25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Seat reservation

Jej miłość do mnie była, jak rezerwacja stolika w kawiarni na rogu. Natknęliśmy się na nią przypadkiem, gdy zgubiliśmy drogę do domu.
Był wtedy pochmurny wieczór. Lampy swym światłem dawały znać, że czas szukać drogi powrotnej, albo wybrać miejsce na spędzenie wieczoru poza domem. Owa herbaciarnia- bo tak zaczęliśmy na nią mówić, była małym, przytulnym lokalem.
Miała w sobie pewien urok. Klimat, który przyciągał nas do niej. Wchodząc do środka czuć było aromat wanilii. A nad głowami cichutko szemrały [...]

Blueberry DoRa
 2 października 2009 roku, godz. 23:23

Doskonaly tekst. Wlasciwie czytam go nie po raz pierwszy...i za kazdym razem, dostaje "gesiej skorki";)
Pozdrawiam

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Ania

W chłodny, deszczowy wieczór wybrałem się na spacer. Czasami mam taką ochotę odciąć się od całego zgiełku, chaosu jaki mnie otacza. Wtedy gdy idę przed siebie, a łzy nieba odbijają się od mojej parasolki. Myślę... Robię sobie taki bilans zysku i strat. Zazwyczaj wychodzę na minus. Zawsze znajdzie się ktoś, kto bezczelnie wkroczy na mój teren, burząc mi cały konstruktywny plan. I teraz tak jest. Ona. Pojawiła się znienacka. Nawet nie zauważyłem kiedy zamieszkała ze mną. Co dzień wita mnie aromat kawy. Świeże [...]

kkasiulek162 Kasia
 3 lipca 2009 roku, godz. 00:57

tak, trzeba się cieszyć obecną chwilą szczęścia a gdy odejdzie cieszyć- ze była- bo inaczej zatracimy się w takim bilansie zysków i strat...
kolejna piękna myśl..

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Prze(strach)

Wsłuchuje się w melodię, jaką grasz dla mnie na dobranoc. Siedzę obok Ciebie na parapecie. Jestem echem. Nie możesz mnie zobaczyć. Nie możesz mnie dotknąć. Mój krzyk przeradza się cichy szmer, którego nikt nie słyszy. Patrzę na Twoją twarz ze smutkiem. Wszystko, co razem zbudowaliśmy, odebrała nam moja śmierć. Zamknąłeś się w skorupie, do której nie dopuszczasz już nikogo. Od mojej śmierci żyjesz w przeświadczeniu, że znów ktoś może wydrzeć Ci szczęście z rąk. Cierpisz w samotności, byleby tylko nie [...]

Syla Sylwia
 17 lutego 2010 roku, godz. 14:34

myśl czy opowiadanie?

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

I nie opuszczę cię

Zawsze, gdy chodziłem na jej grób ogarniał mnie smutek. W jednym momencie w oczach miałem łzy. Serce biło mi coraz szybciej, coraz mocniej.. Czasami myślałem, że wyrywa się ono do niej. Od tamtego feralnego dnia nie potrafiłem spokojnie przespać nocy. Zasypiałem nad ranem, budząc się z krzykiem. Przeżywając od nowa ten sam wypadek.
Kilka słów wypowiedzianych zbyt szybko. Gniew unoszący się w powietrzu, który dławił swoją obecnością. Jej oczy, w których można było dostrzec próby załagodzenia sytuacji. Niema [...]

aluna Anna
 6 lipca 2009 roku, godz. 14:23

Doskonale wiem co czujesz i wiem jak trudno jest uporać się z bólem po utracie bliskiej osoby... tej najbliższej naszemu sercu..

Życzę szczęścia w poszukiwaniu tej nowej Miłości.. :)

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

180 stopni

Opowiedział mi pewien sen. Sen, który zmienił moje życie o 180 stopni:
"Zewsząd otaczał mnie labirynt. Jakąkolwiek obrałem ścieżkę, ciągle trafiałem w ślepy zaułek. Minęło kilka godzin, a może minut? Nie wiem. Nagle usłyszałem płacz dziecka. Biegłem przez tunel w celu odnalezienia źródła. W oddali zobaczyłem zamazaną postać. Im podchodziłem bliżej płacz cichł, a postać stawała się wyraźniejsza. Był to chłopiec. Ubrany byle jakie ciuchy. Podarte. Postrzępione. A on.. Taki.. Wychudły. Zmizerniały. Blady. [...]

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,2°C
 Tekst dnia 9 lipca 2009 roku

Jutro

Stał tam od kilkudziesięciu minut, opierając się o parapet. Patrząc pusto w pejzaż, jaki widniał za oknem... Kilkanaście osób przeszło obok niego obojętnie. Tylko ona stała gdzieś z boku. Obserwowała go odkąd tutaj przyszedł. Zastanawiasz się zapewne, dlaczego nie podeszła? Bała się. Ogarnął ją niebywały strach, który paraliżował nie tylko ruchy, ale i głos. Wiedziała, że nie będzie wstanie go pocieszyć. Wy też byście nie potrafili. Oboje znaleźli się w sytuacji, w której trzeba wziąć odpowiedzialność. [...]

ReckonerOfTime Krzysztof
 20 maja 2010 roku, godz. 00:00

Ja Cie nie próbuje zmienić;)

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,1°C

The attic

- Mamo, dlaczego ciągle trzymasz te niepotrzebne rzeczy w tym ładnym kuferku na strychu? - spytała mnie 8-letnia córeczka. Przez moment nie wiedziałam, jakie to są te niepotrzebne rzeczy wg Alicji. Gdy położyłam ją spać, wybrałam się na dawno nieodwiedzany strych w ich poszukiwaniu. Otworzyłam kufer, który był w moim domu od zawsze- przechodził z pokolenia na pokolenie, z ojca na syna, z matki na córkę. Znajdowały się w nim wyblakłe ze starości kartki papieru, kamyk w kształcie półksiężyca, bilet, wysuszone płatki [...]

misiek92 Tomasz-Marcin
 16 marca 2014 roku, godz. 1:52

Piękne, i wzruszające.
Nasze dawne rzeczy mogą być dla kogoś zwykłymi rzeczami. A dla nas całym życiem.

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

Go on

Wyszła na spacer. Szła alejami. Wokół zieleń zakrywała szarość pochmurnego dnia. Mijały ją pary zakochanych. Jedni, drudzy, trzeci... A ona samotnie podążała dalej. Patrzyła ze smutkiem na nowożeńców z wózkiem. Z oddali słychać było śmiech zakochanych. Jacyś nieśmiali skrywali się za drzewami czule spoglądając sobie w oczy. Przystanęła. Zamknęła powieki, by nie wybuchnąć płaczem. Starała uspokoić swe dudniące serce. Nagle, jakby wszystko ucichło. Była ona i on. Dotykał jej policzka dłonią. Szeptem mówił: "IDŹ DALEJ". Otworzyła oczy. A w miejscu gdzie jeszcze chwile temu czuła jego dłoń, pozostał zimny ślad. Ręką przejechała po palcu serdecznym prawej dłoni. Obrączka. Jeszcze jej nie zdjęła. Nie mogła. Nie potrafiła. Nie umiała zapomnieć. Echo znów gdzieś z oddali szepnęło: "IDŹ DALEJ".

Po kliku latach zdjęła obroczkę. Schowała ją na dnie szkatułki.
Pytasz, czy zapomniała? Nie, nie zapomniała. Nigdy nie zapomni. Po prostu zrobiła mały krok do przodu.

Mara .
 15 maja 2009 roku, godz. 23:51

Mały krok... a jak wielki!

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

1/1440 doby

Każdy z nas jest w posiadaniu własnej minuty. Owe 60 sekund, które mija nam codziennie niezauważone. To jest ten czas, gdy robimy sobie herbatę, spoglądając zza okno w poszukiwaniu promyka słońca. To są te sekundy, w których możemy zrobić kilkadziesiąt kroków w podążaniu do celu. Jest to też ta chwila, kiedy ktoś mówi do nas potokiem słów, mając pretensje o jakąś błahostkę. Jest to ten moment w którym zatrzymujemy się, by zapalić, bo w owej minucie poczuliśmy taką potrzebę.
Co jeszcze można zrobić przez 60 [...]

NaDzieJa_19 Milena
 16 kwietnia 2009 roku, godz. 21:28

Tak zwana "magiczna chwila dnia", jak pisał Coelho. Od pewnego czasu zaczęłam jej nawet szukać pośród tego codziennego zgiełku. I za każdym razem wybierałam te najbanalniejsze, najzwyklejsze, a jednocześnie piękne sytuacje. Uśmiech nieznajomej osoby, przytulanie z siostrzeńcem, moment, gdy wiatr jednym podmuchem niszczy moje uczesanie czy szukanie cukru, który stoi tuż przede mną. Nawet chwile złości stają się dzięki temu zabawne i miłe. Pozwala nam to patrzeć na życie przez pryzmat daru, który wciąż, mimo wszystko musimy doceniać.
Pozdrawiam wiosennie :).

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14  0,0°C

From time to time

Siedziała w kawiarni. Bawiąc się widelcem spoglądała na mijających ją ludzi. Jedni dokądś się śpieszyli, tak jakby chcieli dogonić czas, który jak zawsze o tej porze dnia upływa tak samo. Inni zaś mijali wszystko i wszystkich nie dostrzegając nic. Trochę było jej ich żal. Stąpali po ziemi, ale myślami błądzili wokół szkoły, pracy, problemów w domu.
Jakaś grupa młodych osób przejechała z piskiem opon obok niej, zatrzymali się 4 metry dalej, stawiając samochód ni to na ulicy, ni to na chodniku. Z auta wysiadł [...]

 15 września 2013 roku, godz. 12:29  7,5°C

Przyciąganie

Był deszcz, jest słońce. Potworne, upalne słońce, które spala każdy odkryty centymetr ciała na wiór. Czuję się trochę, jak świeżo ścięte drzewo wrzucone do ognia. Zawsze się ze mnie śmiano, że wyglądam jak jakaś Afroamerykanka, bo tak szybko łapała mnie opalenizna. Dotąd nie wiem, czy brać to bardziej za obrazę, czy komplement. Więc coraz częściej milczę i potakuję głową. Coraz mniej mówię. Coraz bardziej czuję, że lepiej będzie, kiedy stąd wyjadę. Tylko dokąd wyjechać, skoro tu, w tych czterech [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 17 września 2013 roku, godz. 14:24

onejka, cieszę się, że się podoba. W szczególności, że trochę się przy tym tekście nagimnastykowałam. :))

amel., dziękuję. Miało być tak pamiętnikowo-listownie. W szczególności, że nie wiadomo, czy maila zostały wysłane, czy nie. W sumie cały tekst zależy od interpretacji.

Krajgi, dziękuję!

Pozdrawiam Kobietki. :))

 12 marca 2013 roku, godz. 1:19  10,5°C

Kobieta to zło

drabble

Zawsze kiedy wyłaniała się z głębi ulicy, noc była zimna i rdzawa. Kwiaty usychały. A ludzie na jej widok szukali schronienia. Mówiono, że kto raz spojrzy złu w oczy, na wieki pozostanie wyklęty. Do dziś nie wyjaśniono, dlaczego co roku w okolicach ósmego marca ginie mężczyzna. Ciało po kilku dniach odnajdowano przy jeziorze. Każde z nich było pozbawione serca. Mówi się również, że kobieta w czerni zjada serca mężczyzn, po to by być nieśmiertelną. Nie wierzyłam w te bajki aż do wczoraj, kiedy zobaczyłam w lustrze swoje odbicie. W ręku trzymałam zakrwawiony nóż, a między zębami dostrzegłam resztki jakiegoś mięsa.

Ile.Znasz.Sposobow.Zabijania. polamane.kwiaty
 17 marca 2013 roku, godz. 2:05

Jakiegoś poprzecznie prążkowanego mięśnia :)
Dobrze by było się dowiedzieć, że jest się osobą "pilnującą" porządku, chociaż raz w roku, a mięso drożeje.
Pozdrawiam.

 21 lipca 2012 roku, godz. 15:14  31,0°C
.
Sheldonia Laura
 22 lipca 2012 roku, godz. 23:56

Uwielbiam Twój styl... we wszystkim co piszesz. Pozdrawiam:)

 31 marca 2012 roku, godz. 14:50  24,0°C

Heterogeniczność

Tytuł: - Bez tytułu

Nie rozumiem, co mnie w niej pociąga. Może to kwesta spojrzenia, które zawiesiło się na kilka sekund, kiedy przechodziłem obok. A może to tylko pobożne życzenie, jak wszystko w moim życiu.
Nie wiem kim jest, jak ma na imię i ile ma lat. Ale wydaje się być młoda. I zawsze, gdy na nią patrzę, chowa uśmiech pod warstwą tajemniczości. To takie naturalne... A przecież mało kto dzisiaj ma swój świat, swoją jaskinię, swoje cztery ściany, w których skrupulatnie rozkleja się po kątach, a na [...]

obito Kamil
 31 marca 2012 roku, godz. 22:49

Ładne, ciekawe wprowadzenie.
Można wyczekiwać, dajmy na to, ciągu dalszego ;)

 23 czerwca 2011 roku, godz. 2:04  8,8°C

Jak kamień w wodę

Mówią: - Ma serce z kamienia. Nie potrafi kochać. - Nikt jednak nie przypuszcza, że jest jak kamień. Ciągle przesuwana. Popychana z kąta w kąt. Wtapia się w tłum nic nieznaczących ludzi. Jest jakby rzucona w taflę wody. Spoczywa na dnie. I nikt tego nie widzi.
Mówią: - Famme fatale. - Szybko udało jej się zrobić karierę. W dodatku jest piękna i na każdym kroku przyciąga wzrok mężczyzn. Szczególnie tych zaobrączkowanych. W relacjach z nimi zachowuje się jak profesjonalistka. Jednak kiedy są sami, [...]

eyesOFsoul Kaś(ka)
 14 stycznia 2012 roku, godz. 8:33

A. zdecydowanie dziękuję :)

eyesOFsoul

Autor

Czytam, piszę, zwiedzam, oglądam i fotografuję.

Najwięcej mnie tu: https://www.facebook.com/Recenzencki/ https://recenzencki.wordpress.com/ https://www.instagram.com/recenzencki/

Konto utworzone  29 listopada 2008 roku
1 konto
1 konto
Albert Jarus
111 tekstów
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
sherst
72 teksty
 3 maja 2012 roku

Zeszyty

alles

Przepisałam, przepisuję, będę przepisywać.

coś dłuższego

Tylko to, co opowiedziane, jest jedyną możliwą wiecznością. Żyjemy tym, co opowiedziane. Dlatego coraz ciężej żyć. ~Wiesław Myśliwski (Traktat o łuskaniu fasoli)

cry

...

cytaty

Autor przez duże A

I am

Zabij mnie za łzy, w których utopię swoją autobiografię.

inne

Sklasyfikowane inaczej.

labirynt

Jeśli moja poezja ma jakiś cel, to jest nim ocalenie ludzi od postrzegania i czucia w ograniczony sposób. ~Jim Morrison

pamiętliwy nonsens

Pomóż mi uciec.

the best

Najlepszy sposób na to, aby nie dać łopotać sobą jak chorągwią - być wiatrem.
~Radziem ©

wrócę tu

Rozmyślam...

wczoraj, godz. 0:54

yestem skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 14:18

eyesOFsoul skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 14:16

.Rodia skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 14:13

eyesOFsoul skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] swojego autorstwa

wczoraj, godz. 14:00

.Rodia skomentował(a) tekst ona introwertyk [...] autorstwa eyesOFsoul

wczoraj, godz. 12:18

eyesOFsoul skomentował(a) tekst – Kim chciałbyś [...] autorstwa slykas

wczoraj, godz. 10:33

giulietka wskazał(a) tekst “Walcz, bo ja nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: eyesOFsoul

wczoraj, godz. 9:46

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Kiedy się zorientujesz, [...] autorstwa Wojtex

wczoraj, godz. 9:46

eyesOFsoul skomentował(a) tekst ona kobieta lat [...] swojego autorstwa

przedwczoraj, godz. 23:43

yestem skomentował(a) tekst Szczęście jak burza [...] autorstwa eyesOFsoul