4 czerwca 2018 roku, godz. 13:38  2,1°C

Wzrok (drabble)

Chciałabym zamknąć oczy. W przeszłości. Zamknąć siebie na to wrażenie, które na mnie wywarło to zdarzenie.

Spotkanie z Tobą.

Chciałabym oślepnąć. W przeszłości. Zamknąć siebie na to odczucie, które włada mną do tej chwili.

To nie było nasze pierwsze spotkanie.

Chciałabym zniszczyć te miliony nieodwzajemnionych spojrzeń. W przeszłości. Chciałabym, żeby nigdy nie miały miejsca, by nigdy się nie wydarzyły.

Spotykaliśmy się prawie codziennie.

Chciałabym uwięzić uczucia za kurtyną z powiek i kratami z rzęs. Teraz. By zielone oczy, gdy wpadniesz do nich, nie poddawały się ciemności bezdennych, bezdusznych źrenic.

Zdecydowałeś się odejść.

Chciałabym zamknąć na Ciebie obolałe oczy. W przyszłości.

yestem yestem
 5 czerwca 2018 roku, godz. 23:25

Ciekawe.
Pozdrawiam. :)

 29 listopada 2017 roku, godz. 23:08  0,0°C

Marzyłem o lataniu

Marzyłem o lataniu
Wiatr uderzał we mnie raz po raz, gdy spoglądałem w przerażającą twarz przepaści, wykrzywioną szumem fal obijających się z krzykiem o zęby skał. Czułem strach. Strach, który mógłby mnie sparaliżować, a nawet przeciwko mnie siłą odciągnąć mnie od krawędzi, gdyby tylko chciał. Mógłby. Sam mógłbym uciec. Albo skoczyć. I to ta druga myśl targała moim sercem z dużo większą zawziętością.
Czułem na sobie dotyk. Lekki, jakby puchowy, ledwo muskający moje ramiona czy ręce, ale z [...]

 7 lutego 2017 roku, godz. 00:04

Obrazek

Moment, w którym huk, wypełniający ci uszy od niemalże dwóch godzin, cichnie, zamiera z krótkim, pojedynczym uderzeniem serca… Moment, w którym przechodzące obok ciebie osoby – te znajome i nie znajome, te bliskie i tylko mijane na co dzień, te szczęśliwe i te obojętne – przestają dla ciebie istnieć... Moment, w którym zapominasz, co chciałaś właśnie zrobić, czego wymaga od ciebie sytuacja… zapominasz, co przed chwilą czułaś, jakiej złości, sfrustrowania i zawodu doznałaś, jak bardzo żal było ci tego, że w [...]

 31 stycznia 2017 roku, godz. 21:19  1,9°C

W autobusie

Najpierw czekasz. Czasem pada deszcz, który w ostrych powiewach zimnego, bezlitosnego wiatru, zalewa ci twarz i sprawia, że życie wydaje się szare i ponure, jakby już nigdy zza połaci ciemnych, ciężko wiszących chmur nie miało wyjrzeć słońce. Czasem upał nie pozwala na zaczerpnięcie głębszego oddechu, a pot spływa ci z twarzy strumieniami, jakby wiszące nad głową, przypiekające słońce powzięło sobie za punkt honoru doprowadzić cię do odwodnienia, mimo tego, że już mniej nie mógłbyś mieć na sobie, nie budząc [...]

 12 sierpnia 2016 roku, godz. 00:41  1,0°C

FanFic: Lily...

Był chłodny, wilgotny, listopadowy wieczór, a nad Doliną Godryka niedawno zaszło słońce. Tłum gapiów zgromadził się przed domem państwa Potterów by podziwiać dzieło zniszczenia. Dom z każdą chwilą rozpadał się coraz bardziej, choć główna kondygnacja schodów i dwie ściany piętra wciąż miały się nieźle, ukrywając ciała dwójki młodych czarodziejów.
Severus Snape postarzał się w jednej chwili o 50 lat. Aportował się tuż przy drzwiach domu, ukryty pod zaklęciem kameleona i stanął w bezruchu, widząc ogrom [...]

 26 maja 2016 roku, godz. 15:59  2,3°C

Pies

Gdy zmrok zapadał nad świeżozakwitłym do życia parkiem, nikt nie spodziewał się, że muskające świt promienie słońca nie przebiją się przez zimny opar mlecznego oddechu zaspanej wiosny. Chłód szczypał po nagich stopach, stukającą lekko po chodniku pomarszczonym od plądrujących ziemię korzeni dębów, obutą w obcas młodą kobietę, sprężystym krokiem spieszącą się do pracy. W słuchawkach wpasowanych w uszy rozbrzmiewało rytmiczne pokrzykiwanie jakiegoś rapera, który nadawał jej krokom tempo, zupełnie nie [...]

RudaDusza KWM-M
 26 maja 2016 roku, godz. 16:53

Być może.
Interpretacja dowolna :)

 24 maja 2015 roku, godz. 17:21  4,4°C

Stół

Pamiętał doskonale ten dzień, w którym dzwoneczek do drzwi antykwariatu zadźwięczał mu w blacie wyjątkowo donośnie. Stał wtedy w kącie między witryną a kurzem, z wyszczerbioną, kulawą nogą… zawalony książkami, które już dawno przestały pachnieć świeżością. Smutny, popadły w depresję i marzący o śmierci w piekielnym ogniu pieca. Brak mu było nadziei na zmianę rozpaczliwie przygnębiającego żywota starego grata, który od lat znajdował się w tym samym pomieszczeniu, tym samym kącie, opakowany tymi samymi, [...]

RudaDusza KWM-M
 9 czerwca 2015 roku, godz. 14:36

Spero, dziękuję.
Piórem1, pozdrawiam.

 24 października 2014 roku, godz. 10:54  2,4°C

One-shot: O nieśmiertelności liścia marzenie

Liście powoli opadały z drzew już od jakiegoś czasu, ale tego dnia pierwszy raz w tym roku spadł rzęsisty, ulewny wręcz deszcz, typowy dla jesieni: szary, smutny deszcz. Liście – osłabione już chłodem i zmarniałe – nie miały siły się bronić i szybko poopadały. Na wielkim klonie przed oknem zostało ich tylko kilka, a smagający je, uszczypliwy, niespodziewanie złośliwy wiatr strząsał cierpliwie jeden po drugim, aż został tylko jeden… najsilniejszy. Żółty i już pomarszczony, tak mocno przywarł do gałęzi, tak [...]

 21 października 2014 roku, godz. 8:51  1,0°C

Hamlet

Zupełnie nie rozumiała, jakim cudem jeszcze żyje. Przecież powinna była zginąć, umrzeć w momencie uderzenia w głowę, po prostu zniknąć. Zostawić ich wszystkich, zostawić rodzinę - mamę, z którą nie zdążyła się pogodzić po kłótni o jakąś głupotę, młodszym bratem, któremu dopiero planowała kupić prezent na zbliżające się urodziny... No i musiałaby zostawić też jego - jedyną i naprawdę szczerą miłość w jej życiu, osobę, której była tak bardzo pewna, której tak strasznie ufała, że nie była w [...]

 18 października 2014 roku, godz. 13:27  0,4°C

One-shot

Samochody

Szum samochodu, sunącego lekko po asfalcie, nie był czymś, co mogłoby być w jakimkolwiek stopniu denerwujące, jednak jego wyraźnie drażnił. Był głośniejszy niż zazwyczaj, bo za oknem padało. Ciężkie, szare krople deszczu otłukiwały się o parapet, waliły niemiłosiernie o jedną z szyb, a druga- odchylona – pozwalała niektórym wpaść do wnętrza małego, słabo oświetlonego pokoju, rosząc mu skórę przedramienia. Chłód, jaki z nimi leciał, sprawiał, że małe, ciemne włoski stawały mu dęba, [...]

 6 kwietnia 2013 roku, godz. 16:12  5,2°C
.
 5 marca 2013 roku, godz. 23:50  5,0°C
.
 20 grudnia 2012 roku, godz. 20:19  9,2°C

Opowieść Wigilijna

http://www.youtube.com/watch?v=7gZtaV8Swas

- Przez Chrystusa, Pana naszego, Amen.

Pięćdziesięcioletni mężczyzna odłożył niedbale książeczkę do nabożeństwa na stół i opuścił pokój w pośpiechu, by odebrać telefon, dzwoniący już od minuty w kieszeni jego spodni. Zgromadzeni przy stole usłyszeli jeszcze tylko, jak odpowiada, zapewne swojej sekretarce, że pół godziny i będzie w firmie. I., zadrżała.

Na stole położono biały obrus, co było wynikiem długiej kłótni między I., a jej matką, która uparła się, [...]

RudaDusza KWM-M
 22 grudnia 2012 roku, godz. 00:40

Dziękuję za opinię, Ariadna, cieszę się ;)

 25 listopada 2012 roku, godz. 20:02  4,0°C

Lea cz.1

http://www.youtube.com/watch?v=1lvC8b1_2bI&feature=related
Wieczorem karczma pod Łagodnym Głogonem zawsze była gwarna i przepełniona. Ciężko było znaleźć jakiekolwiek wolne krzesło, a nawet na podłodze siedziała klientela rodziny starego Oriona Kostaniussa, trzymając w rękach gorący, słodki napój zwany Gingiberem. Ludność wioski Agparnarama zbierała się tutaj po to by poplotkować, uwolnić się od trudu codzienności i czujnych oczu strażników. Nikt na nikogo nie patrzył spode łba, a drewniane ściany przynajmniej [...]

 11 sierpnia 2012 roku, godz. 14:40  12,0°C

Odsłona II

Podkład - http://www.youtube.com/watch?v=Wa79ScO_Ovk

Ciemność...
Nic nie widzę.
Stoję, a wokół mnie nic nie ma.
Tylko ciemność...
Ciarki biegają mi po plecach, a ręce pokrywają się gęsią skórką.
Chłód, czuję chłód.
Robi się jakby trochę jaśniej - widzę czubek mojego nosa i parę, która wypływa z moich ust wraz z powietrzem.
Obejmuję się drżącymi ramionami.
Przejmujący pisk przeszywa mi uszy, łapię się za głowę.
Wydaję stłumiony jęk i kucam, błagając w myślach, żeby On przestał.
Nie [...]

RudaDusza KWM-M
 11 sierpnia 2012 roku, godz. 21:15

Dziękuję, Wasze słowa wiele dla mnie znaczą.

RudaDusza

Autor

Tyle razy już pisałam o sobie samej, że nie zliczę, a i tak nigdy nie byłam z tego zadowolona. Zacznę więc może standardowo.
W sieci można mnie spotkać pod różnymi pseudonimami - Farfadeta, Ruda, RudaDusza i wiele, wiele innych. Skąd się wzięły? Oj, długo by opowiadać, bo każde z nich ma swoją historię. Chyba najbardziej mi bliskie nadal jest RudaDusza, ale podpisuję się tak tylko na cytatach.info, a w świecie blogowym jestem Farfadetą. Czemu? Farfadet to z francuskiego gnom, a ja jestem wariat, jeśli chodzi o "słodką fantastykę", zwaną też "fantastyką miecza" czy "heroic fantasy". Dodałam "a" dla udziewczęcenia tego słowa.
RudaDusza wyszło od tego, jak sobie tę duszę wyobrażam, moją duszę. Ot. Rude - wredne.
No tak, jestem kobietą. Lat mam dwadzieścia z kawałkiem. Wiesze i myśli już wcześniej tu publikowałam pod innym pseudonimem, ale nie chcę by mnie z nim kojarzono...
Piszę od... łooooho i jeszcze trochę. A w latach to będzie z 10 lat. Na blogach 9. Cytaty... 5 lata. Trochę doświadczenia jest, co?
Lubię stałość i zmiany w moim życiu jakoś nie są zbyt mile widziane. Dlatego wolę być sama. Ale wiem, że zmiany czasem bywają na lepsze. Już mnie nie "jara" kibicowski świat żużlowy. Maska sportowców, której nie trzyma się przed mediami, szybko mnie zniechęciła do żużla. Teraz została mi tylko piłka ręczna, a i tam nie brakuje kłamstwa. Ale będzie lepiej. Może... Kiedyś...

Konto utworzone  6 maja 2012 roku
1 konto
krysta
813 tekstów
 17 listopada 2015 roku
1 konto
1 konto
Irracja
1362 teksty
 5 grudnia 2012 roku

Zeszyty

Minus

Coś, czego nie trawię/rozumiem.

Plus

Coś wartego pochwalenia.

Warte przemyślenia ;)

Bo czasem warto się nad czymś zatrzymać i pomyśleć.

Wyjątkowe

Słowa, które warto wyryć w pamięci...

2018-06-05, godz. 23:25

yestem skomentował(a) tekst Chciałabym zamknąć [...] autorstwa RudaDusza

2018-06-04, godz. 13:38

2018-05-24, godz. 21:26

RudaDusza skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] swojego autorstwa

2018-05-24, godz. 9:53

carolyna skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-24, godz. 2:09

Trzykropek skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-23, godz. 23:34

RudaDusza skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] swojego autorstwa

2018-05-23, godz. 21:53

Trzykropek skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-23, godz. 21:52

RudaDusza skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] swojego autorstwa

2018-05-23, godz. 21:39

Trzykropek skomentował(a) tekst Niebo czasem lubi [...] autorstwa RudaDusza

2018-05-23, godz. 21:26

RudaDusza dodał(a) nowy tekst Niebo czasem lubi [...]