7 czerwca 2014 roku, godz. 1:22  34,9°C

W kuźni

Nastawiam policzek,
lewy, prawy, stop !
Nie boję się bólu,
lecz gdzie znajdą trzeci

Słowa, twardsze niż pięść,
łamią kręgosłup - nadzieję ,
duszy rusztowanie,
ciało goi się tygodniami,
duszy nie starcza życia
[...]

szpiek Mariusz, Belzebiusz
 7 czerwca 2014 roku, godz. 13:48

Dzięki za opinie, pozdrawiam ;)

 24 czerwca 2014 roku, godz. 13:05  190,9°C

~~A gdybym....~~

A gdybym była tylko snem
Ulotną chwilą której nie ma
Czymś co nieosiągalne tak
Pogodą co się nagle zmienia

Pyłkiem na rzęsach który strącisz
Marzeniem które mija z wiekiem
Zabawką nagle w kąt rzuconą
Lub z nieważności datą lekiem

Odbiciem w lustrze niewidzialnym
Motylem co tak pragnął słońca
Ukrytym kwiatkiem w jakiejś książce
Balladą która nie ma końca

A gdybym była? Nie ty nie wiesz
Bo przecież nic się nie zdarzyło
Ciszą spisany ślad na sercu
Być może nigdy mnie nie było.

Xavier. ...
 24 czerwca 2014 roku, godz. 21:59

Śliczne pragnienia serca Agnieszko
Pozdrawiam miło wieczorem;)

 24 czerwca 2014 roku, godz. 1:41  383,1°C

i stoją po dwóch stronach krzyża
licząc grzechy w paciorkach różańca

i dłonie takie zimne
chciałyby dotknąć tego, co niemożliwe

i tylko biel wydarta czerni
ma nadzieję na cud
...

bo tylko On potrafi
rozgrzeszać spojrzeniem

Julka 10 Julka
 5 grudnia 2016 roku, godz. 1:51

Haloooo....wracamy ;) bo Nikt, nie może zniszczyć tego co święte. A Święte, jest to, co ponad słowo, zapisane naszymi sercami!!

 19 maja 2014 roku, godz. 14:00  700,9°C

Gdybyś...

Gdybyś tylko pragnęła być
blisko
niepotrzebne byłyby słowa
niewypowiedziane
ani pachnące wiosną listy
wysyłane donikąd
gdybyś tylko pragnęła być
blisko
byłabyś wszystkim dla mnie
całym światem...
lecz ty wolałaś być tylko
myślą…

onejka onejka
 2 czerwca 2014 roku, godz. 14:29

Właśnie pomyślałam, to co napisała Giulietka - tutaj zawieść się jest niemożliwe :)

 6 maja 2014 roku, godz. 18:43  42,6°C

Noc

Gdy płaszczem mroku otula się niebo,
w słodkim tańcu z Orfeuszem
zastygają zmęczone powieki.

Zaczynają się małe tęsknoty.
Tak ciche jak szept giwazd
przy szemraniu świerszczy.

Liche wspomnienia wypełzają
z odległych arkanów
niewzruszonego sufitu.

W zakamarkach nocy
lśnią zgubione przez nie
chitynowe pancerze dnia.

Bólem drżącym jak rzeka,
krzycząc spływają w
ciemną otchłań policzka.

Samotność.

RozaR Roza
 6 maja 2014 roku, godz. 19:19

Typowe dla tego pokolenia i dla pewnego wieku.

 22 maja 2014 roku, godz. 10:54  119,3°C

Życie to sztuka

Życie to sztuka proporcji,
ile dać siebie, ile zostawić
na zaczyn, następny siew,
albo na czarną godzinę

Życie to sztuka
jedna, niepowtarzalna
bez kopi, backup'ów,
ale codziennie aktualizowana

Życie to sztuka [...]

 18 maja 2014 roku, godz. 22:09  346,3°C

A wiesz? Podoba mi się kiedy...

wezbraną falą bezkresnych uczuć
w kielichu twojej łagodności tonę
wilgotne płatki ust dojrzewają
słoneczną kroplą nektaru
jeszcze te lilie oprawione
w święte ramy słów oddychają tobą
na płótnie naszych serc
i niebo tak spokojnie zakwitło dziś
zielonym ogrodem...

Tobie...;))

Julka 10 Julka
 5 czerwca 2014 roku, godz. 21:56

Aniu, dla twoich nutek mam tylko jedną odpowiedź, bo skoro on jest...wirtuozem....ja musiałam być...melodią ;)))) http://www.youtube.com/watch?v=Hj9NuHVs_gc

Arturze dla Ciebie też coś..mam ;)))))))))))))))))))))) http://www.youtube.com/watch?v=Bl2g4IaLUGo

Marcinie, Twoja nieśmiałość wyczarowała obraz, jaki muszę oprawić ...w ramy ;))) idealnie wpisuje się w moje wersy :)))

Jaki ogrodnik, taka...ogrodniczka ;)) bo co zasiejesz, to jutro...zbierzesz ;)))))

dziękuję za...WAS :))))

 22 maja 2014 roku, godz. 1:05  57,5°C

lewa strona literki m

drzwi otworzę w kolorze olchy
bez pytań o zgodę
- te nierozwarte jeszcze -

buty zapomnę na wycieraczce
o krok od przyjdę potem

i rzucę wszystko
co się mnie nie trzyma
na pożarcie twoim oczom

światłu na zewnątrz powiem dobranoc
szeptem prosząc o samotność

- ty będziesz wiedzieć.

 4 maja 2014 roku, godz. 19:08  266,7°C

po lewej sad

zazieleniłam się w sobie
i mam tamte oczy
czekałam rok cały na podróż
do miejsc
gdzie bagaż nic nie znaczył
jeszcze

pachnie domem

biegnę w żółtej sukience
wszystko wraca

bo maj
jest jak kładka
do codzienności świętej
do dzieciństwa białego

w czereśniowych płatkach

luterin luterin
 27 maja 2014 roku, godz. 13:29

Wierzę, że każdy ma swoje miejsca do których wraca.
I różne są to podróże...
Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli zatrzymać się z komentarzem.
Jest mi bardzo, bardzo miło.
:))

 16 maja 2014 roku, godz. 18:18  125,1°C

Moja ulubiona szklanka

a od zwykłych rzeczy
naucz się spokoju (JT)

Moja ulubiona szklanka
codziennie rano wita mnie rytualnie
z uśmiechem zasypuje się kawą
i zalewa wrzątkiem
dla mojej przyjemności trwoni aromat
później podaje gorące usta ze smakiem.

Moja ulubiona szklanka
nie pęka z wiekiem
trzyma się młodo i mnie nie wymawia lat
dyskretnie nadstawia ucho gdy dzwoni telefon
gdy w lustro kawy sączę kłopoty
ogrzewa dłonie, uspokaja oczy.

Naja Ela
 4 września 2015 roku, godz. 22:01

Czytaj dalej, bo warto i nie ma się czego obawiać. Wręcz przeciwnie.
Chciałabym, żeby Autor zatęsknił za Cytatami i powrócił :-)

 17 lutego 2014 roku, godz. 20:34  29,6°C
 Tekst dnia 12 września 2017 roku

Ciało

„To prawda, mam ciało
i nie potrafię od niego uciec”
A. Sexton

wchodzę w siebie, gdzie czekam,
unikam lub skąd ciągle uciekam

przed brakiem imienia, spotkaniem
z dłońmi i kształtem za bardzo ludzkim.

wchodzę w sen z kawałkiem skóry
nie wiedząc jak się to robi, po czymś
co przypominało mnie.

Happygirl Martyna
 29 maja 2014 roku, godz. 23:12

Chylę czoła, jak Ty pięknie tworzysz.

 30 marca 2014 roku, godz. 3:47  362,5°C

Ja, Sonet

Kiedy już wszys­tko prze­minie,
i Twoje kroki ucichną ma moim sercu,
a świat przysłoni mgła smutku,
zat­rzy­mam Cię
w os­tatniej krop­li mo­jej krwi.
Żyj we mnie, wiecznie.

Adnachiel M.
 26 lipca 2014 roku, godz. 18:29

Przepiękne!

 22 kwietnia 2014 roku, godz. 21:58  98,6°C

Zwątpienie

Jakże zdobyć się na zaufanie
Rozdarta pomiędzy ja i nie ja
Zagubiona wśród tego co było
A tego, co już się nie wydarzy

Szukam prawdy pomiędzy pytaniami
Na które nikt nie zna odpowiedzi
Wzrokiem nie mogę sięgnąć dalej
Niż poza horyzont wyobrażeń

Nie znajduję odpowiedzi w sobie
Poszukuję jej nieustannie w innych
Czekam na czas nieuchronny
W którym pytania nie będą potrzebne

Naja Ela
 25 kwietnia 2014 roku, godz. 23:37

Dziękuję bardzo, że zatrzymaliście się u mnie, za słowa i wyróżnienie...

Pozdrawiam serdecznie na dobry i uśmiechnięty weekend :-)))

 12 kwietnia 2014 roku, godz. 22:01  74,6°C

Słowa

Spierają się słowa ze sobą
Które z nich jest najważniejsze
Wszystkie się cisną i tłoczą
Chcą znaleźć na kartce swe miejsce

Te piękne, ulotne i czułe
Przeznaczone są dla miłości
Zwiewne, plastyczne i barwne
Przyrodę opiszą, uczucie radości

Dumne, patetyczne, wyniosłe
Walkę, braterstwo wskazują
Smutne, mocne i ciężkie
Rozpacz, cierpienie opisują

Które z nich trafią na kartki
Na odpowiedź się nie zdecyduję
Zapewne najlepsze tam będą
Wena odpowiedź dyktuje

misiek45 agnieszka
 16 kwietnia 2014 roku, godz. 1:12

Brawo Elu śliczny wiersz -pozdrawiam milutko na dobranoc :)

 1 kwietnia 2014 roku, godz. 12:14  232,8°C

Pejzaż

W tym domu jest cisza
I tylko nad ranem
Wciąż słyszę podłogi
Gdy ściany przenikasz
Szeleszczą zwiewne kroki

Przez ciszę przechodzisz
Skąd nie ma otwartych bram
Tutaj mgła tłem pejzażu
Który wieczność trwa

Wiem, że to tylko mój sen
Nic więcej nie mogę ci dać
Nic więcej nie mogę chcieć
Więc przechodź przez mgłę
Nie zgub kluczy do bram

------
Może kiedyś przez roztargnienie
Opowiesz jakie zegary maluje Dali
Na której ulicy śpiewa Edit Piaf
Albo zanucisz piosenkę w snach
Jawiąc pejzaż melodii zza bram.

Gaia Beata
 8 kwietnia 2014 roku, godz. 21:14

Nic więcej ani mniej
tylko snami przechadza się cień
żywy jakby on śnił mnie

Piękny. Zabieram.:)
Ale nie waż się go usuwać :D

Zeszyt użytkownika Buksal

Zeszyt o nazwie Z wierszem na ty.

Zeszyty

Myśli, aforyzmy

z innego wymiaru

Z wierszem na ty

czysta poezja

kilka minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Tam naprzeciwko drzwi [...] autorstwa René de Obaldia

kilka minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Tam naprzeciwko drzwi [...] autorstwa René de Obaldia

kilkanaście minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Ze strachu, jaki [...] autorstwa Jan Giono

kilkanaście minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Ten zbrodniarz nie jest [...] autorstwa Jan Giono

kilkanaście minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Ten zbrodniarz nie jest [...] autorstwa Jan Giono

kilkanaście minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Kilka całkiem [...] autorstwa Alfred Hitchcock

kilkanaście minut temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Kilka całkiem [...] autorstwa Alfred Hitchcock

ok. pół godziny temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Przewodniczący [...] autorstwa Albert Camus

ok. pół godziny temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Brutalnie zadana [...] autorstwa Boileau- Narcejac

ok. pół godziny temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Brutalnie zadana [...] autorstwa Boileau- Narcejac