23 kwietnia 2012 roku, godz. 15:28

Miłość, to błysk w oku na dziwięk imienia ukochanej osoby.

 26 sierpnia 2011 roku, godz. 15:20

Rajski ptak

Jakie to uczucie latać jak ptak beztroski?
Ku niebu, ku niebu,
Ku chmorom wysokim!
Tak błogo, tak lekko!
Z pod dachu świata patrzeć
na góry maleńkie i rzeki króciutkie.
Burze gwałtowne omijać,
przed wichrami uciekać
i z wiatrem prędkim w wyścigi ruszyć, wyruszyć!
Ach, jak błogo ptakiem rajskim być!
Tu ludzka zachłanność sięga, niedosięga!
W dni szybować,
a w noce gwiazdy na niebie liczyć z tak bliska, tak bliska.
Ach, jak błogo ptakiem rajskim być,
jak błogo ptakiem rajskim być!

 25 czerwca 2011 roku, godz. 2:22

Element Ognia

Zachodzące słońce nad jaskrawożółtą plażą przy Zatoce Dwóch Klifów, delikatnie muskało pieniące się lazurowe fale głaszczące morski brzeg. Piasek, pod jakby delikatnym dotykiem wiatru, układał się w misterne wzory i kształty, przypominające pismo lecz wcale nim nie był. Gdzieś w oddali krzyk paru szybujących mew, przenikliwe wibracje ich buntu, nie od rymu, unoszące się [...]

 7 czerwca 2011 roku, godz. 23:14

Nadzieja

- cześć
- żegnaj
- do widzenia - widzenia ? - nie.
- pa
- na razie - do potem? - nie.
- trzymaj się
- hej
- do zobaczenia - zobaczenia ? - nie.
- to idź - idę.
- albo wiesz co ? - co ?
- zostań...

eyesOFsoul Kathaireo
 8 czerwca 2011 roku, godz. 14:54

Ojej...

 3 czerwca 2011 roku, godz. 00:53

Intro

Nie jak wszyscy
jak niewielu
podążamy
nie przetartymi dotąd ścieżkami
wyznajemy
ideały których już nie ma
wierzymy
że to ma głębszy sens
ufamy
ludzią na to nie zasługującym
czyli sobie
to słowa określają czyny
i w czyny znaczących słów
Ironi wyznawcy
Mistrzowie osamotnienie
Maestro Irony

 30 maja 2011 roku, godz. 18:51

pożegnanie

I ułożą się chryzantemy
pod twą delikatną dłonią
na kilku zbitych deskach
paru łzach
chłodnym marmurze
i moim marnym ciele.

finezja ~
 30 maja 2011 roku, godz. 19:07

Bardzo ładne:). Pozdrawiam

 26 maja 2011 roku, godz. 23:55

Nikt podczas burzy nie powinien być sam.

 14 maja 2011 roku, godz. 13:52

Cisza psychiatryka

Cisza czterech ścian przemawiała
do stojącego gdzieś na środku bezkresu mnie
słuchającego cichuteńko Ciebie.
Nic nie mówię, wiem to szczerze,
lecz Ty krzyczysz czasem niezliczonym:
- Idź ! Zrób ! Chciej ! -
A ja czuję na sobie
spojrzenie tych czterech ścian.
Zbliżają się coraz bliżej i bliżej,
i to Twoje spojrzenie
chociaż jestem sam.

 3 maja 2011 roku, godz. 18:46

Tak jakby.

- No nie wiem, ale słyszałam od Gośki że poszedł na poddasze. Pewnie znowu patrzy w deszcz, albo robi inne bzdurne rzeczy. W ogóle jakiś dziwny jest no nie ? Taki obcy. I jeszcze ten jego wzrok. Ciarki mnie podlecach przechodzą za każdym razem jak się na mnie patrzy. Brrr. Dobra, dosyć o nim ! Chodźcie lepiej potańczyć ! –
-x-
„Dziwny?” przemknęło Kamili przez myśli podczas [...]

szisza Asia
 4 maja 2011 roku, godz. 2:54

wow...
super mnie wciągnęło:)

 16 kwietnia 2011 roku, godz. 00:02

Ja naprawdę wierze w ludzi !
Tylko sobie nie ufam i chce ich chronić...

 10 kwietnia 2011 roku, godz. 14:59

Aniele mój...

Aniele mój
stróżu Boży
Ty zawsze przy mnie bądź
W poranki
gdy przechodzę na czerwonym świetle
I w wieczory
gdy marnuje czas
W dni ciche
i noce płaczliwe
Pomagaj mi
bo sam nie daję już rady
Przed występkami ciała mego strzeż mnie
i z ziemi tej wyprowadź
Amen

 6 kwietnia 2011 roku, godz. 17:14

Coś z Kronik Świata Nurii IV

Krwistoczerwone słońca zachodzące nad zachodnią częścią Nurii. Ich astronomiczna kondygnacja względem siebie wypadała prostoliniowo, w odległości dwóch godzin, toteż nawet po zajściu pierwszego, przez pewien czas pozostawało widno. Poruszały się po tym samym torze. Z racji drugiego słońca, świecącego intensywniej niż pierwsze, wszystkie kolory były dużo pełniejsze, [...]

 5 kwietnia 2011 roku, godz. 16:50

Poezjo

Spłnęłaś Poezjo niczym rwący strumień
Obmywając mą duszę jak pustynie suchą
Olśniłaś swym pięknem
dałaś inspirację

Wziąłem czystą kartkę
i pióro łabędzie
i usiadłszy pod drzewem natchnienia
zapomniałem

 4 kwietnia 2011 roku, godz. 11:38

Nawrócenie

stoję w ciemności
jest mi zimno
tu jest ciemno
nie ma nic
tylko światło w oddali
światło ogniska od którego odszedłem
tam było ciepło
ale inni mówili
to ognisko to złudzenie optyczne
jego nie ma
chodź z nami
uwierz w nasze przekonania
stoję wśród nich
deklarujących nicość
ale przecież widzę płomień
on nie gaśnie
a mogę tam podejść
nigdy nie jest za późno

by Irony

 24 marca 2011 roku, godz. 22:46

Draco dormiens nunquam titillandus

Pytania bez odpowiedzi. Odpowiedzi bez pytań. Uniwersum pełne sprzeczności. Niekonwencjonalności. Magii. Świat, który kochała z głębi serca, zupełnie bezinteresownie. Miejsce, które było jej jedynym prawdziwym domem.

Draco dormiens nunquam titillandus

Tak trudno zrezygnować. Poddać się. Powiedzieć: Żegnajcie! Jednak świadomość tego, co mogłoby się wydarzyć gdyby poszła [...]

Cygan

Autor

Zastanawiam się czemu , i czy wogóle TO wszystko ma sens ..

Konto utworzone 26 grudnia 2009 roku

Zeszyty

2016-06-13, godz. 23:08

ktos-do-kochania skomentował(a) tekst Nie ma rzeczy [...] autorstwa Cygan

2016-06-13, godz. 13:22

fyrfle skomentował(a) tekst Nie ma rzeczy [...] autorstwa Cygan

2016-06-13, godz. 12:59

onejka skomentował(a) tekst Nie ma rzeczy [...] autorstwa Cygan