6 czerwca 2017 roku, godz. 22:41

***

Zasłony na sznurku
Ściany obce
A obłaskawione

Słowa w gardle
zamurowywane

Zdjęcie w lustrze
Kawa w czerwonym kubku

jakże tak

Żółte auto
I jego brak

Na balkonie
nocny papieros
Jak przyjaciel
Wypalany

Świadka,
stan utracony,

 15 marca 2016 roku, godz. 14:41  15,9°C

***

Gdzie te szepty
Chłodnego Kościoła
W upalne południe.
Gdzie miękkość
Starego fotela
W szary wieczór.
Gdzie trzask płyty
Pod dachem
Cicho granej
Gdzie jesteś.
Zagadko
Czy został
Choć cień
Niewinnej delikatności
Skutecznie zgubionej
W poszarpanej rzeczywistości
Gdzie pamięć sięga
Jedynie chwili
A dwa dni temu to już lata.

mglista Mira
 16 marca 2016 roku, godz. 8:54

nostalgicznie bardzo:)

 7 stycznia 2016 roku, godz. 23:11  2,1°C

-

mały świat
zbiera żniwo
starych dat
zabrakło świateł
nie ma nas

opadły mgły
jak igły
choinki

szukam rytmu
w morza szumie
dzwoni dzwon
okrętowy
umie obudzić

wszystko przeminie
jak cień na ścianie
w jesienne południe
jak szept na schodach
deszcz wiosenny

zostanie wrażenie
to pierwsze

 21 sierpnia 2015 roku, godz. 00:30  4,0°C

nie

mimochodem nadchodzi
prze ramię
zagląda
wnika w mrok
wydaje się
że kłamie
a on tylko tka noc
pająk niemocy
gna
na oślep
prze bałwany zwykłych dni

ech

zatrzaskuje drzwi
rozbija słoik z dżemem
tuż przy nodze
wkłada dłonie w spodnie prze tobą
w upalne dni
i nie mów
że krwawi

spadły już krople z ostatniej
rzęsy

 19 kwietnia 2015 roku, godz. 2:29  4,0°C

90125

Cyferki, słowa
Naciski, trwoga
Niewinne uśmiechy
Trwałe zasłony
Cisza jeziora
Nieme bezdechy
Przyspieszenie tętna
Potem woda
Łyk powietrza
Zawrót głowy
I sen przerwany
Jak wtedy.

 5 sierpnia 2014 roku, godz. 23:34  6,3°C

Sierpień

Kiedyś
polecę do Kambodży
zobaczyć z bliska
To co tak dalekie
twoje oczy

Nie ma nic co bardziej
bolało
niż
ten głupi grzech
gdy
niby nic
się nie stało.

Nikt nie wie
jak wygląda
na cmentarzu
śmiech,

czeka nas
chcesz czy nie

czas nas zje.

 27 czerwca 2014 roku, godz. 14:41  3,0°C

Modlitwa.

Zapatrzenia
W jeden punkt
Wspólny.
Ręki w kieszeni
Pośrodku sklepu
W przypomnieniu
I zapowiedzi
Płomienia.
Zamknięcia oczu
Na sekundy dwie
Które zamiast dzielić
Łączy
Nie pozwól mi Panie
Zapomnieć.

 4 czerwca 2014 roku, godz. 11:48  23,1°C

Cień

Po nocy ciężkiej
Od niczego
Szamponem rumiankowym
Zmywam z siebie
Grzechy snów
Wycieram do sucha
Bezczelne marzenia
Owijam się szczelnie
W szlafrok codzienności

Przetrwać do nocy.
Spotkać choć cień.

dana1596 Dana
 4 czerwca 2014 roku, godz. 12:32

czyli poranek po ciężkiej nocy...:)
Słoneczka życzę i pozdrawiam

 16 maja 2014 roku, godz. 16:19  17,2°C

***

Powiedziałem do Synka
Tak jak Ty mnie wołałaś
Zadźwięczało srebrzyście
Wszystko zwolniło
Auta w korku
Uśmiechały się
Zmokłymi światłami
Jak niewiele trzeba
Do szczęścia
W deszczowy piątek.

luterin luterin
 13 marca 2016 roku, godz. 00:39

I może o to chodzi, żeby "niewiele" jak najczęściej było zauważalne.

 29 kwietnia 2014 roku, godz. 16:47  8,9°C

***

Bo
Noc nijako pachnąca
Monochromatyczny dzień
Kawa przypadkiem rozlana

Bo
Na skrzyżowaniu
Uśmiech szczery
Wiem minie mi

Bo
Niebo rozszarpane
Jak fotografie
Wtedy w nocy

Bo
Jutro jadę w góry.

 28 kwietnia 2014 roku, godz. 17:58  24,3°C

List

Chciałbym powiedzieć
Co, jak i dlaczego
Pokazać kawałki
Rozrzucone po Świecie
Te dobre
I te stłuczone
Jak bańki choinkowe
W nieudaną Wigilię
Chciałby zapytać
O pomarańcze i wiśnie
O przepis na tamto danie
O nieokreślony smutek
W kącikach oczu
Które powoli się zamykają.
A milczę
Puszczając Bolero.

 24 października 2013 roku, godz. 17:03  17,5°C

***

Oddzielają okna
Drzwi
Cichy kot.
Kilometry
Lata, wydaje się, że świetlne.
Zapomniany sweter
Srebrny pierścionek
Zgubiony przepis
Na przypalone ciasto
Co i tak smakuje.

Rozpraszają zasłony,
Klamki
Kroki na klatce wieczorem
Rozlane mleko
i codzienność.

 30 sierpnia 2013 roku, godz. 2:53  11,5°C

***

Zabrakło okien
zamknięte drzwi
lekko dotykasz
myśli

To się śni
Znów przyszedł
Nie zapytał
czy trzeba

po prostu [...]

 2 czerwca 2013 roku, godz. 23:49  15,2°C

Komety

nagle przyszedł mrok
zabrał ich do kuchni
umyli szklanki dwie
odkurzyli stół
potem
nadeszły widelce
- niedomyte
i oczy senne
wpatrzone w ulicę

zawoalował dym
ciepłem złudny
szeptem cichy

spadły komety
wrócili

spać ?

 13 kwietnia 2013 roku, godz. 00:19  20,2°C

Wartburgiem.

Pojechali do lasu
na chwilę

drogę
przeszedł lis
dwa ślimaki
Przeszli tory kolejowe
Zamyślił się wrzos
widząc ich oczy
miłością kolorowe.

Nie wiedząc,
nie widząc
zabłądzili
w 21 wiek.

Berecik Jesica
 21 kwietnia 2013 roku, godz. 22:53

Piękny
Pozdrawiam :)

Jesień

Autor

Staram się patrzeć na Świat przymrużonymi oczyma. Tak aby zobaczyć mniej za to gęściej.

Konto utworzone  11 czerwca 2010 roku

2016-03-16, godz. 8:54

mglista skomentował(a) tekst Gdzie te szepty [...] autorstwa Jesień

2016-03-15, godz. 14:49

fyrfle skomentował(a) tekst Gdzie te szepty [...] autorstwa Jesień

2016-03-13, godz. 0:39

luterin skomentował(a) tekst Powiedziałem do Synka [...] autorstwa Jesień

2016-01-07, godz. 23:11

Jesień dodał(a) nowy tekst mały świat zbiera [...]

2015-08-21, godz. 0:30

Jesień dodał(a) nowy tekst mimochodem nadchodzi [...]

2015-04-19, godz. 2:29

2014-08-05, godz. 23:34

Jesień dodał(a) nowy tekst Kiedyś polecę do [...]

2014-06-27, godz. 14:41

Jesień dodał(a) nowy tekst Zapatrzenia W jeden [...]

2014-06-04, godz. 12:32

dana1596 skomentował(a) tekst Po nocy ciężkiej Od [...] autorstwa Jesień

2014-06-04, godz. 11:48