28 lutego 2011 roku, godz. 16:28  11,7°C

Lekkość codzienności

Idę
i unoszę stopy tak zwyczajnie
nie wiem gdzie

Idę
i uśmiecham się tak promiennie
nie wiem do kogo

Idę
i kocham moje miasto tak naturalnie
nie wiem za co

Idę
i jestem sobie tak banalnie
nie wiem po co

Idę
i umieram

 25 lutego 2011 roku, godz. 22:29  6,5°C

***

Budzę się
blady świt
znów boję się dnia.

Elekla Kinga
 26 lutego 2011 roku, godz. 14:50

Prawdę mówiąc też kiedyś tak na to patrzyłam, ale doszłam do wniosku, że właśnie ten brak stwarza w tym wierszu coś takiego wyjątkowego. Przynajmniej dla mnie ;)

Elekla

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko Elekla postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  24 lutego 2011 roku

Brak aktywności.