19 czerwca 2011 roku, godz. 9:07

Gorzko

Wszelkie powiązania między autorami niestety jest przypadkowe.

Siedzę i piję kawę... trochę gorzka. Zbyt mało mleka, nawet przy tych trzech łyżeczkach cukru. Dziś piję z kubka. Znów nie wyciągam łyżeczki. Nigdy nie bałam się, że wydłubię sobie nią oko. Biorę kolejny łyk. Grymas pojawia się na mojej twarzy. Przełykam powoli. Czuję jak ciepło rozlewa się po [...]

PetroBlues Świetlik
 4 sierpnia 2011 roku, godz. 12:20

W końcu mogę ocenić, więc wróciłem:) Pozdrawiam:)

 15 maja 2011 roku, godz. 17:02

Anioł. Rodem z piekła


(18 plus)
Uprasza się małoletnich, aby powstrzymali swą ciekawość i nie czytali.

Część II

- Marzy mi się dom. Ale nie taki z cegieł ani drewna. Nie z czerwonym dachem czy też z sypialnią z widokiem na morze lub góry... Chciałabym móc kiedyś powiedzieć, że wracam do domu. A kiedy powiem do domu, będę mieć na myśli męża i dzieci, i miłość, która byłaby [...]

Lacrimas Michał
 21 marca 2012 roku, godz. 13:26

Tak, tak - zdaje sobie sprawę z tego, że to dosyć stary tekst, aczkolwiek jakoś tak przypadkiem na niego wpadłem, więc postanowiłem przeczytać i skomentować.
A jeśli życie przekreśliło pewne sprawy w Twoim życiu - weź pędzel w dłoń i maluj dalej... :)

 10 maja 2011 roku, godz. 19:48

Anioł. Rodem z piekła

Część I

Postawił walizkę na zatłoczonym Dworcu. W myślach policzył do trzech, po czym wziął głęboki oddech. - Jestem - szepnął do siebie, rozglądając się po bokach. Szukał jej pośród ludzi przemierzających w kierunku wyjścia. Rozglądał się to w prawo, to w lewo. - Może wyszła na zewnątrz - przemknęło mu przez myśli, kiedy w końcu ją dostrzegł. [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 15 maja 2011 roku, godz. 11:35

Utknęłam w pewnym fragmencie, ale kiedy przez niego przebrnę - a może to być już dziś, to będzie dalszy ciąg przygód Michała ;))

 5 maja 2011 roku, godz. 11:44

Narodziny Anioła

Stała w oknie, kiedy wjechał na podjazd. - Jak zwykle punktualny - przemknęło jej przez myśli, spojrzawszy uprzednio na zegar. Wskazówki pokazywały jedenastą godzinę. Minęła chwila, i usłyszała kroki. Potem drzwi otwarły się. Wiedziała, że wszedł przez garaż.
- Kochanie? - rozbrzmiał po domu jego mocny, męski tembr.
- Jestem - odpowiedziała prawie szeptem, dalej patrząc w [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 8 maja 2011 roku, godz. 20:20

Kiedy mi się bardziej nie chce niż chce pisać ;p pomysłów brak...

 31 marca 2011 roku, godz. 19:52
.
eyesOFsoul Kathaireo
 21 marca 2012 roku, godz. 11:14

~AnaMari - cieszy mnie to bardzo.
Pozdrawiam!

 8 marca 2011 roku, godz. 16:03

Nadal jest

- Jaka ona była? - Wiedział o kogo pyta. Po raz pierwszy dostrzegł na twarzy syna tęsknotę, którą trudno jest opisać nawet w kilkunastu słowach. Przez dłuższą chwilę milczał, zastanawiając się, co powiedzieć. Chociaż nie było jej już dwadzieścia jeden lat, ciągle miał w pamięci kształt ust, które układały się w niemym słowie kocham każdego poranka. To powitanie [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 9 marca 2011 roku, godz. 16:25

Intuicja, może?

 12 grudnia 2010 roku, godz. 16:34
.
susceptancja .
 20 grudnia 2010 roku, godz. 19:36

"Panowie, Panowie, Panowie! Za mało „kurwa”. Kurwa! Powtarzamy! Kurwa! Ach bo jak się zdenerwuję zaraz no!" Władysław Pasikowski
miałem nadziej że słowa przejdą w czyny, ale fine;)

 6 września 2010 roku, godz. 19:45
.
eyesOFsoul Kathaireo
 13 grudnia 2010 roku, godz. 19:30

Właśnie, bo przenika do opowiadania ta studencka porywczość. On taki ma być. Trochę luzacki, trochę stetryczały. W końcu człowiek nie jest tylko biały lub tylko czarny. :)

 4 września 2010 roku, godz. 17:45
.
mercy A
 29 grudnia 2010 roku, godz. 17:04

Świetne, fajnie się czyta.

 3 września 2010 roku, godz. 17:22
.
eyesOFsoul Kathaireo
 3 września 2010 roku, godz. 22:28

Pewnie, że tak. Czy coś w tym dziwnego?
Po prostu człowiek jest inspiracją.
W tym wypadku mężczyźni, bo starasz się odzwierciedlić to co myślą, czują. Analizować. Sprowadzać do wspólnego mianownika...

 2 września 2010 roku, godz. 2:02
.
bolik blanka
 3 września 2010 roku, godz. 2:29

Naprawdę niezła jesteś w te klocki;-)

 30 sierpnia 2010 roku, godz. 14:08
.
eyesOFsoul Kathaireo
 13 grudnia 2010 roku, godz. 19:11

Heh... :D Też gdy ostatnio to czytałam, miałam ubaw ;)

 17 lipca 2010 roku, godz. 16:48

Niemy słuchacz

- Nie rozumiesz. Tak cholernie się boję, że znów zostanę sama. Ten sam schemat. Ten sam ból. I te łzy... Spadające jedna za drugą, jedna za drugą. Puste dni. Każdy taki sam. I nienawiść do weekendów. Piątek po południu oznaczał tylko jedno: Samotność w czterech ścianach. Nawet sobie tego nie wyobrażasz. Nie czujesz. Nie możesz tego poczuć. Tego się nie da [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 17 lipca 2010 roku, godz. 18:15

Więc wypada życzyć każdemu unikalnej miłości :)

 11 czerwca 2010 roku, godz. 1:13

Oczy szeroko zamknięte

( 18)
Uprasza się małoletnich, aby powstrzymali swą ciekawość i nie czytali.

Jak co wieczór usiadła na parapecie, kładąc paczkę papierosów tuż obok siebie. Otwarte już wcześniej okno, przynosiło do pokoju lekki powiew wiatru, który otulał ją ciepłem letniej pory. - Co robisz? - zapytała ledwo dosłyszalnym szeptem, szukając kogoś na niebie. Nikt jednak nie odpowiedział. [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 30 sierpnia 2010 roku, godz. 18:41

To ja dziękuję...

 18 maja 2010 roku, godz. 17:49

Kasiek

1.

- Kasiek?! - znała ten głos. Znała ten ton. Znała to imię. Bo tylko on tak do niej mówił. Tylko on tak akcentował ten wyraz. I tylko on miał ten głos. Wiele razy odtwarzała jego dźwięk w pamięci. Naciskała play, przewijała... Puszczała od nowa. Niczym masochistka karmiła się resztkami wspomnień, jakie jej pozostały. Było ich wiele. Lecz z upływem czasu i pamięć [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 20 maja 2010 roku, godz. 22:18

Sand wymowne są te Twe 3 kropki? :)

eyesOFsoul

Autor

I'm surrounded by Idiots.https://www.youtube.com/watch?v=ay_jssFs7pc
Uzależniona od kawy i liter. Marzycielka. Ma swój hamak, zły dzień i rzuca gromami bez ostrzeżenia. Jest jak kot – ma zielone oczy, chodzi swoimi ścieżkami i zawsze spada na cztery łapy. Uwielbia słuchać ludzi. I ciągle coś pisze.

Konto utworzone 29 listopada 2008 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

kilka minut temu

eyesOFsoul wskazał(a) tekst Pozbierać jest się [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Suzanne Collins

wczoraj, godz. 20:46

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst tamtej dziewczyny już [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 13:06

Naja wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

wczoraj, godz. 12:01

.Rodia wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

wczoraj, godz. 11:21

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst boga już nie ma [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 11:18

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst tamtej dziewczyny już [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 11:15

Malusia_035 dodał(a) do zeszytu tekst zgubione serce drży na [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 11:10

eyesOFsoul wypowiedział(a) się we własnym wątku Zapytam, odpowiem [...]

wczoraj, godz. 11:06

.Rodia wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

wczoraj, godz. 11:04

eyesOFsoul wypowiedział(a) się w wątku offtop., którego autorem jest never