20 stycznia 2021 roku, godz. 21:14

Niebywałe...

W ostatnich dniach, tak jak w całym kraju, w moim mieście zaistniał totalny atak zimy, jakiego od kilku lat nie było. Kilkanaście stopni mrozu, śnieżyce, zawieje, zaspy. Poza tym jeszcze większa cisza, jakby świat zamarł. Wszystko skute chłodną, przygnębiającą bielą. Natura zastygła w mrozie i zaspach. Ten atak trwał wyjątkowo krótko. Od wczoraj jest odwilż. Wyglądała tragicznie, rozpadające się brudne zaspy, pośniegowa breja, wilgoć wszędzie, odwilżowa beznadzieja. Jak się jednak okazało, dająca nadzieję... Dodatnia temperatura, wiatr i słońce wysuszyło wszystko. Śnieg znikł zupełnie, świat całkowicie inny niż przedwczoraj i wczoraj. Tę radykalną zmianę zauważyłam dopiero wychodząc po pracy na zewnątrz. Jakież było moje zdumienie, kiedy na drzewach rosnących przed budynkiem, które ostatnimi tygodniami smutno stały niczym milczący strażnicy rozlegały się głośnie przekomarzania, opowiadania, okrzyki radości... Takie ptasie trele, jakby to był co najmniej czas wicia gniazd i układania się w pary... Doznałam niebywałego odkrycia, że nawet sama natura wie co jest dobre i optymistyczne. Stąd te radosne opowieści, że nareszcie się skończyło, wysuszyło, słońce zaświeciło, że już niedługo, przedwiośnie, a po nim... Trelelele...
Świat jeszcze nie pachnie inaczej, ale przyroda sama wie lepiej. Opowiadały dzisiaj o tym ptaki na drzewach.
Dlatego zimą panuje głucha cisza, ciemność, chłód - czas przetrwania... Dopiero po niej wszystko zaczyna rozbrzmiewać, nabierać kolorów, zapachów, pęcznieć, pękać i się rumienić. Ponieważ ideałów nie ma, a przeciwwagą dla piękna jest nieurodziwość, dlatego właśnie mamy zimę.

Recerz Max
 21 stycznia 2021 roku, godz. 18:35
Edytowano 21 stycznia 2021 roku, godz. 18:38

Eeeee... Co wy chcecie od zimy? Pewnie mało jej piękna widzieliście, bo się pupki nie chciało ruszyć w dwudziestostopniowy mrozek. 😜 Był ktoś w lesie na tym mrozie, żeby posłuchać idealnej ciszy (lepszej nie będzie)?

scorpion Gajowy  21 stycznia 2021 roku, godz. 19:59

Ja był i pełen zachwyt

Recerz Max  21 stycznia 2021 roku, godz. 21:00

Swój chłop. 👍

Naja Ela  22 stycznia 2021 roku, godz. 8:41

Dziwacy jacyś... 😉 ❤

scorpion Gajowy  22 stycznia 2021 roku, godz. 9:19

Ej ej

zielonakredka ula a może marta
 21 stycznia 2021 roku, godz. 8:50

Biel też ma różne kolory i sama w sobie jest pięknem. To natura pisze scenariusz na teraz, na potem. Jak malarz zmienia krajobraz i przemeblowuje swoje mieszkanie. i radzi sobie z tym dobrze.
Pozdrawiam

kuloodporna kamizelka...kulokropkowa
 21 stycznia 2021 roku, godz. 00:16

Zima może i kolorów nie ma .......ale sami przyznacie, że Zimie w bieli najpiękniej ......i dla mnie Zima jest urokliwa ....choć od wielu lat mamy Jesienną-Zimę......to jednak z całą pewnością napisze, że nie ma piękniejszej bieli nad biel Zimy......mroźnej, śnieżnej, białej zimy.......:)

scorpion Gajowy
 20 stycznia 2021 roku, godz. 22:50

W zimie najgorsza jest odwilż

kuloodporna kamizelka...kulokropkowa  21 stycznia 2021 roku, godz. 2:00

Najsmutniejsza.....:)

Monika M. M.
 20 stycznia 2021 roku, godz. 21:26

Naju, też dzisiaj poczułam odwilż. I nawet zawiośniło misie powietrze:). Tak około 14.00.