Starsze małżeństwo siedziało na [...] – Lola Lola – zeszyty

W obecnej chwili w 1 zeszycie znaleźliśmy poniższy tekst, którego autorem jest Lola Lola.

Wiatroszept

Star­sze małżeństwo sie­działo na przys­tanku. On zmęczo­ny życiem i scho­rowa­ny, ona wspierająca go w cho­robie i opiekuńcza. Po­nad­to obo­je w so­bie za­kocha­ni, jak­by na­dal mieli po kil­ka­naście lat. Mężczyz­na zniedołężniały, nie dający so­bie ra­dy w życiu codzien­nym. A żona je­go, niczym oso­bis­ta pielęgniar­ka, po­magająca mu i ciągle trwająca u je­go bo­ku. Sie­dzieli więc tak na przys­tanko­wej ławeczce. Wiał dość spo­ry wiatr. Ko­bieta na­ciągnęła mężowi czapkę na uszy. Te uszy, do których kiedyś szep­ta­no słowa: "Kocham..." Gdy by­li piękni i młodzi, świat stał ot­wo­rem i wszys­tko można było osiągnąć. Małżeństwo cze­kało na auto­bus. Pa­ra ta trzy­mała tor­by z za­kupa­mi. Mężczyz­na za­jadał suchą bułkę. Jadł po­woli. Na ich wspólnym pik­ni­ku z czasów młodości też były bułki. Ale żad­na bułka nie sma­kowała tak jak us­ta je­go żony. "Wiedz Ma­rysiu, że cię kocham. I nie ma nic słod­sze­go od twych cza­row­nych ust". Nag­le za­wiało. To począł mówić wiat­roszept, który płynął z przeszłości. Wkradł się on, te­lepor­to­wał z daw­nych czasów, by przy­woływać ludziom wspom­nienia. Ko­bieta wy­ciągnęła z tor­by z za­kupa­mi jabłko. Mąż jej rzekł, aby mu dała połowę owo­cu. Ko­bieta przełamała jabłko na pół i podzieliła się z mężem. "Pa­miętam, jak się wszys­tkim dzieli­liśmy, czy było dob­rze, czy było źle. A pa­miętasz, gdy ra­zem zbiera­liśmy ma­liny, który­mi się po­tem podzieli­liśmy, te­go dnia podzieli­liśmy się też czymś in­nym..." To znów spłynął wiat­roszept. A żona mu­siała go usłyszeć, bo się za­rumieniła i zaw­stydziła. I tak so­bie stało małżeństwo na przys­tanku, op­la­tało ich wiat­roszep­tu ma­giczne przeszłości wspom­nienie. Nad­jechał auto­bus, małżon­ko­wie zab­ra­li tor­by i wsied­li do po­jaz­du. A wiat­roszept po­leciał da­lej, by cza­rować in­ne pa­ry, opo­wiadać i wspo­minać im z przeszłości, szep­tać do uszu, aby pow­sta­wały ru­mieńce, ta­kie ja­kie po­siadają doj­rzałe jabłoni owo­ce.

opowiadanie
zebrało 1 fiszkę • 5 marca 2018, 18:28

Zeszyt Przy­pom­nienia warte
Bo pa­mięć za­wodną jest... 

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

M44G

Użytkownicy
K L M
Aktywność

wczoraj, 22:27hchknight do­dał no­wy tek­st Fatum kołem się toczy [...]

wczoraj, 22:19yestem sko­men­to­wał tek­st Do Pa­na J 

wczoraj, 22:10yestem sko­men­to­wał tek­st Wieszanie

wczoraj, 22:02yestem sko­men­to­wał tek­st Daj człowieko­wi trochę władzy, [...]

wczoraj, 22:01yestem sko­men­to­wał tek­st Jeśli ktoś blis­ki niesłusznie [...]

wczoraj, 21:48yestem sko­men­to­wał tek­st Strzelali do nas bo [...]

wczoraj, 21:47yestem sko­men­to­wał tek­st Życie to tyl­ko miej­sce [...]

wczoraj, 21:18yestem sko­men­to­wał tek­st Samotność w sieci. Po­myślał pająk [...]

wczoraj, 20:57yestem sko­men­to­wał tek­st Przerośnięte, sztyw­ne języ­ki: na­dużywają, [...]