31 października 2012 roku, godz. 23:15 10,5°C
dawo-turbo Dawid
 1 listopada 2012 roku, godz. 00:47

owszem zmywa
ale niekiedy powoli
i czasem bywa
że zmywanie to boli
PS:
nawzajem
życzę szczęścia
kruchego błogosławieństwa
i snu mniej kruchego
całym sobą życzę jego ;)

Gaia Beata
 1 listopada 2012 roku, godz. 00:41

brud jak to brud zmywa się
wystarczy jakieś acze
i "co tak paczysz"
;)
biorąc jednak wzgląd na mózgu wymogi
życzę dobrej nocy oraz pogody
dla dobrego ducha
:)

dawo-turbo Dawid
 1 listopada 2012 roku, godz. 00:25

świat woła
tak człowieka jak i woła
świat potrafi być okrutny
zimny śmierdzący i brudny
naiwni muszą być ci co tego nie widzą
źli co się z tym godzą
silni ci co z tym walczą
walką najwytrwalszą
marny i daremny jednak twój jest trud
gdy dopadnie cię świata brud

już więcej nie rymuje
boje się że mózg popsuje
jest on bowiem wielce wyczerpany
po szczęściu tego dnia szemranym

Gaia Beata
 1 listopada 2012 roku, godz. 00:10

No i ślicznie wychodzi zwrotka cała
lecz brzmi bardziej co muszę
niż chcieć co bym chciał
jest też różnica mała
w tym co widzieć
można a co
się chce zobaczyć gdy świat woła :)

dawo-turbo Dawid
 31 października 2012 roku, godz. 23:57

Naiwność szczęścia kluczem,
dzięki niej widzę tylko to co muszę,
by osiągnąć szczęście,
patrz mniej niż więcej,
bo nie wszystko do widzenia się nadaje,
aż serce się z tego powodu kraje.
Nie wszystko musisz zobaczyć,
czasem coś rani, mimo iż nic nie znaczy

(wybaczcie ten pesymizm)

Gaia Beata
 31 października 2012 roku, godz. 23:33

Szczęście nie jest więźniem
więc kluczy nie wymaga
bardziej widzenia
tego co trzeba
:)