ODIUM Żmijka
 22 lipca 2019 roku, godz. 22:57

Żmijka nie ma zamiłowań ornitologicznych. :p

Mali zawsze deprecjonują wielkich. :p Sądzisz, że się skurczę, kiedy napiszesz mnie małą literką? To tak nie działa, goopiutki smoczku. Teraz wszyscy wiedzą, że masz kompleksy. :D

Tak, goopiutki smoczku, to bardzo przebiegłe z twojej strony, że z zazdrości sam se postawiłeś przeszkodę. :D

Nie moof, że mój czajnik jest podobny do nocnika! Nasikałeś tam?:o

yestem yestem
 21 lipca 2019 roku, godz. 2:56

Nie, to Żmijka. Przy Jej ślepocie to niezły wyczyn, albo koliberek nie taki ostatni... :P
Nie, do Ciebie, wybacz małą literę, zwykle używam dużej nawet dla małych i goopiutkich Żmijek. :P:D

Oj Ponoorasku, nie moja sprawa, gdzie ktoś lubi sypiać. To z Twojej strony bardzo przebiegłe, liczyłaś na to, że w końcu będę chciał skorzystać i do Ciebie przyjdę?:P
O niemądra Żmijko, używasz czajnika zamiast nocnika? U Ciebie strach użyć czegokolwiek... Panno Moczupełna... :P:D

ODIUM Żmijka
 18 lipca 2019 roku, godz. 20:36

Znalazłeś koliberka? Jak tyś go wypaczał z twoimi ślepymi oczętami? Ktoś ci musiał włożyć do ręki. :p

Gadasz do swojego odbicia w lustrze? :o

Oj, goopiutki smoczek, to nie są drzwi do łazienki. Zarzuciłeś pieloochami drzwi od sypialni, zazdrośniku. :p

Gdybyś chociaż wiedział, do czego służy... mógłbyś chociaż próbować. Boję się, że zechcesz nabrać wody do czajnika. :o

yestem yestem
 16 lipca 2019 roku, godz. 18:50

Chcesz rzec, że lepszy parol w ręku, niż koliber na lipie? :P
Oj przecież nie będę się biczował z powodu znajomości z tobą. :P

Tak, przerzuciłem ze sto Twoich piekooch i pokazały się drzwi do łazienki. :D
Rozumiem Twój podziw, ale jak będziesz się bardziej starała, to też trafisz, może nawet do muszli? :P:D

ODIUM Żmijka
 16 lipca 2019 roku, godz. 9:56

A na lipie siedział koliberek. :D
Ależ masz, mnóstwo, tylko o tym nie wiesz, jak każdy goopolek. :p

Trafiłeś do łazienki? :o No nie moof... Robisz postępy. :D

yestem yestem
 14 lipca 2019 roku, godz. 23:29

Słusznie, za liściem chowała się tylko lipa.
Ja nie mam powodów, by się wstydzić i chować.
Liść, pod którym miałaś się schronić był użyty w zupełnie innym celu... z winy braku papieru w Twojej zasikanej łazience. :P:D

ODIUM Żmijka
 13 lipca 2019 roku, godz. 10:13

Nie qusi mnie twój liść figowy. :D Nic ciekawego pod nim nie znajdę. :D

yestem yestem
 10 lipca 2019 roku, godz. 20:34

Siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie. :))

ODIUM Żmijka
 9 lipca 2019 roku, godz. 9:18

Co prawda, to prawda. Żmijka jest bardzo zmęczona.

yestem yestem
 6 lipca 2019 roku, godz. 1:27

Jakoś mało twórcza jesteś, brak Ci pomysłów. :P:D

ODIUM Żmijka
 5 lipca 2019 roku, godz. 22:53

Powiadasz, że tak do siebie przemawiasz? Jednak rezultatoof nie widać. :/

yestem yestem
 4 lipca 2019 roku, godz. 00:09

Jak ładnie do siebie mówisz? Są jakieś efekty tej samoterapii? :P

ODIUM Żmijka
 3 lipca 2019 roku, godz. 23:07

Mówię do ciebie, ale nie chcesz tego przyjąć. Nie musisz wychodzić z siebie, wystarczy, że się umyjesz. :p

Powiadasz, że sam już pływasz w swoich szczynach? :p

yestem yestem
 2 lipca 2019 roku, godz. 17:24

Moowisz do siebie? To nie jest możliwe... chyba, że... wyjdziesz z siebie? :P

Żmijko, nie rób tego ustami, to taki... układ naczyń zamkniętych... :P

Ciągle się myję, szczególnie po wizycie u Ciebie. :P:D

ODIUM Żmijka
 1 lipca 2019 roku, godz. 23:16

Mam nadzieję, że takie obejszczane flejtuchy jak ty będą się trzymać ode mnie z dala. ;p

To nie akwarium. To moja podłoga pełna twojego moczu. Próbuję go tylko jakoś wypompować. :p

Też tak myślę, więc może byś się umył? To nie takie straszne, choć na początku możesz się czuć nieswojo. :p