11 września 2019 roku, godz. 10:25

. Nasi rodzice popełniali błędy, ale z zasady (świadomie bądź nie) dawali skrzydła i kopa z gniazda, a dzisiaj patrzę jak nasze dzieci wychowują wnuki nasze z książek, pod ścisłą kontrolą lekarzy, nadzorem psychologów i pedagogów. Wybieram żywioł moich rodziców, który kosztował mnie biedę i depresję, ale jak ja umiem być teraz szczęśliwy i tworzyć szczęście, docenić to moje szczęście, które - i to jest najważniejsze w tym wszystkim - jest NASZYM szczęściem.

fyrfle Mirek
 11 września 2019 roku, godz. 14:06

Moje wychowanie dzieci? Coż... Natomiast uważam, że z depresji się nie wychodzi. To wciąż tykająca bomba, która wybucha co jakiś czas, robi szkody, ale gdy jest się kochanym, to się da wciąż i po raz kolejny poskładać, inaczej wcześniej lub później...

 11 września 2019 roku, godz. 8:47

PEWNEGO RAZU W HOLLYWOOD(recenzja filmu)

Najnowszy film genialnego scenarzysty i reżysera Quentina Tarantino, to przede wszystkim wielki hołd dla innej legendy i geniusza kina, czyli naszego rodaka Romana Polańskiego. To jego wielki ukłon dla życia i przede wszystkim twórczości wielkiego Polaka. W zawoalowany sposób, ale czytelnie i dobitnie Tarantino opowiada o Polańskim, którego chce dopaść banda hipokrytów na całym [...]

 10 września 2019 roku, godz. 14:10

Łatwiej jest słowami trzymać ludzi na dystans, niż spowodować, aby się zbliżyli.

oszi3 Michał
 11 września 2019 roku, godz. 00:11

Tobie się jednak udało tym wyjątkowym ubiorem tej istoty przekazu, abym uścisnął Ci z Uśmiechem:) rękę.:) Pozdrawiam

 10 września 2019 roku, godz. 12:39

14.09.2014r.

W ubiegłą sobotę Ciocia Zosia postanowiła przejść się opłotkami jednej z pod namysłowskich wsi i też potem skręcić w pola. Było słonecznie i prawie upalnie. Miło było patrzeć na różnego rodzaju pnącza, które wiją się po płotach, jak wisterie, miliny, bluszcze czy powoje, które kwitły sobie na biało, niebiesko, fioletowo, różowo, rudo i pomarańczowo, a i ich liście [...]

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 17:45

Z myśli praktycznych, dotyczących spraw rzeczywistych, w których uczestniczy mój rozum, czasem zahaczając o nie sercem i którymś z meandrów duszy, to zastanawiamy się nad prawdziwą przyczyną niedolotu Trumpa do Polski i wychodzi nam, że jednak Kaczyński i Morawiecki nie chcą Żydom wypłacić za damski ch...j 340 miliardów dolarów. W grę mogła jeszcze wchodzić próba powetowania sobie strat po wyśmianiu przez Duńczyków propozycji kupna Grenlandii, czyli Trump mógł na przykład chcieć za te 1000 żołnierzy stacjonujących tutaj i rozbijających się na polskich drogach, ano od Polaków Bieszczadów chciał.

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 13:25

Tęsknię do Ciebie
Do smaków Twoich tak cknię
A gdy...całuj pieść

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 10:40

Lęgowiskiem gwiazd
Pomidorów roje dziś
Moc wyobraźnią

Ast Voldur Eugeniusz
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 12:31

To już kwestia interpretacji każdego z osobna.Ja dodając ów wers-w moim koszu porównałem- zdaje się zwykłe pomidory do gwiazd patrząc z perspektywy człowieka,któremu właśnie przyszła na nie chętka.Stąd ich wyższość nad wszystkim co dziś zje.Pozdrawiam.

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 9:32

Kobieta, a zwłaszcza matka, wie i uczy dziewczęcia i chłopięta, że w usta wkładane są nie tylko słowa...

insp.Motylek96

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 9:28

Czasem tak przy pracy w ogrodzie lubię zebrać swoje myśli i poprosić je, aby ułożyły się w jakąś myśl przewodnią dla wsi, miasta, Polski i świata naszego powszedniego i wczoraj, czyli w czwartek rozgościły się w tym dniu przedzierzgnąwszy się ostatecznie w pomysł, aby w czwartek, gdzieś koło dziewiętnastej ludzie zaczęli się gremialnie kochać - kto z kim może i gdzie, z naciskiem oczywiście, aby w miarę możliwości związki były uregulowane. Tak więc syta kolacja o osiemnastej, a o dziewiętnastej godzina z godziną chociaż miłości cielesnej, w którą wkładamy całość duszy i serca oraz praktycznych umiejętności wynikłych z doświadczenia obcowania płciowego, czytania lektur oraz zaprzęgania do miłości fantazji. Potem kąpiel, nocne ludzi rozmowy, wino i lulu, albo poprosić o dokładkę.

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 7:50

Leo Express

Po prostu w rajskim miejscu
Żyjemy piękniejsi niż marzenie
Przez które mknie Leo,
A w nim podróżują szczęśliwi ludzie
Do bajkowej Pragi,
Aby romantycznie pospacerować mostem Karola,
Może nawet powitać świt,
Trzymając się za ręce
I wzruszonym po policzkach
Popłyną im łzy szczęścia do Wełtawy,
Która na chwilę zastygnie
Salutując kochankom
Będącym już na celowniku miłości.

 30 sierpnia 2019 roku, godz. 7:27

Piątek, czyli wesoły dzień nam nastał w wigilię ostatniego dnia sierpnia, a nam przychodzi pisać o sprawach wzniosłych z rana! Albowiem piszemy o Herbercie, bo wyobraźcie sobie państwo, to pospolite ruszenie w Herbercie, które odbywa się teraz w Wiśle. Nie wiadomo czy dopływów narodowej rzeki starczy, tyle braci naszych wszelkich mniejszych płynie teraz w nurcie i na nurcie pod [...]

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 9:38

Lepiej się wspomina życie, które hulało między udami, niż życie, które przeleciało pomiędzy palcami.

fyrfle Mirek
 30 sierpnia 2019 roku, godz. 7:14

Dziękuję za opinię, myślę, że każdy w tym lepieju znajdzie coś ze swojego życia, dlatego to tak ważny aforyzm w dobie ciągłych dobrych zmian na lepsze i lepszych zmian na dobre. :):):):):)

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 8:52

W Mistrzu i Małgorzacie układ z Diabłem oznacza spokój i sprawiedliwość, ale o ten układ ich(Mistrza i Małgorzatę) poprosił sam Woland. Czy wszystko w drodze do piekła jest świadomym paktowaniem z Diabłem? Myślę, że do piekła, jak na krzesło elektryczne - często trafia się omyłkowo lub za winy, które są wolnością, ale kompletnie nie są złem, a często szczęściem swoim i szczęściem danym innym.

Insp.Motylek96

fyrfle Mirek
 29 sierpnia 2019 roku, godz. 9:41

Tak jak napisał kiedyś tutaj ktoś(piękny zresztą) każdy ma swojego Andrzeja, więc Mistrz bez Małgorzaty nie ma sensu.

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 8:36

Ostatnich dni sierpnia słonecznik. Pochylony, zmierzwione wyschłe płatki kwiatów, które zatraciły złoty blask na rzecz majestatu, bagażu doświadczenia i kopalni zauroczenia w mądrości, melancholijnej zadumie i skupionej modlitwie, a jednak wszystko razem wigor i uśmiech. On wygląda jak ja, ale jaka słodycz w jego ziarnach i jaką ja jestem słodyczą! Różnica tylko taka, że jego ziarna mogą kosztować wszyscy - i ptaki niebieskie, myszy się wspinają, wcześniej miały go pszczoły, trzmiele i motyle, w ramionach trzymał go wiatr, pieścił deszcz, rosę spijały promienie słońca jemu z ust, a mnie ma tylko i wyłącznie Jedna.

 29 sierpnia 2019 roku, godz. 8:01
.

fyrfle

Autor

Człowiek.Wiem,że woda życia nie istnieje ale zawsze będę po nią szedł.Polakom chce powiedzieć pracujcie u podstaw.Sam uprawiam Wypierd Człowieczy Kosmiczny w
Marzenia Strzeliste.

Konto utworzone 10 sierpnia 2011 roku

Zeszyty

Życiowe i mobilizujące

Wiersze, myśli i inne , które trafiły do mojego serca.

Znajomi

filutka

dzisiaj, godz. 18:27

LiIi skomentował(a) tekst Północny balkon ma [...] autorstwa fyrfle

dzisiaj, godz. 16:06

marcin kasper skomentował(a) tekst Zastanawiam się za co [...] autorstwa fyrfle

wczoraj, godz. 10:34

fyrfle skomentował(a) tekst Północny balkon ma [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 10:25

fyrfle wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

wczoraj, godz. 9:24

LiIi skomentował(a) tekst Północny balkon ma [...] autorstwa fyrfle

wczoraj, godz. 9:22

LiIi skomentował(a) tekst Północny balkon ma [...] autorstwa fyrfle

wczoraj, godz. 17:56

Strange one skomentował(a) tekst Północny balkon ma [...] autorstwa fyrfle

wczoraj, godz. 17:20

.Rodia skomentował(a) tekst Północny balkon ma [...] autorstwa fyrfle

2 dni temu, godz. 11:27

fyrfle skomentował(a) tekst Spóźnione minuty ciszy [...] autorstwa nicola-57

2 dni temu, godz. 9:08

fyrfle skomentował(a) tekst Wyborcze obietnice nie [...] autorstwa Bujak Bogusław