11 listopada 2013 roku, godz. 10:26  8,8°C

Powroty są trudne. Towarzyszy im niepewność - czy nadal jest tu dla nas miejsce? Może zbyt wiele zmieniło się pod naszą nieobecność i już nie należymy do nowej rzeczywistości.

 1 września 2011 roku, godz. 11:12  29,4°C

Przybywam, ale nie na długo. Odejdę, ale nie na zawsze.

 20 czerwca 2011 roku, godz. 21:53  24,4°C

skoro już żyjesz, zrób coś z tym ! nie zmarnuj tego co masz i tego, co możesz mieć.

 13 czerwca 2011 roku, godz. 23:30  14,8°C

wiecznie się ode mnie czegoś oczekuje, więc nie powinien dziwić fakt, że uwielbiam robić wszystko na przekór.

 23 kwietnia 2011 roku, godz. 1:27  4,2°C

czasem trzeba się cofnąć, by móc iść dalej.

 10 marca 2011 roku, godz. 20:50  14,5°C

kiedy jesteś zakochany, nawet znienawidzony żur smakuje lepiej.

 31 stycznia 2011 roku, godz. 17:19  36,2°C

bo to przeważnie tak bywa, że na początku zapał jest wielki, ale im bliżej celu, aspiracje maleją.

 30 stycznia 2011 roku, godz. 18:44  24,4°C

po kilkudniowej nieobecności wracam i mam wrażenie, jakby wszystko i wszyscy dookoła mnie się strasznie zmienili. wolę nie myśleć, co by było, gdybym wyjechała na kilka miesięcy, a może nawet lat.

 26 stycznia 2011 roku, godz. 21:06  23,2°C

w ciszy nocy nawet najlżejszy dźwięk brzmi jak wystrzał z armaty.

sprajtka Ala
 27 stycznia 2011 roku, godz. 14:04

cisza to stworzenie nocne..:)

 22 stycznia 2011 roku, godz. 13:53  40,4°C

to, że często coś robimy, wcale nie musi znaczyć, że lubimy to robić.

 20 stycznia 2011 roku, godz. 13:17  22,1°C

wszystko zależy od tego, kim chcemy być - oskarżycielem czy obrońcą. zarówno do jednego, jak i drugiego znajdzie się odpowiednią argumentację.

 14 stycznia 2011 roku, godz. 14:31  66,7°C

Niektóre sytuacje sprawiają, że cała wieczność zostaje zamknięta w jednej chwili.

 5 stycznia 2011 roku, godz. 16:48  32,3°C

łatwiej jest, gdy ma się świadomość, że jest ktoś, do kogo możesz się zwrócić. nawet, jeżeli z tego przywileju nie korzystasz. po prostu mieć wybór.

 23 grudnia 2010 roku, godz. 20:17  42,6°C

jakoś powoli dociera do mnie fakt przemijania. nic nigdy nie będzie już takie samo. to smutne, ale i pokrzepiające. takie... nieodwracalne.

 19 grudnia 2010 roku, godz. 19:35  17,5°C

szaro-bury kolor czasem nawet nie jest w stanie zobrazować naszego faktycznego stanu ducha.

poprostumiss

Autor

jestem osobą bardzo spokojną, dopóki się nie zdenerwuję.

Konto utworzone  20 października 2010 roku