30 listopada 2010 roku, godz. 10:33  213,8°C

W płomieniu świecy szept ciebie zastygł potajemnie i cichym szelestem przepływa między moimi palcami, gdy dźwięk twego imienia fortepianu muzyką półmrok wypełnia.

MglistyPoranek Olga
 3 grudnia 2010 roku, godz. 18:29

Melodyjne to imię, gdy dorównuje pięknu dźwięku fortepianu...

 29 listopada 2010 roku, godz. 15:18  251,6°C

Jesteś moją gwiazdą polarną wśród nocnego nieba, które jest niczym Boga atrament rozlany. Dzięki tobie wiem dokąd zmierzam. Już nie błądzę...

Adnachiel M.
 29 listopada 2010 roku, godz. 20:20

Dziękuję bardzo serdecznie! Wszak jestem całkowicie zawstydzony taką cudowną 'widownią' i tak pozytywnymi opiniami... W życiu się tego nie spodziewam. Tym mocniej jestem Wam wdzięczny.

 25 listopada 2010 roku, godz. 14:15  298,0°C

Taki deszcz kocham, w którego kroplach powracających z błękitów, lśnią cichutko twego cienia odbicia przejrzyste, przechadzające się wśród pereł z deszczowej rosy, podobnej do stygmatów gwiazd w twych oczach… Może to tym deszczem, może łzami – tonę w tobie.

giulietka M.
 29 listopada 2010 roku, godz. 14:48

Ta kropla powraca do mnie
z twoich oczu nieba,
Staje łzy iskrą gorącą
W płonącym duszy oknie

I tylko tego błękitu
Dzisiaj oczom mym trzeba,
Gdy dusza czekając na ciebie
W deszczu wzruszeń moknie.

25.11.2010
:)

 21 listopada 2010 roku, godz. 18:26  282,1°C

Pośród brokatu gwiazd, księżyc zaczarował rozświetlone dłonie. Fortepianu muzyką spisuje wspomnienia, których nuty pamięci brzmią jak spowiedź pod bramami raju. Melodią modlitwy tam odprowadzony, łagodzę galop rytmu serca, gdy delikatnie magicznym blaskiem otula głębinę mych źrenic wieczności mglisty zarys...

Adnachiel M.
 24 listopada 2015 roku, godz. 22:42

To dla mnie zaszczyt, dziękuję Wam.

 19 listopada 2010 roku, godz. 10:28  88,4°C

Dźwiękiem brzasku zaklętym w swoim głosie z niebem łączysz szept mojego serca, a jego struny, kiedyś coraz to cichsze, bezszelestne, dziś jak łzy w oczach drżą.

MglistyPoranek Olga
 24 listopada 2010 roku, godz. 18:57

Zupełnie jakbym widziała każde uderzenie serca w postaci spadającej łzy...
Pokazałeś dźwięk, cudowne!

 18 listopada 2010 roku, godz. 9:41  362,3°C

Niczym dłonie prosto kładąc na sercu, osiadają we mnie twe słowa jak modlitwy… W powietrze światło wlewasz - stwarzając niebo - i gwiazdami lśniących róż ozdabiasz bramy blasku... Wśród dłoni tęsknych obłoków słychać jak gromnice twojego głosu rozpala wiatr. Więc serce na te dłonie chmur pośród płomieni kładę, by przy mnie trwał w każdym czynie, kształt twojego cienia.

ada221191 Adrianna
 18 listopada 2010 roku, godz. 19:54

Kapitalne!

 15 listopada 2010 roku, godz. 20:32  349,9°C

Powierzchnia głębiny mej duszy perłami szczęścia jest ukwiecona. I choć chłodny wiatr wspomnień w błękitne szkło przemienił me dłonie, zagram melodię podobną do śpiewu wiatru, która milknąc spłynie kolorem na kwiaty dawno zapomnianych przez serce nazw.

IBELLA KAJA
 3 grudnia 2010 roku, godz. 18:45

Przepiękna myśl :)

 14 listopada 2010 roku, godz. 13:12  396,7°C

Deszcz mi dziś twoje myśli malował na oknie w języku wiatru na falach oceanu.

MglistyPoranek Olga
 15 listopada 2010 roku, godz. 18:49

Nie powinieneś wstydzić się komplementów, zwłaszcza tych ode mnie - nawet do pięt Ci nie dorastam. Szczerze przyznam, że czasami po przeczytaniu tego, co napisałeś, nie mam nawet ochoty sięgać po pióro. Zawsze w Twoim cieniu, chyba niedługo coś powinnam z tym zrobić.
...w języku wiatru na falach oceanu...
Ty coś bierzesz? Czy tylko cierpisz na przewlekły dar oczarowywania ludzi?

Nie odpowiadaj.
Chyba już wiem :)
Pozdrawiam.

 13 listopada 2010 roku, godz. 8:56  339,9°C

Pozostaw mi wspomnienie siebie nim odejdziesz, ty, który aniołów widziałeś w ludziach. W ich odbiciach, gdy były w oczach zwykłym człowieka cieniem, ujrzałeś ogromnych skrzydeł światła. Choć wiem, że muszę zapomnieć, aby nie umrzeć pamiętając to wszystko… Bo jakże teraz bezboleśnie ująć w dłonie strzaskane mistycznych zdarzeń kryształki? Niepojęte jak to boli...

Bryzeidaa Lisa Amonte
 17 listopada 2010 roku, godz. 3:04

To właśnie dla takich myśli warto tu powracać... Dla takich ja powracam...

 12 listopada 2010 roku, godz. 8:11  305,2°C

Noc duszy można zgasić jednym ruchem dłoni. Jednak jakże trudno tego dokonać, rozpaczliwie szukając w obcych oczach odbić znanego świata.

Bryzeidaa Lisa Amonte
 17 listopada 2010 roku, godz. 3:06

brak mi słów Adnachielu... pozostaję pod wrażeniem...

 11 listopada 2010 roku, godz. 8:52  299,3°C

W strumieniu dźwięków fortepianu, ukołyszę wspomnienia jak wśród chmur kołysanki, i je przemienię w sen, który w serca rozdarte niebiosa wstąpi.

Marie Marysia
 16 listopada 2010 roku, godz. 23:30

Brak słów... przepiękna metafora, a dźwięki fortepianu uwielbiam więc tym bardziej...
Ewo, a ten kawałek mi się też ogromnie podoba... jest strasznie tajemniczy, a zarazem subtelny i delikatny..

Pozdrawiam autora :) piękne...

 10 listopada 2010 roku, godz. 14:36  313,6°C

Noc zawsze pamięta, spłakana jest wspomnieniem. W lusterkach jej łez oglądam duszy kadziło, co jak we mgle daleko zagubiona radość, w mgłach daleko zagubione szczęście.

wyspiarka Marlena
 11 listopada 2010 roku, godz. 23:13

Śliczne!

 8 listopada 2010 roku, godz. 11:03  290,2°C

Archanioła kształt, którego widywałem w dawnych snach, co w dłoniach mu rozkwitał blask promieni, jak gdyby wypełnione były kwiatami nieba, rozpoznałem wśród twego głosu - jest hymnem jego skrzydeł.

Poison A.
 9 listopada 2010 roku, godz. 18:34

Relaksujące...
Cudownie jest zanurzyć się w takich myślach...

 7 listopada 2010 roku, godz. 21:40  247,4°C

Nie wiedząc dokąd prowadzą ulice puste, krokami wieki odmierzałem. Nagle jak gdyby anioł z dłoni sznur świateł wypuścił, ziemia w osad świetlistego złota się przemienia. Pod kolumną blasku strumieni wschodu słońca przelały się łzy światła w głąb milczenia. Złocisty horyzont, płomieni obłoków dolina - tam dzień uczyć wiary mnie zaczyna.

Bryzeidaa Lisa Amonte
 17 listopada 2010 roku, godz. 3:11

Jakże często w Twoich słowach odbijają się moje wspomnienia...

 5 listopada 2010 roku, godz. 10:33  237,1°C

Rozpisując nuty pieśni płaczu za umarłym czasem, wśród lśniącej tafli śpiewały mi światła na morzu nocy, które błyszczy głębin milczenia czernią. Na klawiszach fal grały krople deszczu palcami dźwięków, co jak serca dotkną, oczy łzami wypełnią.

Poison A.
 5 listopada 2010 roku, godz. 23:10

zastanawiam się, jak Ty to robisz. tak pięknie komponujesz słowa...

Adnachiel

Autor

Muszę zdobyć się na wysiłek, by iść dalej krokiem spokojnym, który nie zgadza się teraz z rytmem mego serca.

https://www.youtube.com/watch?v=UoVaK2NXmJA

------------------------------------------------------------
Cytowanie, publiczne odtwarzanie, kopiowanie oraz wykorzystywanie w innej formie danych, informacji i opracowań zawartych w publikacjach autora [Adnachiel] jest dozwolone pod warunkiem podania źródła!

Konto utworzone  5 lutego 2010 roku
1 konto
1 konto
pusicho
94 teksty
 3 maja 2012 roku
1 konto
1 konto
lost_inside
92 teksty
 3 maja 2012 roku

2020-03-24, godz. 14:42

fyrfle skomentował(a) tekst jest we mnie miejsce na [...] autorstwa Adnachiel

2020-03-22, godz. 20:33

fyrfle skomentował(a) tekst jest gdzieś wschód [...] autorstwa Adnachiel

2020-03-08, godz. 18:39

Adnachiel skomentował(a) tekst Wiesz doskonale jak boje [...] autorstwa Pechowa_

2020-03-08, godz. 18:36

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst Wiesz doskonale jak boje [...] autorstwa Pechowa_

2020-03-04, godz. 10:41

kati75 wskazał(a) tekst Najsilniejszy człowiek [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Adnachiel

2020-03-04, godz. 10:41

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Najsilniejszy człowiek [...] autorstwa Adnachiel

2020-03-04, godz. 10:35

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Kiedyś mnie weźmiesz [...] autorstwa Adnachiel

2020-03-04, godz. 10:34

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst Two­ja miłość [...] autorstwa Adnachiel

2020-03-02, godz. 9:21

kati75 dodał(a) do zeszytu tekst czuwajcie albowiem [...] autorstwa Adnachiel

2020-03-02, godz. 5:59

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst czasem widuję jej cień [...] autorstwa giulietka