24 czerwca 2017 roku, godz. 10:50  1,9°C

Za każdym razem, gdy tylko próbuję, gasisz mnie, Świecie.

 4 stycznia 2016 roku, godz. 20:39  1,9°C

Zwierzamy się sobie jak dwie wierzby płaczące na dwóch różnych brzegach niespokojnego jeziora. Widzę, że tam jesteś, stoisz taki smutny, taki sam, taki już nie mój. I milczysz tak nieznośnie głośno, przekrzykując sztormowe fale tym wrzaskiem niezmierzonym - cichym.
Zwierzamy się sobie w niespokojnych podmuchach wiatru, śląc czasem liście, które na nas umarły i te martwe sobie darujemy w prezencie anonimowym, choć tak dobrze wiemy, który liść od kogo.
Czasem tylko specjalnie łamię jedną z gałązek - nie przeczę, [...]

 30 listopada 2015 roku, godz. 22:56  4,0°C

Już nawet wieczorem nie mam do czego wracać - mam trwałą, bezlitosną niepamięć.

 10 października 2015 roku, godz. 17:01  6,3°C

Poutykać błędy życia między zakurzone
grube księgi niepotrzebne światu, zbędne dla nas.
Raz zachwycić świeżą wonią druku nowych uczuć
nos, co dawno tęskniąc do nich, zapomniał twój zapach.
Przekartkować ciepłe drewno, znaleźć odpowiednie
wyznaczone tylko dla nas obszerne stronice,
zanotować atramentem w purpurowym tonie
nowy, czysty nasz początek - nowe, czyste życie.
I nie chować pełni życia za przeszklonym murem.
Nie ukrywać pełną piersią oddychanych, ciepłych
przenajsłodszych przepisanych okruchów Znaczenia,
które znacząc byt nasz, przy tym pomaga nam przetrwać.
Gdy nam regał spłonie żywcem, a kartka zostanie,
niech ją czytam razem z tobą, niech nie chcę zapomnieć,
co znaczyły tamte słowa, na krótko pisane
przed rozstaniem. Może kiedyś jeszcze nas połączą.

 27 stycznia 2015 roku, godz. 21:06  12,1°C

Zimny rwący potok i przeszywający ból w stopach -
- zapalenie żył po upalnym lecie.
To nie jest głęboka woda, a jednak boli.
Boli i zabiera siły.
Utonę.
Nie dziś,
nie jutro.
Ale utonę.
Upadnę najpierw na kolana,
potem na łokcie.
I na twarz.
Wtedy woda szybkim pędem zabierze mój oddech.
Ostatni.
Nie rzuciłeś mnie na głęboką wodę.
Sprawiłeś tylko, że woda stawała się coraz bardziej zimna.
Moje ciało tu zamarznie,
podczas gdy ty będziesz w ciepłych krajach.
Potok potoczy powietrze.
Rzeka rozerwie ręce.
Wzdłuż kręgosłupa
wyleje się serce.
Ktoś rzeknie, żem była głupia,
bom weszła dwa razy w to samo.

fyrfle Mirek
 27 stycznia 2015 roku, godz. 21:52

Życiowy. Pozdrawiam.

 29 sierpnia 2014 roku, godz. 18:15  1,9°C

Łyse drzewa, jak wtedy i ciche myśli, nieme nadzieje.
Zaraz śnieg spadnie i poczeka wieczną chwilę na Ciebie.
Pamiętam dokładnie jak uciskał mnie pod sercem
ciężki puch zimny dawnych grzechów.
Latem topniał, topił uczucia w rwącym potoku.
Odchodził, by wrócić, gdy trzymałam mocno czyjąś dłoń.
Zalewał mnie niespodziewanie w łóżku u bram szczytu
zimny potok, strumień górski, nieposkromiony.
Nie jedno mam pragnienie, nie jeden sen niespełniony.
Nie jedną godzinę szczęśliwą z kochanym przeżytą.
Lecz gdy chwila taka z nieba na mnie spadnie,
ciężki puch zimny dawnych grzechów powstrzymuje tchnienie.
Zaraz drzewa będą łysieć, nieme me nadzieje.
Zaraz śnieg spadnie i poczeka, jeszcze trochę, jeszcze wieczność.
Pamiętam dokładnie... ach, nie pamiętam już.
Bredzę, niewiele już czuję, ale poczekam ze śniegiem.

 3 kwietnia 2014 roku, godz. 19:55  9,4°C

Ponoć trzeba sobie pomagać
więc co rano pomagam sobie wstać.
Ponoć cieszyć się z każdego dnia
więc cieszę się, że Słońce mi świeci w twarz.
Ponoć miłością człek nie przeżyje
więc dla spokoju zjadam kromkę chleba.
Ponoć przed śmiercią widać białe światło.
Ponoć nie wszyscy pójdziemy do Nieba.
Nie!
Nie sprawia mi radości!
Życie z dnia na dzień! [...]

0Angela0 Angelika
 3 kwietnia 2014 roku, godz. 21:57

Bardzo mi miło.
Również pozdrawiam serdecznie.

 21 marca 2014 roku, godz. 23:11  4,3°C

Rozpylę nad Tobą woń mojej słodyczy
Powietrze z ust moich będziesz mógł pobierać
Wschód Słońca pokażę, co Ciebie zachwyci
Choć noc nie będzie chciała umierać
Czerwone jabłuszko schowam w Twoich dłoniach
Kolację usmażysz na rozgrzanym brzuchu
Przyspieszysz stukanie pulsujące w skroniach
A ja wpasuję się w tempo Twoich ruchów
Utopijny wytwór mojego wypicia
Wybaczyć mi trzeba, nie próbuj osądzać
Bo wtedy dopiero oddam rozkosz życia
Jeśli mi dane będzie Jego spotkać.

 10 kwietnia 2013 roku, godz. 1:57  1,9°C

"Sekunda jest godziną, a godzina dniem, kiedy zegar - oprawca cichym tykaniem odmierza wieczność do naszego spotkania."
M.K.

 13 lutego 2013 roku, godz. 21:41  8,8°C

Rozmowa z Tobą, jak wieczorna modlitwa.

 11 lutego 2013 roku, godz. 19:47  6,3°C

Cofam się, a wielka łapa dociskając mnie w dół, wskazuje mi miejsce.

awatar awatar
 11 lutego 2013 roku, godz. 19:54

przyj

 18 stycznia 2013 roku, godz. 15:47  8,1°C

Dla mnie czas się zatrzymał, a złe zdarzyło się ciągle wczoraj.

Aquarelle zatrzymany w kadrze
 20 stycznia 2013 roku, godz. 20:54

w imieniu zatrzymanego czasu i wszelkich rozczarowań, które napotykamy

http://www.youtube.com/watch?v=8e_gz-q15as

 7 listopada 2012 roku, godz. 19:52  4,1°C

Wiesz... tu, między lewą piersią, a prawą, głęboko, na samym dnie, gdzie nie sięgnę ręką.
Tu coś jest.
Nie ulatnia się przy wydechu, nie miażdży tego bicie serca, nie wykrztuszę tego, kaszląc.
Jest małe, drobne, w dzień tego nie czuję.
Nie widać tego gołym okiem, nie widać w pisanych literach.
Czasami nawet ja wątpię, że to istnieje, ale nocą, gdy słyszę równe oddechy bliskich, słyszę też oddech jej.
Siedzi taka maleńka.
Przykryta ubraniem, szkołą, rodziną.
Przykryta szarością dnia, przemijaniem czasu, krótkim uśmiechem do nieznajomego na przystanku, garścią chipsów.
Maleńka, cicha nadzieja, że jednak Cię dziś zobaczę.

Aquarelle zatrzymany w kadrze
 8 stycznia 2013 roku, godz. 15:31

no piękne, noo..

 9 lutego 2012 roku, godz. 23:09  6,4°C

Zbyt szybko rwałam do przodu... i spadłam. Teraz trwa eworsja - bolesna dziura.

 21 września 2011 roku, godz. 16:06  17,2°C

Nie lubić można nikogo... kochać należy każdego.

0Angela0 Angelika
 11 maja 2012 roku, godz. 15:35

Chodziło mi raczej o tę miłość do bliźniego, która powinna być dawana każdemu człowiekowi, nie tylko wybranym.
Również pozdrawiam:)

0Angela0

Autor
Tutaj pojawi się opis autora, jeśli tylko 0Angela0 postanowi go uzupełnić.
Konto utworzone  18 września 2010 roku

Zeszyty

2016-01-04, godz. 20:39

2015-11-30, godz. 22:56

2015-10-10, godz. 17:01

2015-01-27, godz. 21:52

fyrfle skomentował(a) tekst Zimny rwący potok i [...] autorstwa 0Angela0

2015-01-27, godz. 21:50

natalia(__ups skomentował(a) tekst Zimny rwący potok i [...] autorstwa 0Angela0

2015-01-27, godz. 21:06

2014-08-29, godz. 18:15

2014-05-14, godz. 1:39

0Angela0 skomentował(a) tekst Czuje się jak magik [...] autorstwa Brk

2014-04-03, godz. 21:57

0Angela0 skomentował(a) tekst Ponoć trzeba sobie [...] swojego autorstwa

2014-04-03, godz. 20:56

Lila S. skomentował(a) tekst Ponoć trzeba sobie [...] autorstwa 0Angela0