Szumi kukurydza na wietrze. [...] – Lola Lola – zeszyty

W obecnej chwili w 0 zeszytach znaleźliśmy poniższy tekst, którego autorem jest Lola Lola.

Kukurydza

Szu­mi ku­kurydza na wiet­rze. Całe po­le nią ob­siane. W takt mu­zyki tańczy i piękne śpiewa. Ra­duje się rośli­na. Wy­rośnie niedługo kol­ba strzelista.
A kto się cie­szy na to?

Prze­jeżdża ro­werem dziew­czy­na i szu­mem liści ku­kurydzy się zachwy­ca. Te ba­jają i w jej ser­ce wglądają. Płonie ser­ce dziew­czy­ny, bo pe­wien młodzieniec roz­grze­wa je. Ru­miane po­liczki dziew­czy­ny mu­si ku­kurydza os­tudzać. Ura­dowa­ne ser­ce jej, bo przy­pomi­na so­bie je­go wzrok. Ona przy­ciąga je­go wzrok i dla­tego się ru­mieni na myśl o tym. Pędzi więc dziew­czy­na ro­werem pośród ku­kurydzy, maków i chabrów. W kwiecis­tej suk­ni swej drga ciało jej. A kol­by ku­kurydzy widzą jej uniesienie, sa­me się zaw­stydzają i urodzaj dają.

Mała dziew­czyn­ka ba­wi się lal­ka­mi, są to jed­nak in­ne lal­ki od tych plas­ti­kowych. Dziew­czyn­ka ba­wi się bo­wiem kol­ba­mi ku­kurydzy. Ma ich wiele. Każda kol­ba ma inną oso­bowość. Do­ryso­wała im buźki. Lal­ki są u fryz­je­ra. Dziew­czyn­ka przy­cina im włosy. Ba­wi się lal­ka­mi. Sku­pienie u dziec­ka. Te­raz, po­za za­bawą, nie is­tnieje dla niej nic. Bo małe dzieci tak mają, że gdy się jed­nej rzeczy poświęcają, to świat dla nich nie is­tnieje. Mała dziew­czyn­ka nie wie jeszcze, że gdy do­rośnie, będzie inaczej pat­rzeć na kol­by ku­kurydzy. Będzie jeździła ro­werem wśród ku­kurydzy i na­wet jej na myśl nie przyj­dzie ta­ka za­bawa kol­ba­mi. Na ra­zie jest za­bawą pochłonięta. Dla do­rosłych to za­bawa przy­ziem­na, mało znacząca, niepot­rzeb­na. Ale dla dziec­ka to urodzaj ku­kurydzy i urodzaj dla umysłu oraz wyobraźni.

Siedzą ra­zem w ki­nie. Na ja­kiś film się wyb­ra­li. W so­bie za­kocha­ni. Ale w swym uczu­ciu nieśmiali. Bo ono spadło nag­le. Oni te­go nie pla­nowa­li. Uczu­cie zle­ciało na nich nies­podziewa­nie. Siedzą więc tak w ki­nie i nie myślą o fa­bule fil­mu, tyl­ko o so­bie. Wo­leli­by pat­rzeć so­bie te­raz w oczy, a nie na wiel­ki ek­ran. Te­raz nie ma okaz­ji, aby spoj­rzeć so­bie w oczy głębo­ko. Trzy­ma chłopak w dłoni wiel­kie pu­dełko z prażoną ku­kurydzą. Obo­je jedzą ku­kurydzę. Nag­le ich dłonie się spot­kały. Obo­je sięgnęli po pop­corn w tym sa­mym mo­men­cie. Zaw­stydziła się dziew­czy­na, spłonęła na twarzy jak malina...

Szu­mi ma­lina na wiet­rze. Całe po­le nią ob­siane. W takt mu­zyki tańczy i piękne śpiewa. Ra­duje się rośli­na... Ale to już in­na his­to­ria...

opowiadanie
zebrało 3 fiszki • 8 grudnia 2018, 17:53
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Lola Lola

Użytkownicy
K L M
Aktywność

wczoraj, 23:27chrupcia do­dał no­wy tek­st Ode mnie

wczoraj, 22:56Bettie do­dał no­wy tek­st jestem naczy­niem na sprzeczne [...]

wczoraj, 22:51Naja wy­powie­dział się w wątku Skojarzenia

wczoraj, 22:15Naja sko­men­to­wał tek­st Ludzie chcą, abym ich [...]

wczoraj, 22:13Naja do­dał no­wy tek­st Każdy ma swoją mowę, [...]

wczoraj, 22:12Ninja do­dał no­wy tek­st Lubie światła w ciem­ności Lu­bie [...]

wczoraj, 22:12Logos do­dał no­wy tek­st Książki, której nikt nie [...]

wczoraj, 22:12RozaR do­dał no­wy tek­st Stado

wczoraj, 22:10Naja sko­men­to­wał tek­st Mowawynikająca z mo­jego pra­wa

wczoraj, 21:54RozaR sko­men­to­wał tek­st Ściśniete gardło