szpiek Mariusz, Belzebiusz
 14 października 2020 roku, godz. 17:06
fyrfle Mirek
 14 października 2020 roku, godz. 16:45

Przyjedź w ramach wczasów na Żywiecczyznę, do wsi Radziechowy i poproś, aby pozwolili ci przyjrzeć temu co dzieje się w ośrodku dziennej pomocy osobom dorosłym z zaawansowaną niepełnosprawnością fizyczną i umysłową, w budynku, który bezpłatnie powiatowi odstąpił proboszcz parafii pod wezwaniem świętego Marcina w Radziechowach. Poczytaj może najpierw o działalności Zakonu Najświętszej Maryi Panny, szerzej kiedyś znanego jako "Krzyżacy", a teraz prowadzącego szpitale i inne ośrodki mające ulżyć cierpieniu ludzkiemu.

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 14 października 2020 roku, godz. 12:00

A co się dokonuje?
Co mówi Biblia, historia?

Anna S. Aszka
 14 października 2020 roku, godz. 8:20

I tutaj przytoczyłabym parafrazę jednej z przeczytanych dziś myśli - wiedza bez wiary, to mary. Eucharystia, Eucharystia wyjaśnia tutaj wszystko. Gdyby ludzie wiedzieli, co dokonuje się podczas Eucharystii, kościoły pękałyby w szwach.

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 14 października 2020 roku, godz. 00:39

Po pierwsze właśnie zamiast firma powino się wstawić słowo wspólnota.
Po drugie Jezus odchodząc z tego świata nie powiedział siedźcie sobie w swoich wspólnotach, by było wam bezpiecznie i dobrze, tylko coś innego, no właśnie nikt nie wie w kościołach, co mówił Jezus, nikt nie wie po co ten kościół, nie chodzi tu tylko o katolicki.
Tak z praktyki. Jak się spojrzy na budżet kościoła, to 95% pieniędzy idzie na utrzymanie pastora, księdza i budynków.
Chrześcijaństwo na Zachodzie, zbudowane niemal w całości na instytucjach kościelnych, przestaje istnieć. Od 1993 do 2020 liczba członków kościołów w USA spadła o połowę. W Europie panuje totalny ateizm, niezależnie od stanu formalnego. Jak do tego doszło?

maba
 13 października 2020 roku, godz. 23:39

Po pierwsze: kościół to wspólnota, czyli wszyscy należący do niego ludzie, a nie: pracownicy i zarząd firmy, po drugie : istnieją firmy, które nie wytwarzają niczego - w sensie materialnym - a ich pracownikom niekoniecznie bywa w nich dobrze.
Zastanawiające jest to, jak bardzo łatwo przychodzi nam krytyka, szczególnie czegoś, z czym nam nie po drodze.