24 lutego 2020 roku, godz. 8:34  6,3°C
.
 24 lutego 2020 roku, godz. 8:11
Edytowano  24 lutego 2020 roku, godz. 8:28

Dłuższa forma fraszki na seksizm

Powiadają,którzy nie znają jej z bliska,
Że premiera Broszka, to tylko sołtyska.
Zawistni tak mówią, ci co krewetki żarli,
A krewetki winem za trzynaście tysi wsparli.
Nikt tak Gaude Mater nie bronił w kołchozie,
Z racji tego, że pod broszką ma serce i Bozie.
Jej dusza, to Bóg od morza do morza Ojczyzna,
Nie różnorodności moralna zgnilizna.
Takiego jak Ona nie ma dzisiaj mężczyzny,
Nawet Mateusz nie ma w słowach tej tężyzny.

Nie widzę następcy prezesa pośród męskiego świata,
Gdzie więc naczelnik nie może tam ze [...]

 23 lutego 2020 roku, godz. 15:05  2,3°C
Edytowano  23 lutego 2020 roku, godz. 15:06

Pozytywni niemieccy naziści, pozytywni hiszpańscy faszyści - wspierani inkwizycyjnym kościołem katolickim, zatem pewnie też pozytywni wyklęci - ogniem i mieczem traktując maluczkich próbowali zawrócić lawinę jaką była Jałta, Teheran i Poczdam. Jest szansa, że koronawirus przyniesie pozytywne przesłanie chińskiej drogi do komunizmu.

zainspirowałem się bardzo

fyrfle Mirek
 25 lutego 2020 roku, godz. 9:29

Twierdzą, że faszyzm w Hiszpanii był pozytywny, bo był odpowiedzią na komunizm. Ja po prostu pociągnąłem ten temat. Temat bestialskiej przemocy w imię, ideologii, racji, czy religii,

 23 lutego 2020 roku, godz. 11:33  9,9°C
Edytowano  23 lutego 2020 roku, godz. 11:34

Msza jest na jedenastą trzydzieści. Do kościoła dwa i półtora kilometra. O jedenastej dwadzieścia pięć otwiera się brama. Przed bramę wyjeżdża samochód. Wychodzi z niego kierowca. Rozgląda się dookoła - lustruje czy sąsiedzi patrzą, że oni jadą na samą sumę. Potem obchodzi i ogląda samochód, świeci się jak przysłowiowemu psu dzyndzel. O 11:27 wychodzi ona. Wsiada do samochodu. Jeszcze nie ruszają. Jedenasta dwadzieścia dziewięć wypasiona fura rusza. Do kościoła wejdą 11 : 35 i wszyscy jak każdego tygodnia zobaczą, że elita wiejska wchodzi na pokład modlitwy ostatnia. Porządek i hierarchia muszą być. Amen.

fyrfle Mirek
 25 lutego 2020 roku, godz. 9:31

Kiedyś, spóźnienie się na mszę było traktowane jak nieobecność na niej, to był grzech ciężki.

 23 lutego 2020 roku, godz. 11:24  4,0°C

Tłusty Czwartek

Zapach hiacyntów
Zapach i smak pączków
Koryto na czworo
Potem dużo wódki
W sumie niebo we dwoje
Jutro znów czyściec
Z codziennych trosk i radości
Znaczy trzeba iść do ludzi
Kochać ich bo oni siebie nie umieją
Lepiej iść do nich bo przyjdą po nas
Lawiną już będąc
Żywiołem niszczycielskim

 21 lutego 2020 roku, godz. 9:42  1,0°C

OSTATKI

Zapakowała do torebki kanapki z serem szczypiorkiem i rzodkiewką. Koniec drugiej dekady lutego, a rzodkiewki i brukiew rosły w ogrodzie w najlepsze, plonując sowicie stawały się smakiem surówek i kanapek. Jeszcze do butelki nalała wody z kranu. Przywilej i wielki pozytyw mieszkania w górach. Ujęcie wody wieś miała w potoku, gdzieś tam wysoko na zboczu Magury. Wodę źródlaną mieszkańcy, a zatem i ona mieli w kranie. Otworzyła też lodówkę i wzięła plastikową niebieską miseczkę,w której było skrzydło z kurczaka dla [...]

 21 lutego 2020 roku, godz. 8:12  20,7°C

Guernica autor Pablo Picasso

Kiedyś, gdzieś w szkole,
Nie pamiętam już której,
Uczyli nas historii z jego obrazu
Guernica.

Potem ponownie pani od sztuki,
Uczyła nas gdzieś w jakiejś szkole,
Miłości do malarstwa przez ten sam obraz.

I potem jeszcze raz
Kiedyś, gdzieś w kolejnej szkole
Pan od historii powiedział,
Że przyczyną tego obrazu
Był doborowy legion lotników niemieckich
Kondor.

Picasso namalował go, bo lubił komunizm,
A nie lubił faszyzmu.
Próbuję coś z tych historii
Picassa i Guernicy zrozumieć.
Nic strzelistego nie umiem [...]

RozaR Roza
 24 lutego 2020 roku, godz. 7:15

Fyrfle -
Oczywiscie że pozytywni proponuję przyjżeć się sprawie.
Oszalałe bestialstwo , festiwal mordów zwyrodnienie - gdybyś wtedy tam mieszkał zapewne przystąpiłbyś do Franco .
O ile nie jesteś komunistą z wypranym mózgiem.

 20 lutego 2020 roku, godz. 12:42

20.02.2020r.(czwartek)

Za bardzo nie zwróciłem uwagi na początek dnia. Ale wiem, że było więcej ciemnawo niż jasno, a po nieboskłonie wędrowały szaro-sine deszczowe chmury, lecz takie rzadkie, rażące bylejakością, stąd też deszcz z nich, to za bardzo nie był deszcz, a mżawka po prostu. Mżawka wcierająca rześkość w zaspane jeszcze oczy, rzęsy i policzki. Delikatnie wspomagał ją wiatr, więc na chwilę sen został zrzucony spod górnej powieki i skroń przestało coś uciskać - coś co usztywniało, sprawiało wciąż mroczki snu w umyśle. [...]

 20 lutego 2020 roku, godz. 12:41

20.02.2020r.(czwartek)

Za bardzo nie zwróciłem uwagi na początek dnia. Ale wiem, że było więcej ciemnawo niż jasno, a po nieboskłonie wędrowały szaro-sine deszczowe chmury, lecz takie rzadkie, rażące bylejakością, stąd też deszcz z nich, to za bardzo nie był deszcz, a mżawka po prostu. Mżawka wcierająca rześkość w zaspane jeszcze oczy, rzęsy i policzki. Delikatnie wspomagał ją wiatr, więc na chwilę sen został zrzucony spod górnej powieki i skroń przestało coś uciskać - coś co usztywniało, sprawiało wciąż mroczki snu w umyśle. [...]

 19 lutego 2020 roku, godz. 16:42  13,3°C

Z pamiętnika kota

Kiedy żona i mąż wracają z pracy
Ich dzień zaczyna toczyć się cacy
Przychodzi chwila że się przebierają
Czyli chwila w której się rozbierają
Mąż kumaty żonie nie przepuści
I żona mu nie odpuści i dopuści
Jedno ciało pod drugim żwawo fika
Kot więc prędko na kwietnik zmyka

fyrfle Mirek
 21 lutego 2020 roku, godz. 14:07

Dziękuję za uśmiechnięte opinię :) Pozdrawiam :)

 19 lutego 2020 roku, godz. 15:11  18,2°C
Edytowano  21 lutego 2020 roku, godz. 14:12
.
fyrfle Mirek
 21 lutego 2020 roku, godz. 14:11

Dziękuję za Wasze opinie. Od jakiegoś czasu przymierzam się limeryka lirycznego, ale wena się sprzeciwia - kompletnie nie współpracuje i Muza też mówi - nie przynoś mi wstydu. Pozdrawiam serdecznie :)

 19 lutego 2020 roku, godz. 7:44

Lot nad kocimi ścieżkami

Całą jesień bezlistną i zimę tym bardziej intryguje nas to. Domniemywamy różnie. Początek agroturystyki we wsi? Może performens, czy jaka instalacja znanego barcelońskiego awangardzisty? A jak tak, to czemu we wsi i w krzakach, i dopiero widoczna w zimie? Pewnie artysta ma swój cel. A może ufo chciało podkraść nam ten cud ulgi w cierpieniu i nagłej niespodziewanej potrzebie, ale te nasze wolno biegające psiska ich pogoniły, że upuścili i ledwo zielonych skór im z tyłków nie pozrywały. Może to jest to przejście do [...]

 18 lutego 2020 roku, godz. 12:04

Podróż do Krainy Szczęśliwości

Ci, którzy odbyli już taką podróż, to podsumowali ją powiedzeniem "wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma". Zaś ci, co takiej podróży nie przepracowali w swoich duszach, w swoich sercach, w swoich głowach, to oni tym pierwszym nie wierzą i wyruszają gremialnie do swoich "ziem obiecanych" i często nie zauważają, że podróż trwa już ponad czterdzieści lat i mannę trzeba (tak samo jak w miejscu skąd postawili pierwszy krok) wypracowywać nabrzmiałymi żyłami dłoni, potem ciurkiem spływającym z głowy po plecach, że [...]

 17 lutego 2020 roku, godz. 11:20  1,9°C

POZNAJMY SIĘ JESZCZE RAZ(recenzja filmu)

Francuska komedia obyczajowa, ale z bardzo mądrym i inteligentnym scenariuszem, w czasie oglądanie której świetnie bawiliśmy się, ale jednocześnie też przeżyliśmy wielką intelektualną przygodę. Była i bardzo ciepła sekwencja poświęcona Polsce i Polakom, choć niestety nie jest tak jak twierdzi jedna z bohaterek filmu, że Polacy nim nauczą się chodzić, to już grają Chopina. Nie jest też tak, że znają się na miłości cielesnej jaka pokazana jest we filmie, stąd też w swojej bufonadzie wielu po obejrzeniu tego filmu [...]

 17 lutego 2020 roku, godz. 9:46  1,9°C

PLOTKA

Mirosław!!!
Mirosław!!!
Mirosław!!!
Mirosław!!!

Hej!!! Heeee! HEEEEEEEEEEEEEJ!!!

Cytaty!!! Jesteście taaaaaaaaam!!!

Dajcie głooooooooossss!!!

Niech usłyszy Was cała Internetiaaaaaaaa!

Siostry i Bracia w ogromnych połaciach ludu naszego drugiego narodu wybranego, króluje plotka, a jej imię to sprzątaczka, mecenas, a nawet pospolita dewotka. Ale my tutaj żadnych undergroudów nie uczynimy, a po prostu na ubiegłotygodniowej myśli się zasadzimy, do kolubryny naszej ją wsadzimy i w dzisiejszy poniedziałek ponownie czyli apiat [...]

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone  10 sierpnia 2011 roku
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 28 października 2013 roku
krysta
817 tekstów
 7 października 2015 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

dzisiaj, godz. 12:45

Lola Lola skomentował(a) tekst Bardzo ucieszyła się [...] autorstwa fyrfle

3 dni temu, godz. 3:54

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Pewnej wieloródce do [...] autorstwa fyrfle

3 dni temu, godz. 3:50

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Jeśli pedagogika nie [...] autorstwa fyrfle

3 dni temu, godz. 3:48

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Jeśli pedagogika nie [...] autorstwa fyrfle

3 dni temu, godz. 21:45

fyrfle skomentował(a) tekst nikt już nie chce [...] autorstwa Papużka

3 dni temu, godz. 16:01

fyrfle wskazał(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: RozaR

3 dni temu, godz. 15:59

fyrfle skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR

3 dni temu, godz. 15:57

fyrfle skomentował(a) tekst Mogłaby już sobie [...] autorstwa Virus.info

2020-03-30, godz. 22:32

fyrfle skomentował(a) tekst Moja myśl na [...] autorstwa Czekoladowa Wenus

2020-03-30, godz. 22:27

fyrfle skomentował(a) tekst Pandemia: co dzień [...] autorstwa ODIUM