3 listopada 2010 roku, godz. 23:31 118,7°C
niereformowalna Paula
 16 grudnia 2010 roku, godz. 16:53

bardziej skłaniam się do tej drugiej opcji ..

 27 października 2010 roku, godz. 21:44 105,8°C
latala Natalia
 16 maja 2011 roku, godz. 23:11

Opis tych czasów czyt. to wyuzdanie i mali dorośli pasują tylko do tych dzisiejszych, podoba mi się bo pachnie inaczej niż te czasy dzisiejsze.

 11 października 2010 roku, godz. 21:38 153,3°C
Borderfire Natalia
 15 stycznia 2012 roku, godz. 13:54

Rozumiem, bo sama to przeżyłam. Trzymaj się!

 27 września 2010 roku, godz. 23:07 222,6°C
motylek96 EwaRozalia
 2 października 2010 roku, godz. 1:32

Powinien ,ale nie jest

 5 września 2010 roku, godz. 1:01 353,8°C
alagg Ala
 9 maja 2011 roku, godz. 10:22

Ważne.

On nie przecenia, to Ty nie znasz swoich możliwości.

 31 sierpnia 2010 roku, godz. 2:29 209,5°C
zulejka karolka
 31 sierpnia 2010 roku, godz. 3:05

Ooojj, jest tego więcej niż nam się wydaje,
prawda gorzka i bolesna.
dzx :)

 27 sierpnia 2010 roku, godz. 13:19 254,7°C
Krio Karol
 28 sierpnia 2010 roku, godz. 2:28

Brrr - myśl taka że aż brrr! Szczególnie, że sam zwykłem nazywać kostuchę (jakże czule) Królową Śniegu. A stan z doświadczenia znam...

 26 sierpnia 2010 roku, godz. 14:23 307,4°C
Oleeeek Aleksander
 7 kwietnia 2011 roku, godz. 22:02

i skoczyla... nikomu to nie pomoglo, wcale nie poczula sie lepiej, po prostu przestala czuc, bo przestala istniec, ominely ja wszystkie przyjemnosci, caly urok zycia przez glupi impuls, zachowala sie jak tchorz, uciekajac przed problemami, a swoja droga wydaje mi sie, ze jestes wierzaca (moge sie mylic :P ) jezeli skoczyla i zginela, ale jej duch nadal zyl, to w jaki sposob mialoby to rozwiazac jej problemy? moze rozwiazaloby problemy natury materialnej, ale nie psychicznej, nadal moglaby tesknic, nadal moglaby potrzebowac bliskosci, rozmowy...
taka moja mala uwaga :) pozdrawiam

 5 sierpnia 2010 roku, godz. 2:29 360,3°C
Krio Karol
 28 sierpnia 2010 roku, godz. 2:38

Żałuję, że czytając nie włączyłem fanfar z mp3-ki. Myśl może nie idealna, ale postrzeganie przyjaźni - jak najbardziej tak. Mało jest takich ludzi, a jeszcze mniej takich, którzy docenią owe magiczne (jak zwykłam to nazywać) sto procent...
Przyłączam się także do słów Poison;)

 25 lipca 2010 roku, godz. 3:06 255,9°C
natalia:) Natalia
 24 września 2010 roku, godz. 1:31

Te złe wspomnienia są ważne, one przypominają o wartości szczęścia:)
Pięknie...:)

niereformowalna

Autor

"Kocham życie, przy­jacielu, i na­wet wte­dy, kiedy zra­niło mnie tak bar­dzo, że przez krótką chwilę zap­ragnęłam um­rzeć, na­wet wte­dy nie po­pełniłam zdra­dy." - chciałabym móc tak powiedzieć.

Konto utworzone  22 maja 2010 roku

Zeszyty

1 konto
niereformowalna
51 tekstów 5 672
Wszystkie teksty, str. 2