11 stycznia 2019 roku, godz. 6:47

Fotografia

Pamiętasz naszą jesień
Złotą od słońca liści
Iskier naszych pocałunków
Złotych zorz tryskających
Z pomiędzy palców
Gdy nasze dłonie chwytały się
Zaciskały mocno
A Adaś z parapetu
Uplecionego przez ramiona hortensji
Jakby nie kot
A Marceli Szpak
Dziwił się światu
Niecierpliwie przebierając nogami
Strzygąc uszami
I kręcąc ogonem
Strzepywał liście
A potem szliśmy pod dach Niebios
Ułożony z kolorów tęczy
Zanosić im jak najbardziej
Czarno białe modlitwy
O mieć i być
Nas i Was