21 lutego 2017 roku, godz. 4:31

blondyna - platyna, róż i szmina

 21 lutego 2017 roku, godz. 4:14

żyto z życiem ma tyle wspólnego, co w życie życie.

 24 grudnia 2016 roku, godz. 4:23

Od zawsze żyli na spółkę.
Co się dało dzielili przez dwójkę.
Na siebie nie liczyli, a siebie liczyli.
Tacy dokładnii w obliczeniach byli.

 24 grudnia 2016 roku, godz. 3:22

Możesz się podzielić jedzeniem czy piciem, nigdy nie dzieł się facetem no i swoim życiem

 14 sierpnia 2016 roku, godz. 9:03

blondynka jak pacynka, nie ma w niej uczucia

wdech wydech
 14 sierpnia 2016 roku, godz. 14:05

no właśnie
czarne widać
a one, wolą by je szukać na prześcieradle

he he
cóż począć... itd.

 25 lutego 2015 roku, godz. 23:17

Najdłuższy w życiu list do M.

Byłeś wszystkim, wszystkim czego pragnęłam.
Ukojeniem, ostoją i nadzieją, tak, nadzieją na to najlepsze, co spotka mnie w życiu.
Byłeś i nic poza tym się nie liczyło, nie miało znaczenia, poza tym, że jesteś.
Jak bolesne jest dziś słowo "jesteś" które wymawiam z trudem, bo nie wiem czy Nasza droga nie zginęła pośród rozczarowań, rozczarowań mną, nikim więcej.
I [...]

Albert Jarus Albert
 15 lipca 2016 roku, godz. 17:28

Bolało i to bardzo, ale po czasie zaczynasz rozumieć, że to wcale nie była "miłość"
miłość nie równa się cierpienie
zdarza się, że jest źle... ale w miłości, w związku, gdzie ludzie się kochają nie ma miejsca na cierpienie... nikt, kto kocha świadomie nie krzywdzi drugiej osoby, a jeśli robi to nieświadomie, to partnerzy nie umieją po prostu ze sobą rozmawiać o własnych uczuciach i potrzebach
ale to tylko moje zdanie... moje wyobrażenie miłości
wszak miłość równe ma oblicza, dla mnie dziś jest synonimem szczęścia i spełnienia
opowiadanie ładne... piękne emocje

 21 lipca 2014 roku, godz. 13:02

21 wiek

W trudach codzienności zabrakło bliskości. Nie ma obecności, miłość w sieci gości. Oddaliśmy nie mając, nie pytając o prawdę, w kłamstwa uwikłani. Oszukani, bez człowieczeństwa i bez żadnych granic. Telefon nie dzwoni, bo to głuchy telefon, dzisiaj po pokojach tylko piszczy echo.

 28 maja 2014 roku, godz. 17:04

Może i nie warto się poddawać, nawet jeśli nie ma co naprawiać.

 22 maja 2014 roku, godz. 18:21

trudny list

Znowu mamy siebie i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że piszemy do siebie listy bez fizycznej bliskości. Powroty są trudne tak jak trudne są rozstania, a może nawet bardziej ? Kiedy odchodzisz, nie masz obowiązku bycia dobrym i bycia tylko dla mnie. Kiedy wracam, muszę pamiętać o rozstaniu i o tym co Nas podzieliło. Stare rany tak jak stara miłość, nie rdzewieją. Napisałeś mi o wszystkim co kochałeś i co kochasz nadal, a ja zastanawiam się gdzie w tym chaosie uczuć jestem ja. Moje miejsce nie jest ani bezpieczne, już nie tak wygodne bo kochane co kiedyś. Piszę, bo nie wiem, czy potrafimy jeszcze pogodzić smutną przeszłość z teraźniejszością, w której żyjemy ? Tyle wątpliwości w moich słowach, bez oparcia i przystani. Nie ma w Nas zapału i miłości, która kilka lat temu porwała Nas bez reszty. W liście tyle "naszego" i tyle "nas", a gdzie jesteśmy w życiu będąc ze sobą ?

 18 grudnia 2013 roku, godz. 21:25

do świętego i dla świętego (spokoju)

Zabrali mi syna i dom, i nie mam też psa, a miałam. Zabrali moje życie i oczy, a nawet ukradli uśmiechy. Zabrali mi to, co kochałam nie mając niczego. Ukradli talerze i szklanki, nic drogiego. Co najdroższe mi było, zabrali. Oszukali ? Sprzedali ? Gdzie podział się syn i pies, gdzie życie ? Gdzie uśmiech i talerz i szklanka ? Bo w marzeniach miałam wszystko to i nawet więcej, Mikołaju ! Nie dałeś mi nic z tych wielkich marzeń, nie mam syna i domu, nie mam psa i ogrodu. Nie wspomnę już o szklance, bo serce mam stłuczone. Z Twojej hojności zostawiłam w domu gości, bezdzietna, bez rodziny, bez skutku, bez przyczyny. Zrujnowałeś moją w Ciebie wiarę, nie wierzę, nie pragnę i nie marzę. Tylko żyję, mijam z dniem i wraz z porankiem wstaję ale uwierz, moje życie nie jest rajem.

Lola Lola Mika
 26 stycznia 2014 roku, godz. 17:09

Ciekawy "krzyczący" tekst. Pozdrawiam :)

 11 listopada 2013 roku, godz. 23:34

Nie zapomniałem.

Czas mija zbyt wolno, stał się dla mnie oszukańczy, jak wszystko inne. Przeznaczenie nie pozostało przeznaczeniem i nie wypełniło się po mojej myśli. Kiedyś, kiedy jeszcze zegar wybijał szczęśliwe chwile, byłaś mi przeznaczona i byłaś ze mną w tych dobrych i złych godzinach. Byłaś zawsze. Każdy wspólnie spędzony dzień, nawet ten pochmurny zadowalał mnie i dawał [...]

 20 października 2013 roku, godz. 18:09

dla Ciebie i tylko Tobie.

Tu gdzie jestem, w tym miejscu, o tej smutnej porze nikt nie pozwala mi Ciebie kochać. Nie ma dni i brakuje ludzi, którzy wysłuchaliby moich tęsknot do Ciebie i moich słabości. Nie ma też dnia, nie ma godzin i dat, w których bym o Tobie nie myślał i do Ciebie nie wracał. Twój obraz, jeszcze niczym niezmącony staje się ołtarzem, dowodem na miłość i na to, co Nas połączyło. Wyobraź sobie, kim dla mnie jesteś, w czasie wojny, w tym odłamku życia gdzie każda rana krwawi, gdzie nie ma miejsca na łzy, nawet te z bólu. Jesteś wszystkim, powodem dla którego się budzę i powodem, dla którego chcę zasnąć. Nie wiem co teraz robisz ale mam pewność, że spoglądasz w moją stronę za każdym razem, budząc się i zasypiając jak ja, jak ten, który pragnie być przy Tobie, to Ty się mną opiekujesz, nikt inny, a ja - zawsze będę służył silnym ramieniem, w obietnicy, w podzięce, w odpowiedzi na miłość.

Albert Jarus Albert
 20 października 2013 roku, godz. 21:35

bardzo ładne słowa, choć tak krótko to wiele oddanego uczucia...

 3 września 2013 roku, godz. 17:46

slowa listy

Chciałbym zmieścić w jednym zdaniu, jak bardzo Cię kocham i tego zrobić nie mogę. Wszystko na przekór mnie i moim zamiarom stało się nieosiągalne. Piszę i wiem, że patrzysz na mnie spojrzeniem pełnym troski i widzisz to wszystko, czego nie chciałbym nigdy doświadczyć, lecz jednak. Kocham Cię za wszystkie poranki przy kawie, za wszystkie popołudnia i noce te pełne rozkoszy, [...]

agniecha1383 agnieszka
 6 września 2013 roku, godz. 3:09

Piękny...

 2 września 2013 roku, godz. 15:22

Kochana.

Kiedyś, będąc jeszcze w sile wieku zgromadziłem w sobie zapasy miłości, które jak sądziłem, nigdy się nie skończą. Zapisywałem na kartkach wysyłanych daleko, dowody szczęścia i życia pełnego satysfakcji, by mieć dowód na to, że kiedyś byłem, nie byle jaki, a szczęśliwy. Planowałem każde Nasze wieczorne wyjście i wieczór, byle tylko nie powtarzać schematu, bo rutyna [...]

L.T. Iza
 2 września 2013 roku, godz. 22:44

Widziałam już ten krajobraz po stracie. Przykry i poruszający.

Zbrodnia

Autor

Banicja

Konto utworzone 8 sierpnia 2013 roku

Zeszyty

ppppppp

ppppppppp

2016-08-14, godz. 14:05

wdech skomentował(a) tekst blondynka jak pacynka, [...] autorstwa Zbrodnia

2016-08-14, godz. 12:00

Irracja skomentował(a) tekst blondynka jak pacynka, [...] autorstwa Zbrodnia

2016-07-15, godz. 17:28

Albert Jarus skomentował(a) tekst Byłeś wszystkim, [...] autorstwa Zbrodnia

2016-07-08, godz. 23:39

Zbrodnia skomentował(a) tekst Byłeś wszystkim, [...] swojego autorstwa

2015-02-26, godz. 20:49

M44G skomentował(a) tekst Byłeś wszystkim, [...] autorstwa Zbrodnia

2015-02-26, godz. 15:23

Albert Jarus skomentował(a) tekst Byłeś wszystkim, [...] autorstwa Zbrodnia

2015-02-25, godz. 23:17

Zbrodnia dodał(a) nowy tekst Byłeś wszystkim, [...]

2014-07-21, godz. 13:02

2014-05-28, godz. 17:04

2014-05-22, godz. 18:21