23 lutego 2017 roku, godz. 10:24

I chleb powszedni smakuje posmarowany miłością.

Adnachiel Adnachiel
 1 marca 2017 roku, godz. 8:44

Tanto tiempo yo no tenía ninguna oportunidad de leer la carta escrita en español...
Me sorprende, pero también es un placer :)
Gracias por todo, M.

Ahora, el café :)

 18 lutego 2017 roku, godz. 9:29

przejrzystość

zawieszeni jak dwa ciała niebieskie
świecące światłem odbitym

ja karmię się twoim ciepłem
ty moim blaskiem osłaniasz

bo tu nie chodzi o to
żeby świata za sobą nie widzieć

miłość jest tak przezroczysta
że sobą nic nie przysłania

giulietka M.
 21 lutego 2017 roku, godz. 9:22

Miło Cię widzieć, Malusiu, dziękuję i pozdrawiam również. ;)

 16 lutego 2017 roku, godz. 8:42

Obolałe stopy to być może drogowskaz, że jesteś na właściwej drodze.

Malusia_035 Malusia
 20 lutego 2017 roku, godz. 13:24

ładnie napisane :))

Pozdrawiam M :))

 15 lutego 2017 roku, godz. 8:39

Genesis

dano nam w posiadanie
całe bogactwo ziemi
a wszystko czego dotkniemy
w proch i pył się obraca

chcemy zdobywać kosmos
ale na ziemskich ścieżkach
jeszcze wciąż raczkujemy

a jednak coś każe nam wstawać
i iść z podniesionym czołem
bo królewski rodowód
zapisano nam w gwiazdach

giulietka M.
 17 lutego 2017 roku, godz. 9:30

A to jakaś nowa księga, zupełnie mi nieznana;)
Dzięki za looknięcie;)

 14 lutego 2017 roku, godz. 11:38

jeśli dom swój masz w niebie

ile razy pokaleczyłeś już palce
wyciągając rękę
i patrząc ludziom w oczy
potknąłeś się o źdźbło prawdy
o sobie

nie skarż się na wysokie progi
nawet gdy podcięto ci skrzydła

a jeśli ciągle nie wierzysz
to nie przestawaj pytać

na niezabliźnione pytania
miłość to najlepsza odpowiedź

zapach_bzu bez łez
 5 marca 2017 roku, godz. 23:39

Wspaniałe przesłanie płynie z tego wiersza.

 13 lutego 2017 roku, godz. 11:37

Najsmutniejsze stworzenie we wszechświecie: to, które nie wierzy Stwórcy.

https://www.youtube.com/watch?v=Ma598nJVpRo

giulietka M.
 14 lutego 2017 roku, godz. 10:12

Arczi, bardzo się cieszę, że się tu zatrzymałeś i wyraziłeś swoje zdanie. Dziękuję.
Taki był cel tej prostej skądinąd myśli:)
Adnachiel, dziękuję Ci, że stajesz obok mnie ramię w ramię w takich dyskusjach, myślę, że Twoje świadectwo jest lepszym przekazem niż sama myśl.
Art, Ty jesteś bardzo przenikliwym smokiem i byłeś najbliższy moim zamysłom, choć nie ukrywam, [...]

 10 lutego 2017 roku, godz. 9:08

spotkanie

znalazłam cię jak list
w błękitnych oczu kopercie
i mogłabym tak iść z tobą
białą aleją
po nieskończoność stron
gdyby Bóg kartek nam nie posklejał

na niewidzialnych rozstajach
postawił małą kapliczkę
z napisem
zostaw tu serce
a odnajdziesz swój dom

Adnachiel Adnachiel
 13 lutego 2017 roku, godz. 20:40

Oczy niczego by nie widziały, gdyby wpierw tego nie poczuło serce :)
Ono wie i rozumie, to my nie umiemy mu powiedzieć: nie płacz.
:))

 9 lutego 2017 roku, godz. 10:41

klatka

nim lekki powiew wiatru
zatrzaśnie okiennice
i zpalisz dla mnie lampiony
w mojej niebieskiej ostoi

nie zapomnij mojego imienia
choć jestem tylko trzciną na wietrze

ale dopóki tu jestem
skrusz mnie
i uwolnij mi serce
nim w pył i proch się obrócą
gliniane naczynia dni moich

giulietka M.
 9 lutego 2017 roku, godz. 14:24

Onejko, może chociaż wewnątrz bywam eteryczna i wiotka;) To miłe, co napisałaś.

 7 lutego 2017 roku, godz. 10:22

kołyska

coraz trudniej człowiekowi z żelaza
ugiąć swoje kolana
a serce
choćby z kamienia
pod Jego spojrzeniem klęka

wszystko czego jeszcze nie wiesz
o sobie
to najpiękniejsza opowieść

nawet jeśli wciąż nie rozumiesz
zaufaj
i bądź pewny jak dziecko
jesteś w najlepszych rękach

zapach_bzu bez łez
 5 marca 2017 roku, godz. 23:41

Człowiek musi w coś wierzyć i komuś ufać, bo inaczej...boi się wszystkiego.

 6 lutego 2017 roku, godz. 10:34

Trudno wyciągnąć rękę, mając tyle asów w rękawie.

gabaldon Beata
 10 lutego 2017 roku, godz. 1:11

Dadmiar wypacza...;)
Gra nieczysta degeneruje... i zaburza prawidłowe reakcje międzyludzkie.
Prawdziwi życiowi gracze, daja radę bez takiego wpomagania...
Wolę ciasne rękawy..;)

Myśl realistyczno gorzka...:) Chyba że kierunek był inny...i zeszłam na manowce ;)

Pozdrawiam autorkę :)

 5 lutego 2017 roku, godz. 10:17

Listy z drugiego brzegu

czasem gdy zbyt długo cię nie ma
przechadzam się wśród naszych ścieżek
i łzy jak świeczki zapalam
w przydrożnych snów kapliczce

a jeśli na naszym moście
nigdy się nie spotkamy
szukaj mnie tam
gdzie z gwiazd kładki
słowami mi układałeś

może nad inną rzeką
jest łąka pełna świetlików

gdy Bóg miejsca spotkań wyznacza
mapę wpisuje w serce

insp. Adnachiel

yestem yestem
 8 lutego 2017 roku, godz. 20:03

Madź, nikt tak nie potrafi jeździć piłą łańcuchową po moim sercu. :)
Kiedy czytam Twoje wersy, muszę mieć przy sobie paczkę chusteczek... :))

 2 lutego 2017 roku, godz. 9:36

serce

można wybiegać na przeciw
nawet gdy przybiją stopy
otwierać szeroko ramiona
gdy ukrzyżują ręce

jest rana
co się nie goi
żeby pamiętać dłużej

po lewej stronie duszy
zamkniętej w klatce dni twoich
tłucze się ptak uwięziony
ten który rozpoznał słońce

yestem yestem
 6 lutego 2017 roku, godz. 23:37

Nie ma słodszego jabłka od tego z ust kobiety. ;) :))

 31 stycznia 2017 roku, godz. 9:58

znak

mijałam Cię tyle razy
na nieurodzajnych bezdrożach
błądząc po niebieskich manowcach
szukałam Twoich dróg z głową w chmurach

jednego boskiego spojrzenia
wypatrywałam w gwiazdach

a Ty czekałeś bez skargi
na zwykłym przydrożnym krzyżu
pod którym zostawiam dziś skrzydła
by śladów stóp bosych szukać

giulietka M.
 31 stycznia 2017 roku, godz. 14:42

Nicole, czasem trzeba uklęknąć, miło, kiedy ktoś wtedy przyklęknie obok, dziękuję.

M., to bardzo trudne pojąć, że ktoś widzi w naszych nieudolnych słowach to, co po ludzku niepojęte.
A ten cały urok, który dostrzegasz, może to po prostu światło odbite... Bez Was nie jaśniałyby moje wersy.
Dziękuję:)

 19 stycznia 2017 roku, godz. 8:36

ociemniałym podaj rękę

czasem niebo nachyla się ku nam
gdzieś pomiędzy nocą a dniem
tam mgła się unosi najciszej
nad naszych snów łąkami

może zesłało ją niebo
jak bandaż
by ukryć rany przemyte
deszczem gwiazd
co spadają
jak łzy niepojęte najczystsze

Matko błądzących w ciemnościach
zanim okna w niebie pogasną
módl się za nami

Adnachiel Adnachiel
 27 stycznia 2017 roku, godz. 18:54

Kochana M.,
écrit dans les étoiles jest jeszcze niedokończoną melodią, więc gdy tylko sformułuje ją do końca, wyśle Ci razem z zaproszeniem do wszystkich miejsc, w których ludzie uśmiechają się do Drugiego Człowieka, i nie potrzebują twierdzeń, czy muzyka jest dziełem pianisty, czy tylko kogoś, kto gra na fortepianie...

Uściski, rien que pour toi :)

 17 stycznia 2017 roku, godz. 10:16

który przychodzi najciszej

odchodzą na palcach anioły
ludzie nie piszą Ci wierszy

każdego dnia za zło świata
na obojętność skazany

mijają Cię nawet prorocy

a Ty wciąż na nas czekasz
bezdomny
na progu serca

bezgranicznie wierzący w człowieka
bezwzajemnie w nas zakochany

RozaR Roza
 19 stycznia 2017 roku, godz. 00:18

Owszem - ale są sprzeczności .

giulietka

Autor

Więc po cóż nam — jak gwiazdom zagubionym w mroku
Spalać się ogniem wiecznie, kiedy chłód nas czeka?
Po cóż świecą plejady i łzy w twoim oku,
Gdy je ogarnia czarna przemijania rzeka?
Jarosław Iwaszkiewicz

https://www.youtube.com/watch?v=x4FVLfaKZig

Konto utworzone 18 marca 2010 roku

Zeszyty

Batik

Znajdują się tu myśli, które w jakiś sposób odcisnęły ślad w mojej głowie, na moim sercu.

Krzywe zwierciadło

Z przymrużeniem oka widać lepiej.

proza i (z) my

Proza, której nie mogłam się oprzeć...

dzisiaj, godz. 19:54

Adnachiel wskazał(a) tekst Czasem najtrudniej [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: giulietka

dzisiaj, godz. 19:32

nicola-57 dodał(a) do zeszytu tekst nie wiem jaki wschodów [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 11:28

giulietka skomentował(a) tekst ileż trzeba przejść [...] autorstwa truman

przedwczoraj, godz. 11:27

Malusia_035 skomentował(a) tekst nie wiem jaki wschodów [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 11:26

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst nie wiem jaki wschodów [...] autorstwa giulietka

przedwczoraj, godz. 11:17

giulietka skomentował(a) tekst codziennie [...] autorstwa yestem

2 dni temu, godz. 18:19

marka skomentował(a) tekst na polach ścierniska i [...] autorstwa giulietka

2 dni temu, godz. 18:10

marka skomentował(a) tekst nie liczę spalonych [...] autorstwa giulietka

2 dni temu, godz. 11:16

giulietka skomentował(a) tekst w krzyżów usłych [...] autorstwa Adnachiel

2 dni temu, godz. 11:12

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst w krzyżów usłych [...] autorstwa Adnachiel