27 stycznia 2020 roku, godz. 14:59  6,9°C
Edytowano  27 stycznia 2020 roku, godz. 15:00

[...]
tylko wyobraźnia prowadzi nas za rękę,
gdy szlachetne serce z dumnym rozumem są ze sobą zgodne,
nie do śmiechu jest losowi
oddać to co utracone
w geście pogodzenia.
[...]

 27 stycznia 2020 roku, godz. 11:11  13,6°C
Edytowano  27 stycznia 2020 roku, godz. 11:12

nieśmiertelność

nikt nie wie jak w jednym ręku
utrzymać dwa światy
a jednak
dano nam jedno serce
dwa ciała
różne adresy
i odesłano na ziemię

twoje imię jak ból w nieskończoność
wypisane na moich nadgarstkach

szedłeś na śmierć jak przez życie
otwierając szeroko ramiona
tak jak do domu się wraca

chciałeś mi rzucić do stóp całą ziemię
ale po co mi ona
jeśli nie ma tu ciebie

andrea69
 27 stycznia 2020 roku, godz. 19:13

Toczą się dwie połowy
Każda w swą stronę
Lecz czują z tyłu glowy
Że coś im przeznaczone...

Giuli, Madziulku, jak zawsze pięknie.
Ktoś, kto tak pisze musi być głaskany piórkiem z anielskiego skrzydła.

 26 stycznia 2020 roku, godz. 20:21  11,7°C
Edytowano  26 stycznia 2020 roku, godz. 20:25

Dotyk

Jedwabne dłonie
muskają drżące ciało
kandelabry swoim chwiejnym
światłem odsłaniają twoją twarz

spojrzeniem mówisz wszystko
to o czym usta tak pięknie milczą

dotykiem kruszysz niepewność serca
pod palcami powoli topnieje lód
balansujesz na krawędzi by ulec
spadasz w miękkie ramiona

niczym niezmącona chwila
rozpływa się w aksamicie ust
na poduszkach dłoni błogość
utonęła w twoich oczach... https://www.youtube.com/watch?v=7YaxjV5Yol0

Cris Cris
 27 stycznia 2020 roku, godz. 1:23

Pięknie
pozdrawiam kati

Na każdą miłość trzeba sobie zapracować swoim postępowaniem,
od ciebie zależy czy zostanie z tobą na zawsze.
yetick Jerzy
 26 stycznia 2020 roku, godz. 21:38

Pracowanie na miłość często bywa pracą syzyfową.. 😜

 25 stycznia 2020 roku, godz. 19:33  29,8°C

To tylko sen

Gdzieś pomiędzy twoim niebem
a moim księżycem
przestrzeń wypełnia sny

świetliste girlandy gwiazd
spadają wprost pod nogi
stąpam delikatnie
na płatkach chmur

balansuję na krawędzi nocy
szukam twoich rąk we mgle
na promenadzie słońca

gdzieś pomiędzy moim oddechem
a twoimi ustami
pustkę wypełni miłość. https://www.youtube.com/watch?v=70Lnz3UsdfE

kati75 Kati
 26 stycznia 2020 roku, godz. 11:59

Wiersz taki na luzie,nic specjalnego...dzięki Madziu;-)

 25 stycznia 2020 roku, godz. 13:18  19,8°C

"Nawiedzonych"nawet duch sobie odpuszcza...

tallea asterja
 25 stycznia 2020 roku, godz. 15:33

nawet opuszcza ;D

"Zakłamani" potrafią oszukać nawet swoje odbicie w lustrze.
sprajtka Ala
 25 stycznia 2020 roku, godz. 13:11

Wszystko zależy jakie ktoś ma odbicie. Ja nie potrafię tego przeskoczyć;)
Fajne:)

 24 stycznia 2020 roku, godz. 11:21  105,2°C
Edytowano  24 stycznia 2020 roku, godz. 13:53
 Tekst dnia 25 stycznia 2020 roku

bez powietrza

nie mówcie mi
że nadal kręci się ziemia
(to jakieś nieporozumienie)

dotykam twoich powiek na zdjęciach
zaglądam majakom w oczy
ale ciebie tu nie ma

byłam perłą w koronie
w twoich rękach
bez ciebie jestem jak jałmużna

nie zostawiaj mnie obcym dłoniom

kładę głowę na na pustej poduszce
jak los na twoich kolanach
gdy obudzę się uboższa o twój uśmiech
będę już tylko z kamienia

kati75 Kati
 26 stycznia 2020 roku, godz. 15:48

A jakie było moje wzruszenie jak został kanonizowany w dniu moich urodzin:-) autorytet się zdobywa a on pokonał wszystkich wielkich tego świata,swoim słowem ,osobowością i już takiej drugiej osoby nie będzie, niezastąpiony

 23 stycznia 2020 roku, godz. 11:38  77,3°C
Edytowano  24 stycznia 2020 roku, godz. 8:17

bezduszność

bez serca też można żyć
na pochylonych ramionach
dźwigać jak krzyż czyjeś skrzydła

rozmienić swój żal
za twój uśmiech
choć pod żebrami coś gniecie

a nocą odejść na palcach
w bezsenność na jednym bezdechu
zamykając snom okiennice
żebyś ty miał powietrze

Adnachiel M.
 24 stycznia 2020 roku, godz. 9:20

Zaparło mi dech...
Całościowo wiersz jest bardzo przemyślany, ale te ostatnie wersy przyprawiły moje serce o zakłopotanie.
Czasem być dla kogoś, nie oznacza uporczywego trwania w jego życiu, lecz istnienia - ledwo w zasięgu wzroku.
Tak odczytuję Twój wiersz... Że jesteś, i to wystarcza.
Cóż, zadumałaś mnie... :)

Nie ro­zumiem ludzi,którzy pat­rzą na czy­jeś cier­pienie i za­bijają ich milczeniem obojętności!
kati75 Kati
 23 stycznia 2020 roku, godz. 22:55

Są pośród nas ludzie, którzy uważają, że jesteśmy na świecie po to, aby pomagać innym. Są również ci, którzy nie umieją pomóc nawet samym sobie.

Roma Ligocka - Dziękuję za Wasze opinie;-)dobrej nocy

Prawda ma to do siebie, że zapiera. Fałsz ma to do siebie, że wychodzi na jaw.
natalia(__ups Natalia
 26 kwietnia 2015 roku, godz. 4:52

Tak, ponad prawdą jest już tylko wolność , niczym po otwarciu zamkniętych drzwi od zakazanego ogrodu , natomiast fałsz jak ten obślizły płaz choćby go i na cztery spusty zamknął w lochu wyobraźni i tak się prześliźnie przez dziurkę od klucza , wychodząc na zewnątrz razem ze szlamem hipokryzji obłoconej

Na tym polega rola poezji: mówić o tym, o czym inni milczą.
Anamej Inga
 22 października 2011 roku, godz. 23:43

Popieram

 17 stycznia 2020 roku, godz. 12:19  49,8°C
 Tekst dnia 18 stycznia 2020 roku

Gwiezdny pył

Kiedyś przeminie wszystko
nasze kości rozwieje wiatr

w pamiętniku sprzed lat
spopielałe kartki
przetrze czas

szuflady pełne marzeń
pożegna przygaszony wzrok
zostanie po nas cisza
i pytania bez odpowiedzi

to co zapisane się wypełni
bo człowiek otwarta księga
zamyka się na sam koniec. https://www.youtube.com/watch?v=guJ25FxCwmY

kati75 Kati
 19 stycznia 2020 roku, godz. 19:45

Dla człowieka ważny jest moment śmierci. Urodzin się nie wybiera, ale można wybrać, jak się umrze.

Haruki Murakami - dziękuję tym ,którzy się tu tak pięknie pojawili ;-) uściski***

 14 stycznia 2020 roku, godz. 9:02  33,2°C
Edytowano  15 stycznia 2020 roku, godz. 11:36

przejaśnienia

na palcach jednej ręki
zapisałam twój uśmiech
tupotem bosych stóp
wystukane kredo

mogę nie wierzyć w siebie
ale pięknieję na zewnątrz
gdy twoje ufne spojrzenie
osiada mi na policzku

i te bezchmurne oczy
wpatrzone we mnie
jak w niebo

giulietka M.
 20 stycznia 2020 roku, godz. 10:20

Smoczy uśmiech na policzku, chyba się zarumienię jak zorza.;))

Michel, nic się przed Tobą nie ukryje, nawet między wierszami, nawet jeśli nie było Cię zbyt długo... :)

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=UoVaK2NXmJA

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku

dzisiaj, godz. 1:11

yetick skomentował(a) tekst Nie gaś zazdrością [...] autorstwa mariettka

dzisiaj, godz. 1:03

Cris skomentował(a) tekst Jedwabne dłonie [...] autorstwa kati75

dzisiaj, godz. 0:51

Cris wypowiedział(a) się w wątku Skojarzenia, którego autorem jest Evey

dzisiaj, godz. 0:51

Cris wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

dzisiaj, godz. 0:48

Cris skomentował(a) tekst serce mięknie pustoszy [...] swojego autorstwa

dzisiaj, godz. 0:10

yetick dodał(a) do zeszytu tekst Czy Polacy ratowali [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 0:08

yetick skomentował(a) tekst Czy Polacy ratowali [...] autorstwa RozaR

dzisiaj, godz. 0:06

sprajtka skomentował(a) tekst Przeznaczenie - [...] autorstwa tallea

dzisiaj, godz. 23:52

Radziem wskazał(a) tekst Jeśli jesteś kamieniem [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Victor Marie Hugo

dzisiaj, godz. 23:52

Entuzjasta_1986 skomentował(a) tekst Ze Śmiercią jak z [...] autorstwa scorpion