27 października 2010 roku, godz. 14:36  2,3°C

Życie

-Przypomnij sobie, jak wiele tracisz z każdym dniem. Życie przelatuje Ci przez palce, a ty przeżywasz ogólny paraliż i nie możesz zacisnąć dłoni. Dzieciństwo. Pieczenie świątecznych ciastek w moim domu. Odpakowywanie prezentów. Pierwszy śnieg. Pierwsze święta. Pierwsza miłość, pocałunek. Życie biegnie dalej, a ty zgubiłaś buty i nie jesteś w stanie go dogonić. Pomyśl, że dziś nie będzie jutrem. Widzisz uśmiech małej dziewczynki, jaką byłaś? Potrafisz dostrzec w niej swą przyszłość? Potrafisz dostrzec swą piękną twarzyczkę, pokrytą licznymi bruzdami ? Nie? Życie poszło na bal. Ubrało maskę, a ty nie potrafisz go rozpoznać. Stawiasz na śmierć, odkrywasz jej twarz i odchodzisz. Odchodzisz tak jak każde z nas. Tak, jak Ci których kochasz.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 27 października 2010 roku, godz. 18:09

Dział OPOWIADANIA.
Proszę poczytać regulamin.

 1 września 2010 roku, godz. 23:04  0,0°C

Żałowanie

-Żałujcie wschodów i zachodów słońca. Zdmuchniętego płomyka domowego ogniska. Znicza, którego nie zapalą dzieci na Waszych grobach. Kwiatu, tracącego swe piękno w postaci karminowych liści. Delikatności, która przemija. Szaleństwa, radości i bezkresu błękitnego nieba, goniącego młodość. Zerwanej struny, która wygrywała niegdyś ukochaną melodię. Łez aniołów spływających po otwartej szybie, które zamienią się w parę wodną i zaczną unosić w kierunku gwiazd. Żałujcie księżyca, który zaszedł mgłą i [...]

PRON DE NADIE Paula
 2 grudnia 2010 roku, godz. 17:56

Podoba mi się ;)

 6 sierpnia 2010 roku, godz. 16:24  9,9°C

Trwanie, lewitowanie i tonięcie.

-Co robisz? Co ty wyprawiasz?
-Trwam.
-W czym? Przecież tu nic nie ma. Rozejrzyj się. Otwórz oczy. Pustka.
-Trwam pomiędzy…
-Pomiędzy czym?! Pomiędzy szaleństwem, a normalnością?!
-Trwam pomiędzy niebem, a ziemią. Pomiędzy Małą Niedźwiedzicą, a Dużą Niedźwiedzicą. Pomiędzy łzami, a deszczem. Pomiędzy pustką, a nicością. Próżnią, a dnem. Górą, a depresją. Depresją, a euforią. Lękiem, a strachem. Krzykiem, a wrzaskiem. Uściskiem, a dotykiem. Różą, a kolcem. Jednym okiem, a drugim. Pomiędzy ciszą, a [...]

samotna_ Weronika
 7 sierpnia 2010 roku, godz. 19:37

"tonął w samotności " - piękne, brawo, brawo i jeszcze raz brawo ! :)

 19 lipca 2010 roku, godz. 14:08  1,2°C

Jesteś naprawdę kimś

-Boję się. Boję się prawdy. Boję się tego, co nastąpi.
-Nie można się jej bać. Prawda dopada nas w każdej sekundzie naszego życia. Prawda ukryta jest w tym sercu, w moim uśmiechu, zdjęciu z dzieciństwa. Prawda jest naszym ciałem i duchem. Jest nieunikniona. Boli nas, ponieważ nie możemy się jej pozbyć. Wydaje się nam, że czujemy przed nią strach, ale to tylko poczucie winy.
-Ludzie uważali, że osoba taka jak ja, nie może mieć własnych problemów, smutków, dobrych i tych gorszych dni. Podkrążonych oczu, czerwonego [...]

Nierealna Karolina
 20 lipca 2010 roku, godz. 16:45

Zgadzam się ;)
Powodzenia ;)
Świetnie piszesz ;)

erinka

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko erinka postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  29 marca 2010 roku

Zeszyty

Ulubione

Moje ulubione myśli użytkowników i pisarzy.