24 lutego 2010 roku, godz. 23:03  2,5°C
 Tekst dnia 11 kwietnia 2012 roku

Zapomnieć. Takie proste słowo. Gdyby część jej mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. Tak jak zapomniała o drobiazgach: wysłaniu życzeń, oddaniu książki do biblioteki, kupieniu pasty do zębów podczas zakupów w supermarkecie. Z wielkimi wydarzeniami nie jest już jednak tak łatwo. Wyryły się w pamięci na zawsze. Żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. Zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. Ni stąd ni zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości.

Paulina_Ksiezniczka1997 Paulina
 29 maja 2016 roku, godz. 14:02

Świetnie powiedziane :)

Bunch Bartłomiej
 11 października 2013 roku, godz. 21:58

Ładne! Ale niestety widzę błąd w tekście.