Zimna Zośka jest hersztem [...] – fyrfle – zeszyty

W obecnej chwili w 0 zeszytach znaleźliśmy poniższy tekst, którego autorem jest fyrfle.

15.05.2019r.

Zim­na Zośka jest her­sztem ban­dy zim­nych og­rodników i ni­komu do­tychczas nie udało się ich pow­strzy­mać, jak w Pol­sce nie udało się pow­strzy­mać niszczącej ro­li niektórych hierar­chów kościel­nych wo­bec wier­nych, na­rodu pol­skiego i państwa. W tym ro­ku poczy­nają so­bie szczególnie żwa­wo. Szczy­ty i zbocza gór białe, rwące po­toki i grożące po­wodzią. Na po­lu deszcz,deszcz i ewen­tual­nie ule­wa, a wraz z tą wodą ziąb, że kot zza pieca nie ma za­miaru wyj­rzeć na po­le. W związku z czym naród nasz mu­si pić dużo ka­wy i wódki, żeby przet­rwać te trud­ne dni. Na szczęście wro­gowie z euro­kołcho­zu nie zab­ro­nili nam jeszcze wy­doby­wać węgla - złota nasze­go czar­ne­go i pa­lić tym węglem w naszych do­mach. Ma­my więc ciepło w do­mach. Cieka­we, czy, gdy ut­ra­cimy już tę en­klawę su­weren­ności, to czy og­rze­je nas ogień, czy tam og­nie tęczy? Czy jed­nak nie, bo będzie to świętość - cielec no­wego kul­tu, który zastąpi krzyż? Krzyż, za które­go po­siada­nie oczy­wiście będzie gro­ziła ka­ra śmier­ci lub za­bieg lo­boto­mii, po którym zbrod­niarz do­puszczający się zbrod­ni na przykład ka­toli­cyz­mu, będzie już tyl­ko bez­wolnym sługą w rodzi­nie hołdującej no­wej ty­siąclet­niej tęczo­wej i le­wac­kiej, oczy­wiście ty­siąclet­niej rzeszy.

Wiel­ki orzech włos­ki u sąsiada jest te­raz bar­dzo cieka­wym mo­men­tem w dziejach wiosen­nej flo­ry. Pat­rzę z ok­na nasze­go do­mu na niego i zaczątki je­go liści zdają się być brązo­wiejącą ru­dością, ale, kiedy się po­dej­dzie do płotu i przyj­rzy się ma­jes­ta­towi i dos­to­jeństwu wielo­let­niego dzieła Bo­ga na tej ziemi, to oczom ukażą się lis­teczki bor­do­we. Cie­szy nas fakt, że jest zim­no, ale nie ma przym­rozków i orzech po­now­nie będzie bar­dzo bar­dzo ob­fi­cie owo­cował, a część orzechów wylądu­je we wrześniu i paździer­ni­ku po naszej stro­nie, co skończy się orzecho­wymi cias­tka­mi na święta.

Zas­ta­nawiam się jak da­leko­siężne były ce­le bra­ci Se­kiel­skich? Zwróce­nie uwa­gi na pa­tolo­gię w kościele, wy­musze­nie zmian w in­sty­tuc­ji kościoła, czy jed­nak do­celo­wo chodzi o jej zniszcze­nie? Ja uważam, że jed­nak o to os­tatnie. Sam jes­tem zwo­len­ni­kiem roz­monto­wania is­tniejącej struk­tu­ry kościoła hierar­chiczne­go i bez­duszne­go. Za poz­ba­wieniem go(nas) źródła pieniędzy z państwo­wej ka­sy i poz­ba­wieniem do wpływu na rządzących w gmi­nach, wo­jewództwach, po­wiatach i rządzie cen­tral­nym. Z dru­giej stro­ny zdaję so­bie sprawę, że nasza państwo­wość jest na ty­le krucha bez kościoła, że su­weren­ności bez kościoła nie ut­rzy­mamy i roz­dziobią nas sępy i jas­trzębie: wielo­kul­tu­rowości, równości, ot­wartości, pop­rawności oraz le­wac­twa wraz z ko­niem tro­jańskim el­giebe­tyix­kiuz­mu. Dla­tego świado­mie opo­wiadam się za państwo­wością re­ligii ka­tolic­kiej w Pol­sce i sto­sow­nym za­pisie o tym w kon­sty­tuc­ji i pra­wie karnym.

Ta rzeczy­wis­ta wios­na niesie za sobą wciąż no­we ra­dości. Roz­kwi­tają pier­wsze bal­dachy głogu i po pros­tu po raz ko­lej­ny sta­jemy się ja­cyś ra­dośniej­si. Ma­my większe siły do bra­nia z życia, czer­pa­nia z niego ile wle­zie szczęścia. Szczęście też przy­noszą poczy­nania in­nych ludzi.Wys­tar­czy się ro­zej­rzeć, a tu­taj Pil­ch wy­daje ko­lejną por­cję dzien­ników, Na Zielo­ne Świątki zag­rają Ba­ciary pod Groj­cem, a za mo­ment Ray Wil­son tamże i Shag­gy pod ra­tuszem w Biel­sku i jeszcze za­powiadają się goście z Dol­ne­go Śląska, których tak bar­dzo ocze­kuje­my i tak się cie­szy­my, że będziemy mog­li im dać chwi­le wyt­chnienia i piękna Żywiec­czyz­ny. Kla­wo jest jak Guin­ness Egon, a na­wet Car­lsberg - praw­da Kield!

Wiel­kim dziełem Dob­rej Zmiany jest poszerze­nie po­jem­ności kar­ty wielodziet­nej rodzi­ny i wreszcie mogą z niej korzys­tać rodzi­ce i ich par­tnerzy, których dzieci już do­rosły, a więc wspa­niały ukłon w stronę war­tości chrześci­jańskich i ogólnie zdro­wych sen­sownych zacho­wań ludzkich, a więc po­wie­dze­nie na­rodo­wi: wchodźcie w związki małżeńskie, roz­mnażaj­cie się, bądźcie rodzi­nami, bo tak tworzy­my wspólnie to co naj­ważniej­sze, czy­li państwo pol­skie - Pol­skę! Tak przy okaz­ji, to toczę spór w sieci z rodziną, ze zna­jomy­mi. Ja uważam, że Pol­ska jest naj­ważniej­sza, a Po­lacy tworzą Pol­skę i wszys­cy Po­lacy umówi­liśmy się na Pol­skę, a to oz­nacza, że ma­my płacić po­dat­ki na Pol­skę. Bo­gat­si wiele wiele większe po­dat­ki niż bied­ni. Wyb­ra­ny w wy­borach rząd de­cydu­je o tym jak te zeb­ra­ne z po­datków pieniądze wy­dawać, a o ewen­tual­nych zmianach w tych wy­dat­kach de­cydują ko­lej­ne wy­bory, a nie vox po­puli, który wy­ryw­ko­wo twier­dzi, że pieniądze z po­datków na­leżą do Po­laków. Nie,moim zda­niem, na­leżą do przed­sta­wicieli Po­laków, który­mi są par­la­men­tarzyści i rząd i wy­dają je zgod­nie z wolą większości. Dla­tego te­raz naród zos­tał ob­da­rowa­nym: pieniędzmi na dzieci, porządny­mi pod­wyżka­mi eme­rytur, trzy­nastą pen­sją dla eme­rytów, nor­malnym uczci­wym wiekiem eme­rytal­nym, mat­ki nasze Pol­ki wielodziet­ne ot­rzy­mały eme­rytu­ry, pra­cow­ni­cy han­dlu i cały naród zos­ta­li skiero­wani w nie­dzielę do kościołów i na szla­ki tu­rys­tyczne, ge­neral­nie budżet roz­dyspo­nowa­no do por­tfe­li ludzi o słab­szych i ludzi war­tości pożąda­nych, na których sil­niej­si są obo­wiąza­ni łożyć, a reszta na­rodu ma obo­wiązek przyjęcia tych pożąda­nych wzorców życia w Pol­sce,stąd też jes­tem za by­kowym i jałówkowym.

Ma­my ta­kie sa­mo po­dejście do pra­cy. Ty też nie ce­leb­ru­jesz przer­wy. Ja jadłem i piłem w ra­diowo­zie, bo w Po­lic­ji się służy, więc naj­pierw Pol­ska, naj­pierw Po­lacy, a za tą służbę psiąi wierną do bólu było wte­dy 15 lat tej służby i eme­rytu­ra, naj­częściej z 15 pro­cen­tową rentą na cho­roby ner­wo­we, ser­ca i kręgosłup. Tusk zniszczył te za­sady, dla­tego ta­kich rzeczy się nie za­pomi­na i nie wy­bacza, pa­miętając o tym zbrod­niczym działaniu przy każdych wy­borach. Ty też pra­cujesz, anie po urzędzie buszu­jesz i nie plot­ku­jesz, nie ob­ga­dujesz, nie knu­jesz. Do pra­cy państwo­wej idzie się służyć. Po­lak w kon­takcie z urzędni­kiem ma być uśmie­chnięty i za­dowo­lony, oczy­wiście, jeśli nie jest pienia­czem i krętaczem, i swo­je nie sta­wia po­nad Pol­skę. Tak uważam, że po­win­no być.

Bieli się i ziele­ni wśród rzęsis­tych kro­pel deszczu krzew aro­nii. Biel to bal­dachy kwiatów, a zieleń to gąszcz liści w dżun­glo­watej pa­lisadzie łodyg krze­wu. Błyszczą się krop­le deszczu osiadłe na tych liściach, gdy wzruszy ni­mi pod­much wiat­ru lub gdy pol­ska ziemia drży pod ba­tami, które za­dają oj­czyźnie krzyw­dzące de­cyz­je krępujące dob­ro działań nasze­go rządu op­re­syj­ne­go euro­kołcho­zu. Mu­simy więc dużo się mod­lić za Beatę, za Joa­chi­ma, za Ma­teu­sza, za Ma­riu­sza, za Beatę i wszys­tkich po­zos­tałych miej w opiece Pa­nie Nasz Królu Polski.

Z po­wodu deszczu i zim­na kwiaty nar­cyzów i tu­lipanów przeszły w stan trwa­nia i przecze­kania. Nie starzeją się więc i nie opa­dają. Pochy­liły się tyl­ko od ciężaru wo­dy i nie mając nic in­ne­go do ro­boty, to przyglądają się te­mu co dzieje się na gle­bie, czy­li pełzającym dżdżow­ni­com i jedzącym je ze sma­kiem ko­som i cukrówkom. Fuczą niemiłosier­nie, gdy zbliży się do ra­baty ja­kiś kot, bo to zaw­sze oz­nacza możli­wość ko­lej­nej bit­wy, która odbędzie się po­między tą dziczą na ich nies­te­ty grzbietach. Były już świad­kiem ma­sak­ry jaką sierściele do­konały tu­taj na os­tróżce i trzech tu­lipa­nach. Nie pro­tes­tują gdy od ich łody­gi do łody­gi łubi­nu pająk ut­ka sieć, w którą pa­dają muchy, błonkówki i mo­tyle noc­ne. Czy zas­ta­nawiają się dlacze­go dzieło stworze­nia za­wiera ele­men­ty ok­ru­cieństwa, czy us­pra­wied­li­wiają może też Bo­ga, że kiedyś muchy opuściły raj wbrew wo­li Bo­ga, al­bo za wolą, ale przez sprze­ciw je­mu? A kto stworzył pająki? Czyżby upadły anioł był tak wiel­ki, o czym mil­czą Księgi? Może to brat Bo­ga i jak to w rodzi­nie, chciał swo­jej do­li i tworzyć Króles­two Niebies­kie po swojemu?

Tak niektórzy z nas próbują wmówić dru­gim, że ko­muna była zła, a prze­cież wte­dy chleb był praw­dzi­wy i uczci­wy w każdej piekar­ni, a kiełba­sa zwyczaj­na w każdej ma­sar­ni miała smak nieosiągal­ny dla dzi­siej­szych pro­ducentów. Z te­go co zas­ma­kowałem, to jest w Żyw­cu jed­na piekar­nia, w której chleb sma­kuje jak za PRL, są dwa skle­py, gdzie można ku­pić pasztet smaczny dwóch pro­ducentów. Reszta wy­pieków ma kon­systen­cje wa­ty i nie ma w nich zak­wa­su sma­ku. Jest tu­taj pro­ducent kul­ty­wujący starą dobrą ko­munis­tyczną tra­dycję i pro­duku­je oranżadę w kap­slo­wanych bu­tel­kach,czer­woną oranżadę o tam­tym soc­ja­lis­tycznym sma­ku. Nig­dy nie za­pomnę tych raj­skich dziecin­nych lat i tej oranżady za 2,40 złote­go i suchych bułek do tej oranżady za 1, 20 na dużej przer­wie. Cu­dow­ne la­ta, wspa­niałe cza­sy, ge­nial­na Pol­ska! Szko­da, że ani ludziom, ani władzy na niej nie za­leżało, a za­miast te­go wpi­sali so­jusz wie­czny z ZSRR do kon­sty­tuc­ji. His­to­ria się pow­tarza. Naj­pierw zdradzi­liśmy się wstępując do Unii. Po­tem pod­pi­sując trak­tat liz­boński, a te­raz os­ta­tecznie próbu­jemy pog­rześć się po­mysłami o wpi­saniu na wieki Unii w kon­sty­tucję. Po­mysły pre­zyden­ta Du­dy są ku­riozal­ne i szkod­li­we bar­dzo. Jak można być ka­toli­kiem i ta­kimi hasłami godzić w kościół i co za tym idzie Pol­skę?

dziennik
zebrał 2 fiszki • 15 maja 2019, 10:59
Partnerzy

Blok

Zamyslenie.pl

Menu
Użytkownicy
E F G
Aktywność

dzisiaj, 16:08.Rodia sko­men­to­wał tek­st Szarak jest dob­rym kan­dy­datem [...]

dzisiaj, 16:07.Rodia sko­men­to­wał tek­st Refleksja często przychodzi po [...]

dzisiaj, 16:06.Rodia sko­men­to­wał tek­st Refleksja często przychodzi po [...]

dzisiaj, 15:40.Rodia sko­men­to­wał tek­st pusta za­toka sa­mot­ne mat­ki [...]

dzisiaj, 15:21tallea do­dał no­wy tek­st Mówienie, to for­ma bun­tu. [...] 

dzisiaj, 15:19tallea sko­men­to­wał tek­st Czasem wyj­dzie człowieko­wi afo­ryzm, [...]

dzisiaj, 15:12tallea sko­men­to­wał tek­st pusta za­toka sa­mot­ne mat­ki [...]

dzisiaj, 15:11tallea do­dał no­wy tek­st Dla dwóch osób, nie [...]

dzisiaj, 14:20Spruta sko­men­to­wał tek­st Refleksja często przychodzi po [...]

dzisiaj, 14:11Spruta sko­men­to­wał tek­st pusta za­toka sa­mot­ne mat­ki [...]