°C

Takt jest milczącym układem, mającym na celu przymykanie oczu na cudze wady zamiast podkreślania ich.

 13 września 2010 roku, godz. 22:53  1,8°C

Miłości nie wolno kalać przyjaźnią. Koniec to koniec.

KANIMRI Irmina
 20 grudnia 2014 roku, godz. 8:14

a czyż koniec nie jest zarazem poczatkiem?

 13 września 2010 roku, godz. 22:47  4,5°C

Nie mogę sobie dać rady. Ciągnie mnie. Tak jakby mnie coś omijało. Chwytam, muszę mieć – i znowu nic. I znów sięgam po coś nowego. Wiem z góry, że skończy się tak samo, ale nie mogę się opanować. Chwyta mnie, rzuca w coś, wypełnia mnie na chwilę i znów odrzuca, i pozostawia pustą jak głód, i znów powraca.

 13 września 2010 roku, godz. 22:45  3,2°C

Niczego nie można cofnąć. Nikt nie wraca. I nigdy nie wraca godzina, którą się raz przeżyło.

 13 września 2010 roku, godz. 22:45  2,5°C

Szczęście leży na ulicy. Wystarczy schylić się, aby je podnieść.
Tylko najprostsze rzeczy nie przynoszą rozczarowania. A jeśli chodzi o szczęście, warto się bardzo nisko schylić.

 13 września 2010 roku, godz. 22:41  4,9°C

Jesteś szalona i niewinna. Całkowicie zepsuta i zupełnie niezepsuta. Rzecz najbardziej na świecie niebezpieczna.

 13 września 2010 roku, godz. 22:36  2,8°C

Świat w dalszym ciągu dąży do samobójstwa i łudzi się, że nic się nie stanie.

 13 września 2010 roku, godz. 22:31  2,5°C

Wolnym się jest dopiero wtedy, kiedy już nie ma po co żyć.

 13 września 2010 roku, godz. 17:12  5,4°C

Ale kimkolwiek się jest, poetą, półbogiem, czy idiotą, spada się co parę godzin z nieba, żeby oddać mocz.

 13 września 2010 roku, godz. 17:09  12,3°C
 Tekst dnia 14 kwietnia 2011 roku

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

 13 września 2010 roku, godz. 16:58  4,5°C

W krytycznej chwili dbaj o wygodę, oto stare przysłowie żołnierskie.

 13 września 2010 roku, godz. 16:54  5,2°C
 Tekst dnia 23 września 2014 roku

A o cokolwiek chodzi, nie bierz tego tak poważnie. Bardzo rzadko jakaś rzecz jest długo poważna. Naprawdę. Szczególnie nocą. Noc przesadza.

Elizabetta Ewelina
 23 września 2014 roku, godz. 14:57

niepoważnym jest być ciągle poważnym.

 13 września 2010 roku, godz. 16:40  16,8°C
 Tekst dnia 26 listopada 2010 roku

Jeżeli naprawdę nic nie można poradzić, po co doprowadzać się do obłędu?

Black_smilee Marta
 26 listopada 2010 roku, godz. 20:37

Napiszę to sobie na czole

 13 września 2010 roku, godz. 16:25  4,2°C

Pieśń porywa mnie w dal, wyzwala wszystko, staję nagle bezradny i zagubiony i dziwie się, że nie rozpadam się na kawałki albo nie wzlatuję jak balon w wieczorne niebo.

 13 września 2010 roku, godz. 16:24  4,0°C

Czy wielka ciemność staje się przez to mniej ciemna, czy pytania bez odpowiedzi są wówczas mniej beznadziejne, czy rozpacz nad wieczną niedoskonałością pali się wtedy mniej boleśnie? Czy dzięki temu można kiedykolwiek wytłumaczyć życie, okiełznać je i jechać na nim jak na spokojnym koniu – czy też jest ono zawsze jak potężny żagiel wśród burzy, który nas niesie, i gdy go chcemy schwycić, zmiata nas do wody? Niekiedy zjawia się przede mną przepaść, która zdaje się sięgać do jądra ziemi. Co ją wypełnia? Tęsknota? Rozpacz? Szczęście? Ale jakie? Zmęczenie? Rezygnacja? Śmierć? Po co żyję? Tak, po co żyję?

Erich Maria Remarque (Paul Remarque)

Autor cytatów

Autorzy na literę

2017-02-02, godz. 11:19

2017-01-29, godz. 22:38

2017-01-29, godz. 7:42

2016-07-02, godz. 14:23

2016-06-13, godz. 13:23

2014-12-20, godz. 8:14

2014-09-23, godz. 14:57

2014-09-23, godz. 10:37

2014-06-30, godz. 1:50

2013-10-20, godz. 20:24