22 czerwca 2019 roku, godz. 23:15  6,7°C
 Tekst dnia 26 czerwca 2019 roku

Sumą błędów jest stwierdzić, że strach spróbować, by się nie pomylić.

.Rodia marek
 27 czerwca 2019 roku, godz. 10:58

ta składnia mnie rozwala

w sensie?
błędem jest uciec (w strach), niż się pomylić (ryzykując)

jakieś toporne te myśli są

 17 sierpnia 2019 roku, godz. 23:01  14,5°C

Twój charakter nie pasuje do mojego pamiętnika.

$$ many ~~
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 13:54

mam ładny charakter i charakterek

 25 listopada 2018 roku, godz. 21:57  19,3°C

Wędrują cienie,
pod opieką gęstej mgły,
wspomnień, ciche łzy.

Vergil Sebastian
 5 grudnia 2018 roku, godz. 21:52

Kati
Miło, że lubisz, to takie typowe moje :)
Marka.
Dziękuję, za zauważenie i za przeczytanie.

 26 listopada 2018 roku, godz. 00:16  4,3°C

Zedrzyj ze mnie maskę przyzwoitości.

 26 listopada 2018 roku, godz. 00:30  13,6°C

Potknęłam się o Twoje serce, nic więcej.

Salomon W Siną Dal
 29 listopada 2018 roku, godz. 4:10

Raniąc nas oboje, niechętnie

 25 października 2018 roku, godz. 12:51  26,9°C

o czy

okna pełne deszczu
a my tacy papierowi

po naszej stronie
nieba
jak ptaki z papier-mâché
gwiezdno-drzewny skarbiec
tajemnic
czułości

we śnie
nadzy pośród róż
kolców bezsenności

veraikon brak
 25 listopada 2018 roku, godz. 1:06

Nie moge sie oderwac od tekstu.... nie panietam kiedy mialam podobnie... dlugo... przepiekny wiersz.. Dziekuje.

 5 sierpnia 2018 roku, godz. 14:52  11,6°C

leży na sercu

cofa mu się
dane słowo

piórem2 magdalena
 5 sierpnia 2018 roku, godz. 20:42

Paw jak malowany

 31 lipca 2017 roku, godz. 3:43  28,2°C

żyję
to tylko moja
martwa natura

yestem yestem
 1 sierpnia 2017 roku, godz. 00:00

Ela,
naturalnie, obiektywnie masz rację. :))

 14 maja 2017 roku, godz. 1:33  21,6°C

przedpiekle

rozbity próbą całości
unoszę głowę
spoglądam na płonący raj
pode mną
horyzont potęgującej się chwili
w objęciach wydziera ze mnie pustkę
stąd jesteśmy razem
łódkami w czarnej toni

kosmos żyje nas bezwładnie
ukrywając w połowie świetlnych lat [...]

silvershadow __
 10 listopada 2017 roku, godz. 23:14

Dzięki :)

 21 marca 2017 roku, godz. 13:23  34,0°C

nie każda wiosna ma zielone oczy

przyszła
w oczach miała perły
i korale z pączków róż
tylko do niej nie pasował
na nadgarstku rzemyk z cierni

a choć dłonie miała w pąkach
i ramiona soków pełne
nie otworzył bram ogrodu
stary strażnik
zły i senny

położyła się na śniegu
rozsypała szafir w trawie
przyszli rankiem szukać śladów

dla nich nie zakwitnie już

natalia(__ups Natalia
 6 kwietnia 2017 roku, godz. 11:26

dla nich nie zakwitnie majem
wiosna w pełni
dla nich przedsłowiańskie dziady i listopad chochoł
u wrót krzyżackiego grodu
za murem Malborka
inspirujący
rzuca wici w tym chemicznym bagnie oligarchii
chyba mnie wersy poniosły . Bardzo ładny
Miłego dzionka ;)

 2 lutego 2017 roku, godz. 15:47  16,7°C

dość

.. dość słów, masek wkładanych,
wierszy malowanych,
deklaracji zwodnych.

Potrzeba prawdy, woli,
ciepłej dłoni,
ust wilgotnych.

natalia(__ups Natalia
 2 lutego 2017 roku, godz. 17:24

wybacz , to przez te zielone papiery w odezwie

 2 kwietnia 2017 roku, godz. 23:07  6,3°C

VII. Nie kradnij?

ukraść bezczelnie Twoje myśli
ukraść pragnienia
ukraść słowa
skąpać w nicości swej pragnienia
Twoje
a może tylko myśli moje
co jak bezmyślny wiatr hulają
tam gdzie NIC
w mojej głowie
a może wszystko?
razem z Tobą
...

Cris Cris
 3 kwietnia 2017 roku, godz. 3:43

Nie jesteś odosobniony...moje też krążą na różnych stronach. Co niektórzy dostosowali się i dają cudzysłów, i podpis autora. Choć większość przylepia się jak do własnych.
Chociażby dlatego nie kasuj ważnych swoich tekstów.

 20 grudnia 2016 roku, godz. 11:44  12,6°C

ocalić we śnie

nie powracam
by nie skruszyć w sobie ptaków śpiących drzew
ruchem spragnionych źrenic

wyłamać z kryształowej struktury
przenikającego siebie echa
minionych chwil

- kwitną

rozłożyły nad kamieniami swoje płaty [...]

silvershadow __
 21 grudnia 2016 roku, godz. 17:58

Bardzo Ci dziękuję, Giulietko. Pozdrawiam.

 8 lutego 2010 roku, godz. 18:56  2,2°C
 Tekst dnia 11 grudnia 2016 roku

Jedno z moich ulubionych powiedzonek w rzymskim dialekcie: Mów tak, jak jesz, albo w moim przekładzie: Powiedz to tak, jakbyś to miała zjeść. Ma ono przypominać - w sytuacji, kiedy z wyjaśnienia czegoś robisz wielki problem, kiedy szukasz odpowiednich słów - że język ma być prosty i zwyczajny jak rzymskie jadło. Nie rób z tego wielkiego spektaklu. Po prostu postaw na stole.

onejka onejka
 12 grudnia 2016 roku, godz. 10:37

he he Szpieku i długo nie trzeba było czekać. Mowa - trawa. Nie ciekawe jak smakuje .

 9 grudnia 2016 roku, godz. 7:44  28,5°C
 Tekst dnia 11 grudnia 2016 roku

Wielkie rozterki, gdy interes niewielki.

nicola-57 marianna
 11 grudnia 2016 roku, godz. 22:56

a co to jest elementarna kultura, Ciebie amel, zapytam. Wiesz coś na ten temat???
a poza tym, miłej zabawy - nie przeszkadzam.

Zeszyt użytkownika veraikon

Zeszyt o nazwie Załóż.

Zeszyty

Załóż

zeszyt

kilka minut temu

scorpion skomentował(a) tekst Czyimś błędem nie [...] swojego autorstwa

kilka minut temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Skojarzenia, którego autorem jest Evey

kilka minut temu

scorpion skomentował(a) tekst Ja już od dawna nie [...] autorstwa CierpkaWoda

kilka minut temu

MójPseudonim dodał(a) do zeszytu tekst Dziś znowu wstałam [...] swojego autorstwa

kilka minut temu

scorpion wskazał(a) tekst Ja już od dawna nie [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: CierpkaWoda

kilka minut temu

scorpion skomentował(a) tekst Ze Śmiercią jak z [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

yetick skomentował(a) tekst Zapaleni w sobie [...] autorstwa sprajtka

ok. pół godziny temu

CierpkaWoda wskazał(a) tekst Ze Śmiercią jak z [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: scorpion

ok. pół godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Zapaleni w sobie [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

yetick skomentował(a) tekst Zapaleni w sobie [...] autorstwa sprajtka