7 kwietnia 2012 roku, godz. 16:40  39,3°C

Serce się śmieje***

Taki mały powrót po dwóch lataaach.

Serce się śmieje,
Oczy wybuchają radością,
Usta krzyczą ze szczęścia,
A Dłonie wołają: przytul!
Co się ze mną dzieje?
- Nie wiem.
Ale to Twoja wina.
Cieszę się myśląc o Tobie.
W każdym spotkanym Uśmiechu Cię widzę! [...]

Bambi Sabina
 8 listopada 2012 roku, godz. 20:42

widzę, że nie tylko ja wpadam co 2 lata ;d
ale muszę przyznać, że przerwy nie szkodzą Twojej twórczości ;)

 27 sierpnia 2010 roku, godz. 21:38  4,0°C

Razem

Zgubmy się we własnych uśmiechach.
Znajdźmy własną drogę pośród kropli deszczu.
Dojdźmy na kres świata.
Odkryjmy zagadkę początku i końca tęczy.
Nauczmy kochać własne serca.
Zerwijmy każdą czterolistną koniczynę.
Policzmy wszystkie gwiazdy na niebie.
Pokonajmy bezwzględne bariery rzeczywistości.

Razem..

Bezsens Adrian
 21 stycznia 2011 roku, godz. 19:59

: )

 24 sierpnia 2010 roku, godz. 22:35  37,9°C

Podaruj uśmiech swój..

Uśmiechnij się do mnie,
kiedy budzisz się rano
i jesz śniadanie,
kiedy zmywasz naczynia
i sprzątasz pokój.

Uśmiechnij się do mnie,
kiedy upijasz się słońcem
i toniesz w deszczu,
kiedy wpatrujesz się w chmury
i liczysz gwiazdy na niebie. [...]

słoneczniki Joanna
 11 grudnia 2011 roku, godz. 19:29

:)

 30 lipca 2010 roku, godz. 15:55  17,4°C

Słońce chce przebić się
Przez gęste warstwy chmur
Potęgujące szarą codzienność.
Swymi jasnymi promieniami
Wywołać uśmiech
Na smutnych twarzach.
Przyświecić słusznej idei,
Zachęcić do walki o marzenia,
Rozgrzać zimne serca,
Pomóc w bitwie o Dobro,
Wskazać drogę zagubionym, [...]

honey_007 Monika
 17 sierpnia 2010 roku, godz. 1:42

Nie będę oryginalna jeśli powiem, że zakończenie jest urzekające... Ale cały wiersz pozwala obudzić iskrę nadziei, że warto walczyć o dobro mimo zła, które nas otacza,
szukać właściwej drogi, chociaż nieustannie błądzimy,
czy dążyć do prawdy w tym zakłamanym świecie...

Czarodziej słów! :))
Pozdrawiam Cię gorąco Adrianie :)

 22 lipca 2010 roku, godz. 1:58  4,1°C

I odkryłem...miłość.

W polnym kwiecie
odkryłem piękno przyrody.

W promieniu słońca
odkryłem tchnienie Najwyższego.

W śpiewie ptaków
odkryłem tajemnicę szczęścia.

W szumie drzew
odkryłem wartość słów.

W naszej bliskości
odkryłem magię miłości.

Bezsens Adrian
 30 lipca 2010 roku, godz. 13:44

Dziękuje Haniu, dziękuje Agatko ;)

Jak masz się tak przyczepiać, to z aprobatą podchodzę to tej Twojej działalności dla mnie ;)

 20 lipca 2010 roku, godz. 22:36  24,3°C

Kiedy się uśmiechasz..

Kiedy się uśmiechasz
Świat zwalnia
Powoli zatrzymuję się
By potem znów przyspieszyć
Wrócić do normalności

Kiedy się uśmiechasz
Życie nabiera barw
Kolory nadziei
Wlewają się do serca
Wypełniając je radością

Kiedy się uśmiechasz
Dusza pięknieje
Z każdą chwilą bardziej
Dodając mi sił
Do spełniania marzeń

Kiedy się uśmiechasz
Cały odżywam na nowo
Nie boję się iść naprzód
Stawiając odważnie kroki
Na drodze czystej miłości

Bezsens Adrian
 6 marca 2011 roku, godz. 22:21

z tym talentem to już przesadziłeś.
Każdy "wiersz" był inspirowany kobietą.
no i się dobrze składa bo muszę coś Tej Jedynej napisać

: ).

 23 czerwca 2010 roku, godz. 1:02  17,9°C

Choć Twój uśmiech piękny jest
już nie wystarcza mi,
bo brakuje sił,
gdy tak bardzo kocha się.
Kolejne wieczory są coraz dłuższe.
Rankiem budzę się nieprzytomny.
Popołudnia płyną jak rwący potok.
Już kolejna noc zaczyna się.
Kiedyś tak bardzo mądry
wiedziałem - Miłości, nie ma Cię...
Teraz choć głupim został,
przekonałem się, żeś uczucie wielkie.

czystakartka Marcin
 18 lipca 2010 roku, godz. 15:57

Zgadzam się z poprzednikami :) Świetne :)

 21 czerwca 2010 roku, godz. 21:18  5,3°C

Koniec ?

W mym lesie głucha cisza.
Żaden ptak nie zaśpiewał.
Żaden kwiat się nie uśmiechnął.
Tylko drzewa cichy szum.

Na mej plaży błogi spokój.
Słońce powoli kryję się w horyzont.
Ostatnia fala spokojnie odpływa.
Na piasku ślady naszych stóp.

Tym lasem i plażą jest serce moje,
Które dla Ciebie cały czas biło.
Tymczasem Ty inaczej wybrałaś.
Za nas dwoje zdecydowałaś.

 10 czerwca 2010 roku, godz. 00:18  14,7°C

Nie zapomnij mnie

Czas, mija czas
tak nieodwracalnie
tak nieubłaganie
a my wciąż na
tym samym miejscu
w identycznym nastawieniu
ci sami, a jednak inni.
Lecz nadejdzie chwila,
kiedy trzeba będzie
powiedzieć sobie
puste 'do zobaczenia'. [...]

honey_007 Monika
 12 czerwca 2010 roku, godz. 18:29

Jeszcze...i oby tak pozostało lub zmieniło się na lepsze ! :))

 7 czerwca 2010 roku, godz. 23:47  10,6°C

Powiedziałbym..

Powiedziałbym, że nie mogę bez Ciebie żyć, ale i tak wiem, ze uznasz to za kłamstwo.
Powiedziałbym, że chwila bez Twojego głosu jest jak nieskończona wieczność, ale i tak wiem, że nigdy nie dowiesz się co zrobiłaś z moim życiem.
Powiedziałbym, że marna moja egzystencja bez Ciebie jest jak pusta szklanka whisky dla bogatego alkoholika, ale i tak wiem, że uznasz mnie za idiotę.
Powiedziałbym, że każdy dzień bez Twojego uśmiechu jest jak stracona nadzieja na cudowne jutro, ale i tak wiem, że Ty znasz mnie lepiej.
Powiedziałbym, że jesteś dla mnie tym, czym na pustyni jest woda dla spragnionego, ale i tak wiem, że to nic nie zmieni.

Powiedziałbym, że Cie kocham, ale i tak wiem, że nie uwierzysz...

Oryginał był dużo lepszy, ale.. przez kogoś już go nie ma.

Aurelia15 Amanda, Aurelia, Anastazja
 21 czerwca 2010 roku, godz. 00:56

Dobranoc ;D

 6 czerwca 2010 roku, godz. 19:45  19,4°C

Faceci

Faceci..
Potrafimy udawać twardzieli,
zachowywać się jak świnie,
być takimi jakimi nie jesteśmy,
a w tym wszystkim nie dostrzegać
największego skarbu jaki mamy
tu na ziem, a jakim jesteście Wy-
-kobiety, nasze uzupełnienia.
Lecz gdy w końcu,
najczęściej przez przypadek
zawładniecie naszymi sercami,
potrafimy to wszystko zmienić..
Dla Was..
O jacy my dziwni..
O jakie Wy wpływowe..
Czymże bylibyśmy bez Was ?

słoneczniki Joanna
 11 grudnia 2011 roku, godz. 19:35

Lecz gdy w końcu,
najczęściej przez przypadek

A cóż to znaczy...

Są kobiety, które potrafią docenić mężczyzn...
Nie mierzymy wszystkich jedną miarą. ;)

 4 czerwca 2010 roku, godz. 00:51  12,8°C

Uśmiechnij się do mnie

Ciemność zagarnęła świat
Obudzi się dopiero jutro
Ale po co tyle czekać
Skoro mogę wziąć telefon
Zadzwonić i powiedzieć
Uśmiechnij się do mnie
Rozprosz mrok co jest dokoła

Gwiazdy nie świecą dla siebie
One uśmiechają się do nas
Widzimy je takie jasne
Rozświetlające zmierzch nocy
A czy Ty będziesz moją gwiazdą
I przenikniesz ciemności
Mojego codziennego życia ?

Dla S.

Bezsens Adrian
 4 czerwca 2010 roku, godz. 14:03

Bożenko, nawet sobie nie wyobrażasz ile zdziałać może uśmiech, nawet jeśli się go nie widzi, ale się wie, że jest i jest dla siebie :)

 31 maja 2010 roku, godz. 17:57  6,0°C

Miłość to, to coś co w oczach Twych znajduję,
to coś na co czekam nocami,
to coś czym kieruję się przez całe swoje życie,
to coś za czym tęsknie gdy kładę się spać.

Twe oczy są jak magnez,
takie nieobliczalne,
z jednej strony tak bardzo przyciągają,
z drugiej tak bardzo odrzucają.

Twe oczy są jak ogień,
rozpalają innych wnętrze,
wzbudzają zachwyt,
ale jakże są niebezpieczne.

Twe oczy są jak czekolada,
tak bardzo pożądane,
tak bardzo słodkie,
ale czy nie ma gorzkich czekolad?

motylek96 EwaRozalia
 3 czerwca 2010 roku, godz. 23:08

Miłość widziana oczami mężczyzny

 30 maja 2010 roku, godz. 15:05  5,8°C

Cisza pomaga w miłości

Kiedy wszyscy ludzie i ich słowa
zawodzą, nie pomagają,
wówczas najwięcej do myślenia
daje cisza, ten nieubłagany stan,
który nieraz nas przytłacza,
nie po to byśmy się załamywali,
ale po to aby każdy z nas
uświadomił sobie, że szczęście
człowieka nie zależy tylko
od niego samego, a uzdalnia
do patrzenia przez pryzmat
potrzeby drugiej osoby,
która poza miłością
nie oczekuje niczego w zamian,
a ofiarowując siebie
nie patrzy w tył,
nie myśli o tym
ile ją to kosztuje
i nie zniechęca się
pomimo wielu przeciwności,
...po prostu kocha.

honey_007 Monika
 4 czerwca 2010 roku, godz. 16:32

Dziękuję, po takich słowach to aż się rumienię...czuję się zaszczycona :)
A zdradzisz, o które zdanie chodzi...?

 29 maja 2010 roku, godz. 21:02  5,7°C

Ile to dni, ile to czasu minęło,
od chwili, gdy w moim sercu coś drgnęło.
Ile to lat na kogoś takiego czekałem,
aż Ciebie wreszcie w swym życiu spotkałem.

Pojawiłaś się jak motyl cichutko,
żeby mym światem zawładnąć szybciutko.
Pojawiłaś się tak nieoczekiwanie,
żeby teraz zmusić mnie na czekanie.

Pamiętam nadal Twój uśmiech każdy,
chociaż ten do mnie nie był taki wyraźny.
Pamiętam wciąż Twojego spojrzenia moc,
gdy zawsze śnisz mi się co noc.

Znowu myślami tonę każdego ranka,
gdy tulisz się w rękaw mojego ubranka.
Znowu mym życiem władasz przez chwile,
bym Ci mógł wręczać co dzień żonkile.

motylek96 EwaRozalia
 3 czerwca 2010 roku, godz. 23:11

..Znowu mym życiem władasz przez chwile,
bym Ci mógł wręczać co dzień żonkile...
Urocze

Bezsens

Autor

"Nie każdy ma szansę stać się milionerem – chyba, że zbiera ludzkie uśmiechy"
~honey_007

Niepoprawny nastolatek o dość romantycznej naturze..

Konto utworzone  6 maja 2010 roku
1 konto
1 konto
Seneka 18
1561 tekstów
 24 czerwca 2010 roku
1 konto
1 konto
Bambi
42 teksty
 3 maja 2012 roku

2014-02-04, godz. 22:20

fyrfle skomentował(a) tekst Może i milczenie jest [...] autorstwa Bezsens

2012-11-08, godz. 20:42

Bambi skomentował(a) tekst Taki mały powrót po [...] autorstwa Bezsens

2012-09-01, godz. 14:24

sprajtka skomentował(a) tekst Koncepcja deszczu [...] autorstwa Bezsens