23 czerwca 2014 roku, godz. 20:55  14,8°C

PEDAŁY

nie wiecie jak jest z kolarzami
to posłuchajcie sami
taki kolarz kiedy ma chęci
żeby sobie pokręcić
wsiada na rower
z pedałami
z wysiłku płonie cały
gdy ciśnie te pedały
trening bywa owocny
kiedy trud jest tak mocny
aż mu wychodzą gały

Kazimierz Winnicki
(wszelkie prawa zastrzeżone)

czarna mamba Hanna
 23 czerwca 2014 roku, godz. 21:21

hahha dobryyyyyyyy :)

 20 czerwca 2014 roku, godz. 19:16  24,6°C

MODLITWA

O Panie wywyższony na błękitnym niebie,
Który spoglądasz na mnie gdy w życiu się plączę,
Gdy ogień z wodą, a grzech z cnotą łączę
Robak mizerny modlę się do Ciebie.

A gdy wina przygniata i wstydzę się siebie
Bo żal niedoskonały, skrucha niezupełna
Nie pozwolą mi ufać, że spowiedź ma pełna
Penitent drżący modlę się do Ciebie.

Kiedy na Krzyż spoglądam w modlitwy potrzebie,
Na którym Cię przybito abyś za mnie skonał
Widzę me grzechy na Twoich ramionach.
Ze łzami w oczach modlę się do Ciebie.

Gdy [...]

Schadel Jacek
 21 czerwca 2014 roku, godz. 14:44

W prostocie jest siła.Wzrusza swoim przekazem.Pozdrawiam.

 20 czerwca 2014 roku, godz. 1:47  1,9°C

PIOSENKA ZIELONYCH

Być zielonym tak jak trawka, tak jak listek,
Być zielonym, być zielonym jak to miło.
Być zielonym jak przylaszczka, jak przebiśnieg,
Być zielonym, być zielonym dobrze było.

Być zielonym to marzenie, to tęsknota.
Być zielonym, być zielonym jeszcze raz.
Być zielonym to pragnienie, to jest cnota
Być zielonym. Być zielonym cały czas.

Być zielonym znaczy życie, znaczy trwać.
Być zielonym, by zielenią skruszyć zło.
Być zielonym, brać w obronę, murem stać.
Być zielonym, być zielonym to jest to.

Kazimierz Winnicki
(wszelkie prawa zastrzeżone)

 18 czerwca 2014 roku, godz. 2:09  14,5°C

SPACER Z TASIEMCEM

pan z tasiemcem wyszedł
na spacer
niech się przewietrzy gadzina
pomyślał i zabrał zwierza
szedł przez parku ciszę
pogwizdując cichutko

powiał wiatr chłodny
panem wstrząsnął dreszcz
zachwiał się chudzina
pomyślał [...]

dana1596 Dana
 19 czerwca 2014 roku, godz. 1:29

każdy przyjaciel jest dobry...póki wierny, a tasiemce na ogół z wierności znane:)
Zamień tasiemca na pieska, lepiej będzie na spacerze
Pozdrawiam

 17 czerwca 2014 roku, godz. 2:14  27,3°C

ORIGAMI

nie smuć się
jestem tuż przy tobie
różę ujrzałem oczyma mej duszy
rozkwita
czuję w jej płatków jedwabnej ozdobie
że twarde serce w kawały się kruszy
dotykasz mego wzroku urody pąkami
zapachu obłok otacza me serce
jesteś tuż przy mnie
zostaliśmy sami
obejmuję ciebie ramion zachłannością [...]

Czinka Krysia
 17 czerwca 2014 roku, godz. 13:07

Bardzo ładny wiersz i taki ciepły
pozdrawiam:)

 16 czerwca 2014 roku, godz. 2:06  15,9°C

ZA HORYZONTEM

za horyzontem serce bije
słyszysz
dla ciebie stuka
do uszka ci szepcze
że drogi szukam
że żyję

za horyzontem
zwykłe czerwone
daleko
a przecież tak blisko
krok za krokiem
gdyby cokolwiek
bo ślisko

za horyzontem
za polem
za wierzby cieniem
tęskni serce
gdzie jesteś
marzenie

Kazimierz Winnicki
(wszelkie prawa zastrzeżone)

dana1596 Dana
 16 czerwca 2014 roku, godz. 16:46

marzenie błądzi wśród wierzb, polnymi ścieżkami, wypatruje horyzontu i czerwieni serca...kiedyś te ścieżki muszą się przeciąć, do cholery........

 15 czerwca 2014 roku, godz. 2:07  19,9°C

ŁASICZKA

Nie odmienisz swego lica
Nawet gdy cię zmieni czas.
Co łasica to łasica
Wciąż te same oczy masz.

Wciąż ta sama iskra na dnie
W głębi źrenic twych się tli
I tak samo patrzysz na mnie.
Tak łasiczko, to wciąż ty.

Trudna rada po niewczasie [...]

donotswallow Kasia
 15 czerwca 2014 roku, godz. 19:23

przepiękny. trafił do mnie wyjątkowo bardzo

 14 czerwca 2014 roku, godz. 2:11  17,1°C

BEZCHMURNE NIEBO

bezchmurne niebo
błękit oczy poraża
tłum ludzi bez imienia
plaża

na piachu leżą ciała
żadne nie ma twarzy
twoja tylko
w oczach została

tak daleko do ciebie
szmat drogi
który nas rozdziela
jeszcze tylko sobota
niedziela

jeszcze dni kilka
żar z nieba
bez chmur

tak długo czekać trzeba

Kazimierz Winnicki
(wszelkie prawa zastrzeżone)

motylek96 EwaRozalia
 14 czerwca 2014 roku, godz. 19:19

czekaniem czas odmierzany wzmaga emocje

 13 czerwca 2014 roku, godz. 2:03  6,8°C

RAPSODIA WĘGIERSKA

Oczy młode, lecz rozpacz w nich stara.
Serce puste, strzaskane w kawały,
Ręce z drewna i nogi jak z waty.
Upór tylko i nuty zostały.

Nieuchwytność pasażami śpiewna
To „Rapsodia Węgierska”
Zadumana, roztętniona,
Oszalała i rzewna.

Pachniało. Sosny szumiały.
Fiolet wrzosów wrzał w pszczelim brzęku
Wiatru zwierzeniem, szeptaniem sennym
Zwykłym marzeniem.

Że tylko schylać się i rwać,
W naręcza zbierać wiatr wrześniowy
I na dwa głosy otrząsać z rosy
Żółknące liście.

Że tylko wierzyć i pragnąć [...]

dana1596 Dana
 13 czerwca 2014 roku, godz. 2:12

całe życie przeżyłam...serce coraz mocniej rytm wystukało...wierszem się zachwyciłam...wspomnienie zostało
Piękny, pozdrawiam

 12 czerwca 2014 roku, godz. 00:49  19,5°C

NIE PATRZ NA MNIE

Nie patrz na mnie.
Nie patrz, nie patrz
Taki jestem inny przecież
Niż bym chciał.
Wiatr mną chwieje.
Swą brzydotą strach owinął
Com ta miał.

Nie spoglądaj, bo to boli.
Ujrzysz tylko wstyd.
Nędzny aktor w głupiej roli. [...]

dana1596 Dana
 12 czerwca 2014 roku, godz. 1:07

to się śpiewa:)
Bardzo ludzkie uczucia...bardzo wrażliwej osoby, piękny wiersz

 10 czerwca 2014 roku, godz. 2:01  14,8°C

W MOIM ŁÓŻKU

W moim łóżku wciąż jesteś pod ręką.
Czy jest druga, czy trzecia nad ranem
Twoje oczy nigdy niezaspane
Północ biją, śpiewają o świcie.
Mojej biednej poezji mieszkanie,
Mojej duszy życie

I kiedy z antypodów pocztówka od ciebie
Nie przychodzi
to na poduszce jesteś
Upleciona z godzin
W moim łóżku, tuż koło serca
A im ciemniej i ciszej tym bliżej.

Płomień mojej tęsknoty mokrą pamięć liże
Iskrami łez pryska...
Moich snów ciepłym blaskiem
Pochodnia płonąca.
Moja! Naprawdę własna,
Niezaprzeczalna, niegasnąca.
[...]

mglista Mira
 10 czerwca 2014 roku, godz. 15:00

ooo ... roztkliwił mnie Pan tym tekstem... świetny:)

 9 czerwca 2014 roku, godz. 2:11  22,0°C

SZALONA NOC

Spędzimy razem szaloną noc.
Ciekawi was kto z kim
Ja i mój koc.
On najpierw się na mnie rzuci
Całym sobą
Pewnie pomyśli sobie
Że jest mi z nim jak z tobą
A potem w środku nocy
Pode mną znajdzie się kocyk
Skopiemy całe łóżko
Nie myślcie sobie że sami
Bo w trójkącie z poduszką
Takim seksem zmęczeni
Zaśniemy wszyscy troje
Tylko w oczach mi błysną
Nim wyschną
Zapomniane łzy moje

Kazimierz Winnicki
(wszelkie prawa zastrzeżone)

Sierjoża Wiesław
 28 marca 2015 roku, godz. 23:24

Taki seks to chocioż je bespieczny. Miłego!

 8 czerwca 2014 roku, godz. 2:04  11,4°C

DOTKNIJ (litania erotyczna)

Dotknij mnie. Bardzo pragnie tego moje ciało.
Dotknij dopóki marzę, żeby to się stało.
Dotknij, bym poczuł w całym ciele dreszcze.
Dotknij mnie, bo już w sobie się nie mieszczę.

Dotknij mnie. Niech poczuję dotyk twojej dłoni.
Dotknij, aż zapulsuje mi żyłka na skroni
Dotknij. Niech mnie przeniknie słodkie drżenie.
Dotknij nim serce stanie zabite pragnieniem.

Dotknij mnie tak, aż ptaki zatrzepią skrzydłami.
Dotknij mnie. Niech odlecą. Zostańmy tu sami.
Dotknij a drzwi do nieba dla nas się uchylą
Dotknij mnie i niech będę tą cudowną chwilą

Do nieba przeniesiony twym smukłym ramieniem.

Dotknij póki nie jestem kamieniem.

Kazimierz Winnicki
(wszelkie prawa zastrzeżone)

dana1596 Dana
 8 czerwca 2014 roku, godz. 16:10

i kamień czuje...i kamień płacze, dotknę kamienia - serce zobaczę
Litania do codziennego odmawiania:)...piękna
Pozdrawiam ciepło

 7 czerwca 2014 roku, godz. 2:01  27,6°C

CHODZI BIEDA KOŁO DROGI (Ballada dziadowska)

Chodzi Bieda koło drogi.
Nie ma ręki, nie ma nogi
Chorym prawem się podpiera,
Od sponsorów datki zbiera.

A za Biedą chodzi Zmora.
Ona też szuka sponsora.
Chora Zmora ledwo chodzi
No i nic jej nie wychodzi.

Gdybyś Zmoro była młoda
Pomogła by ci uroda,
Ale żeś szpetna na pysku
To nie będziesz miała zysku.

Chodzi bezrobotny Leszek.
Chciałby też napełnić mieszek.
Poszedł się do kumpla radzić
W co by też mógł ręce wsadzić.

Podumali, pogwarzyli
Kiedy piwko pili w sieni.
Wymyślili, że najłatwiej
Do cudzej wsadzić [...]

natalia(__ups Natalia
 7 czerwca 2014 roku, godz. 13:47

Bo to chodzi o to aby wychodzić dla Zenka zmorę a dla siebie suwenirek ;) chodząc w koło Dano.:):):) To i srebrne gody przy okazji zamknięte zostaną bez obliczania długości średnicy i wstążkę jubileuszu przetną nożyczki ukrywające się w przegrodzie suwenir ka od przetargu i nikt nam nie zarzuci że nic nie wychodziliśmy drzemiąc na sali sejmowej .. a niechby nawet ... to od czego jest wychodzona zmora Zenka .. ano od tego że możemy zawsze na nią zgonić , bo że Polak to tylko potrafi narzekać zamiast wykazywać kreatywność choćby w kwestii wazelinowania podeszwy własnego buta. przed wślizgiwaniem się na trampolinę kraulem .. przecież basen i tak będzie miał darmowy kiedy pomijając przeszkody socjalne stanie się cudem natury wielodzietnym
A wiersz bardzo dobry ;) oddziały wuje na wyobraźnię czytającego przekrojowo
Słoneczka ;)

 6 czerwca 2014 roku, godz. 2:06  6,5°C

ŚMIERĆ MIŁOŚCI

„Kamień umiera sam.
Kamienne konanie milczenia”
Jan Śpiewak

ŚMIERĆ MIŁOŚCI

ciężkim pługiem
kamiennym samotnością lemieszem
twarz rozorał mi smutek
ciosałem skałę
brzemiennym słowem serce [...]

dana1596 Dana
 6 czerwca 2014 roku, godz. 12:05

trudna jest ta śmierć...ale miłość też jest trudna. Ale kamień też ma serce...i może płakać...
Pozdrawiam ciepło i miękko

Ernest Kawin

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Ernest Kawin postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  12 maja 2014 roku

Zeszyty

CIEKAWIE NAPISANE

Warte przeczytania

MOJE WIERSZE

wszystkie

OPOWIADANIA

moje próby prozą

TŁUMACZENIA

Moje tłumaczenia różnych autorów

WIERSZE KRÓLICZKÓW

Wszystkie wiersze

WIERSZE KTÓRE MNIE URZEKŁY

Teksty które bardzo mi się podobają

2016-01-27, godz. 1:41

2016-01-27, godz. 1:40

2016-01-20, godz. 1:33

2015-12-28, godz. 20:09

2015-12-25, godz. 22:34

Ernest Kawin skomentował(a) tekst Życzę Wszystkim [...] swojego autorstwa

2015-12-24, godz. 22:55

krysta skomentował(a) tekst Życzę Wszystkim [...] autorstwa Ernest Kawin

2015-12-24, godz. 16:51

2015-12-22, godz. 19:17

czarna mamba skomentował(a) tekst dogonił mnie sen [...] autorstwa Ernest Kawin

2015-12-22, godz. 18:55

natalia(__ups skomentował(a) tekst dogonił mnie sen [...] autorstwa Ernest Kawin

2015-12-22, godz. 18:49

krysta skomentował(a) tekst dogonił mnie sen [...] autorstwa Ernest Kawin