sprajtka Ala
 14 września 2015 roku, godz. 17:28

ha ha

fyrfle Mirek
 14 września 2015 roku, godz. 13:51

To jest taka myśl, z którą się zgadzam, nie mówiąc - sprawdzam!

Voyage Arti
 3 lipca 2011 roku, godz. 21:20

Cóż to za samiec co jajek nie potrafi bronić..hehe..;)

andrea69
 30 czerwca 2011 roku, godz. 21:49

:))) fajne, ale Aga ma fajne słowa w komencie- na myśl- że czasem cuda to zwykłe omamy...

danioł daniel tomczyk
 30 czerwca 2011 roku, godz. 15:32

cóż

sprajtka Ala
 30 czerwca 2011 roku, godz. 00:41

Dzięki Madziu:)

giulietka M.
 30 czerwca 2011 roku, godz. 00:39

I nie tylko koguty zawyje ze śmiechu, gdy to przeczyta;)
Lubię takie babskie poczucie humoru;))

yestem yestem
 29 czerwca 2011 roku, godz. 15:31

I Ala zwichnęła nogę. :D

sprajtka Ala
 29 czerwca 2011 roku, godz. 13:36

Podsumowując:Cuda się zdarzają ,ale rzadko:)

sprajtka Ala
 29 czerwca 2011 roku, godz. 13:20

Ha ha...Paulina ma rację-o cuda trzeba dbać:)

sprajtka Ala
 29 czerwca 2011 roku, godz. 13:19

Niektórych cechuje obojętność przeżuwającej krowy, inni mają grubą skórę słonia, przebiegłość lisa, zwinność pantery, mądrość sowy, serce lwa...ale wszyscy odczuwają ból...i radość...jesteśmy częścia przyrody dopasowujemy się, aby przeżyć w tej "dżungli"...
:))))))))

sprajtka Ala
 29 czerwca 2011 roku, godz. 13:09

Ty inteligentna bestia jesteś i cieszy mnie,że bez bólu przeszłaś się po mojej myśli:)

sprajtka Ala
 29 czerwca 2011 roku, godz. 13:03

Wtedy tak, gdyż będzie miał powód:)
Generalnie chodzi mi w tej myśli o to,że jesteśmy równi w zetknięciu z emocjami obok których nie można przejść obojętnie...Biedny czy bogaty...jednako mocno zawyć potrafi:)

sprajtka Ala
 29 czerwca 2011 roku, godz. 12:40

Mówi się,że Ktoś pieje z zachwytu a wyje z bólu...i jest to niezależne od "stworzenia":)
Czym taki kogut miał-by się zachwycać???

PetroBlues Kociamber
 29 czerwca 2011 roku, godz. 12:38

Ala-Sadystka! :)))

Hehe,oj zawyje zawyje,ten z najwyżej podniesionym dziobem także... :P