12 listopada 2019 roku, godz. 18:46  17,9°C

Niedowierzanie

znów po wszystkich łąkach
wiatr rozesłał losu przędze

i rzekłbyś
że to ptaki posiadły na drzewach
lecz gałęzie obwieszone są skrzydłami aniołów

którzy sycą się
bo miłość ich żywi

w dymach mgieł
jak w dymach świec

ogród co w maju zakwitał
w nim wszystko
wszystko jest modlitwą

i cudowne jest w moim zwierciadle
Twoje podobieństwo

a jednak w żadnym kwiecie

barw Twoich nie ma

Adnachiel M.
 13 listopada 2019 roku, godz. 10:23

Każda droga zaczyna się tuż za progiem.
Trudny jest tylko pierwszy na niej krok.
A kto wie... Może właśnie za tym ogrodem, za tą mgłą, Chrystus złote kłosy gładzi, jak grzechy.

Dziękuję za Wasze skrzydła! :)

 7 listopada 2019 roku, godz. 21:31

Religia, matka ogłupienia
Uwierzysz a dostąpisz zbawienia.

 1 listopada 2019 roku, godz. 11:08

Dzisiejszym obowiązkiem znicz zapalić.
A każdy inny dzień zazwyczaj niepamiętali.

 30 października 2019 roku, godz. 9:28  28,0°C
Edytowano  6 listopada 2019 roku, godz. 19:54

Papillon de nuit

biada ptakom
które miłość przywiązuje do miejsca
choćby zabić je
do innych krain nie odlecą

tak ja od wiatru głowę odwracam
by mi z czoła pyłu twych progów nie zgarnął

i rzęsy jak igły
nitkami łez nawlekam

bo choćbym miał serce
krwi pełne po brzegi
lub świat cały odmienił dziś swoje oblicze

widma gwiazd
z których tysiące świateł błyska
nie czynią dniem

moich nocy

Adnachiel M.
 6 listopada 2019 roku, godz. 20:15

Jaka cudowna obecność! Jak jasno i ciepło! :)
Przybywam spóźniony, ale czekała na mnie wspaniała niespodzianka. Wybaczcie, bywam daleko.

Odpowiem po kolei,
a zatem:

Ewo, niezmiernie się cieszę, że w końcu udało mi się Ciebie zwabić!
Czekałem. Dziękuję.

Jacku, Twój wpis odebrał mi mowę, choć (i tu wychodzi na jaw moja wrodzona skromność) biegle władam znajomością mowy w językach wielu :))
A tak całkiem na poważnie, ja również z sentymentem wspominam dawne cytaty.info. Być może właśnie dlatego ciągle [...]

 25 października 2019 roku, godz. 19:16  6,3°C
Edytowano  25 października 2019 roku, godz. 20:24

Dusza nie boli, ciało powoli - wraz z wiekiem,
czka każdym człowiekiem.

 24 października 2019 roku, godz. 10:31  44,1°C

Iskry

matczyna modlitwa zapachem mi była
kwiatów
z drugiego pokoju

zważyła każdą moją łzę
o każdej pamięta

stąd wiem
że stąpać mogę
po sadach przewspaniałych

ponad nieba wzlecieć

lecz ja patrzyłem długo
jak dzień się z nocy odradza

i zraniłem tym spojrzeniem źrenice

bo jeśli czuwanie nasze nie jest pochodnią
skąd światła tyle
na samym krańcu świata

Malusia_035 Malusia
 24 października 2019 roku, godz. 11:57

Piękny :)

Pozdrawiam Adnachielu :)

 19 października 2019 roku, godz. 19:47  44,3°C

to ja - wśród ludzi zda się
że jestem
lecz serce moje coraz mniej goreje

niczym świecy rzec mogę: gaśnij!
jeśli pamięć jest światłem
którego nie mogę pochwycić w dłonie

Adnachiel M.
 20 października 2019 roku, godz. 17:46

Witajcie! :)
Dziękuję za Wasze odwiedziny i już spieszę z odpowiedzią... :)

Otóż Kejt, dziękuję Ci za tak miłe słowa :)
Nieustannie wzruszasz mnie swoją obecnością w moich progach.
Wdzięczny jestem bez miary.

Arturo, nieloty nie potrzebują skrzydeł, bo zawsze znajdują swoje niebo na ziemi :)
A smutek? Nic to... :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)

w ramionach niosę
krzyż własnej winy

jak aniołowie którzy cierpieli

bo skrzydła raz złamane
już nie poniosą

a łzy nie przywrócą im bieli
Adnachiel M.
 19 października 2019 roku, godz. 12:09

Ostatnio ciągle brakuje mi czasu...
Chyba właśnie dlatego postanowiłem odkurzyć swojego starocia.

Bardzo się cieszę, że udało mi się odkryć tym samym coś, co dotychczas Ci umknęło, giulietko.

Pozdrawiam Panie i Panów :)

Miłość morzem jest, co nie ma brzegów, nie ma kresu.
Tylu tonie w nim, a wołań o ratunek znikąd.
Adnachiel M.
 18 października 2019 roku, godz. 9:54

Miło, że jeszcze nie zanudziłem Was na śmierć :)
Dziękuję i pozdrawiam.

serce 
najskrytszych drgnień
niezgłębione morze

i tylko miłość
stały ląd
andrea69
 7 października 2019 roku, godz. 19:36

... a człowiek stworzeniem lądowym, stąd ciągle z lunetą przy oku...
Drgnęło na morzu przy tej myśli...

 28 września 2019 roku, godz. 14:04  32,3°C

Ad astra

z okien w noc wyglądam
perseida
i jedna
i trzecia

to nam pisano
by wichru łapiąc podmuchy
skrzydła rosły wysokim cieniem

a w migocie rosy
migocie oczu
słońca
liczniejsze niż gwiazdy

dzikiej róży krzew
niegdyś rósł u płotu

lecz wszystko cośmy kochali
spoczywa wśród obcych cmentarzy

niczym ptaki
które już nie pragną lotu

Adnachiel M.
 4 października 2019 roku, godz. 13:38

Bo choć w pętach, skrzydła mają.
A na ofiarę, własną krew.

Zdarza mi się Père-Lachaise omijać z daleka, lecz na myśl i do serca nasuwa mi się przypuszczenie, że poszukiwanie nieśmiertelności jest atrybutem, bez którego żadnego z nielotów wyobrazić sobie nie sposób :)

Pozdrawiam Cię serdecznie M. :))

 4 września 2019 roku, godz. 9:30  32,4°C

Adonai

w krzyżów usłych wieńcach
mgła
pachnie łąką i rzeką

ja człowiek?
wichr?
pyłem jestem na polu czy ptakiem?

gniazda nie znałem
lecz w skrzydeł chodzę cieniu
kolorowych piór
witraży

a duch się mój karmi potęgą

która milionami serc potrząsa
jednym serca swego drżeniem

i falą powrotną
każdą łódź zbłąkaną oddaje
w ramiona czekającego brzegu

Adnachiel M.
 13 września 2019 roku, godz. 20:42
Edytowano 13 września 2019 roku, godz. 20:46

No właśnie Madeleine, jak mogłaś? :))
Przyznaję, iż wierszem tym zostałem natchniony tuż po wspólnym śpiewaniu z E. :)
Dziękuję Ci z całego serca, że zawsze potrafisz mnie odgadnąć, odnaleźć.
To, co napisałaś, jest przepiękne. Jestem Twoimi słowami przenikniony.
Jak zawsze. Na zawsze.
A uśmiech? Uwielbiam!
Odwzajemniam zatem :)

 22 sierpnia 2019 roku, godz. 22:02  69,7°C
 Tekst dnia 2 października 2019 roku

Kiedy wolność staje się przywilejem, przestaje istnieć.

Adnachiel M.
 6 października 2019 roku, godz. 18:32

Hej Marku! Dzięki serdeczne za przeciwwagę :)

Miłego wieczoru :)

 21 sierpnia 2019 roku, godz. 8:24  29,6°C

Parisienne

to po was przyjaciele
skrzypek uliczny smutną melodię gra
na placu Pigalle

bo tutaj świtały wschody
naszych pierwszych dni
i słońca ostatnie tu nam zachodziły

wiosno
dawna wiosno
pod iloma leżysz śniegami [...]

Adnachiel M.
 4 września 2019 roku, godz. 7:06

Dzięki za odwiedziny! :)

PoznajPrawdę

Autor

Dopóki oddycham, mam nadzieję.

Konto utworzone  13 sierpnia 2014 roku

kilkanaście minut temu

ok. pół godziny temu

Wojtex wskazał(a) tekst Przemokłam i tak w [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: CierpkaWoda

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Kiedy się zorientujesz, [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Niejeden orzeł z [...] autorstwa sprajtka

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst nie można jednocześnie [...] autorstwa .Rodia

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Kiedy się zorientujesz, [...] autorstwa Wojtex

ok. 2 godziny temu

truman skomentował(a) tekst Zdążyć to [...] autorstwa Aktualności

ok. 3 godziny temu

.Rodia skomentował(a) tekst Zdążyć to [...] autorstwa Aktualności

ok. 4 godziny temu

Niusza skomentował(a) tekst Ilekroć ciągnie mnie w [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Najtrudniej uwierzyć i [...] autorstwa onejka