19 listopada 2015 roku, godz. 15:06  21,4°C

Przyjaciel spod łóżka

Hej, pamiętasz mnie? To ja, Limak. Twój potwór spod łóżka, który zawsze na ciebie czekał.
Pamiętasz, kiedy zobaczyłaś mnie pierwszy raz? Jak bardzo się wtedy przestraszyłaś? Krzyczałaś po swoich rodziców, że pod twoim łóżkiem jest potwór. Oni mnie oczywiście nie widzieli – w końcu nie wszyscy mają ten dar. Powiedzieli ci, że możesz spać spokojnie, że jesteś bezpieczna. Ty im nie wierzyłaś, w końcu dopiero co mnie widziałaś! Kiedy wyszli, długo leżałaś na łóżku w bezruchu. W końcu jednak dziecięca [...]

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 19 listopada 2015 roku, godz. 22:10

Na szczęście, zdarzają się jeszcze Ci jacy chcą pamiętać.

 30 sierpnia 2014 roku, godz. 23:34  14,0°C

O rzecznikach miłości.

Często zastanawia mnie, jak wysokie trzeba mieć mniemanie o swojej osobie, by starać się w słowach ujmować miłość. Jak pusto u człowieka w głowie, gdy tylko jeden temat wciąż ciśnie się po ustach, jak głód; głodne serce, puste i tylko echo gdzieś woła:
- Kochaj mnie, kochaj!
Czy w życiu tylko ten jeden temat istnieje, by wciąż piętrzyć pod nim słowa? Jedynie niedouczony plebs, który nie rusza się zbyt intensywnie po neuronach stara się zaistnieć tam, gdzie grunt niepewny, niedościgniony. Któż z nas uważa, że [...]

.Rodia marek
 13 września 2014 roku, godz. 15:50

- nie tęsknię, za czymś o czym wiem, że już nie wróci
- nie sądzisz, że to trochę chłodne?
- sądzę, prawda nie ma temperatury

z jakiegoś filmu z cameron diaz

 3 kwietnia 2013 roku, godz. 2:01  110,0°C

Dotknąć nieba opuszkami palców…

http://www.youtube.com/watch?v=Ii42Vkz-fYQ

(…) dotknąć nieba opuszkami palców, tak żeby się nie skaleczyć… Miałem kiedyś takie marzenie. Jeden tylko prozaiczny cel w życiu, a tak trudny do osiągnięcia. I już sięgałem, już prawie trzymałem w dłoniach, a jednak… Zranienie zawsze boli bardziej, gdy chcę chwycić coś w istocie ważnego. Za pierwszym razem pojawia się złość, spotęgowana jeszcze większa chęcią posiadania. Ile mogłem tak walczyć? Czekać na sprzyjające warunki i liczyć, że się uda. Po kilku [...]

Albert Jarus Albert
 18 kwietnia 2013 roku, godz. 21:09

Dziękuję Asiu, miło CIę u mnie gościć, Pozdrawiam :)

 16 lutego 2013 roku, godz. 23:50  42,6°C

popieprzony

Pluję w twarz bezradnej moralności, gdy moje pragnienia szmacą się z bezsensem uczuć. Jestem pustą skorupą, w której skręca się bezsens wymieszany z niepohamowaną żądzą, aby doprowadzić cię tam, gdzie zawsze chciałaś dojść z resztkami snu na powiekach. Nie dostaniesz ode mnie bukietu czerwonych róż. Otworzymy za to pierwszą butelkę wina, gdy noc rozleje za oknem czarny atrament. Na stół, obok twojego ulubionego kubka z niedopitą kawą, rzucę paczkę prezerwatyw. Pożądanie wzbierze się na naszych skroniach niczym [...]

Lacrimas Michał
 30 marca 2013 roku, godz. 21:01

MglistyPoranek

Poniekąd sam mam inny gust. Lubię jednak wyzwania - a już szczególnie te, z którymi wiąże się jakieś ryzyko krytyki. Na człowieku można zagrać wiele melodii. Niektóre dźwięki, pomimo złego wybrzmienia, tworzą całkiem znośną (kuszącą) muzykę. Tak na to patrzę. :)
Dziękuję Ci za opinię i jednocześnie sygnalizuję, aby olewać tego delikwenta. Tę samą prośbę kieruję do Ciebie, Papużko.

A Ciebie ostrzegam, pierzasty - jeszcze jeden taki bezsensowny spam albo ubliżanie komukolwiek i zgłaszam Cię do moderatora tej strony. Powiedziałem wyraźnie, zjeżdżaj stąd.
Nie lubię się powtarzać.

 21 sierpnia 2012 roku, godz. 22:27  22,4°C

Weno, kochana moja!

Kiedy snułam się po domu w mej kochanej pasiastej piżamie, rozciągniętym swetrze i ukochanych kapciach w uroczym, artystycznym nieładzie na mojej cennej głowie o dwunastej w południe, myśląc o tym, że brak mi pomysłów i użalając się nad mym ciężkim losem początkującej pisarki, stwierdziłam, że już chyba nigdy nie wezmę kochanego pióra do ręki, czy może nie zasiądę przed komputerem i nie wystukam na klawiaturze choćby jednego słowa. Na skraju załamania nerwowego pochłaniałam kolejną tabliczkę czekolady i [...]

koala Magdalena
 22 sierpnia 2012 roku, godz. 21:49

mam identycznie
i tak samo wmawiam sobie, że wakacje "odbierają mi twórczość"
ale mimo to tez wrociłam do mojego długopisu i spowrotem piszę.. chyba rzeczywiście wmawiamy sobie niektóre rzeczy. ;)

dla chcącego nic trudnego ! nie sądzicie? hehe :)

 17 lipca 2012 roku, godz. 00:11  43,3°C

Uśpiona...

Uśpiona ma…
Szukałem Cię bezskutecznie, układając w głowie modlitwy błagające byś wróciła. Byś siedziała przy mnie i czułym spojrzeniem odganiała złe myśli. Uśpiona… myślałem, że już dawno postradałem zmysły. Wierzyłem… przecież byłaś przy mnie, siadałaś na skraju łózka i gładziłaś zmęczoną mą twarz.
Czułem Cię swoją duszą. Zawsze spokojnie liczyłem minuty, bo wiedziałem, że Ty przesuwasz wskazówki mojego zegara. Każdy dzień składałem w Twe dłonie, jako hołd Twojej ciężkiej i [...]

Marcysia23 Martyna
 25 listopada 2012 roku, godz. 13:03

:)

 19 lipca 2012 roku, godz. 2:32  18,3°C

frezje.

Gdybym miała wybrać świat, w którym bym zamieszkała, to znalazłabym miejsce, gdzie nie byłoby nic prócz nocnego nieba i trawy o miękkich, łaskoczących policzki źdźbłach. Chciałabym też łąkę pełną frezji, bo to najpiękniejsze kwiaty. Ale musiałyby pachnieć jak truskawkowe pole. W moim świecie nie byłoby dnia, ani słońca. Byłby tylko pas Oriona, który spinałby niebo i mówił: „teraz zapadła noc”. Żyłabym w świecie nocy, gdzie dwie pory po zmroku określałaby dumna postać Oriona z wiernymi psami u boku. [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 22 lipca 2012 roku, godz. 23:43

Piękne... Tylko na tyle mnie stać, bo żadne moje słowo nie dorówna Twojemu, które tutaj przeczytałam... Przepięknie...

Pozdrawiam,
Czerwona

 9 lipca 2012 roku, godz. 12:58  4,6°C

Rachunek akceptacji

Wytresowałeś mnie w swym zimnie, w swej emocjonalnej lodówce. Może to ja po prostu byłam dobrym uczniem, jakoś powątpiewam w Twój kunszt trenerski, podejście do zawodników. By być dorym trenerem trzeba okazać zaangażowanie, zainteresowanie i choć ksztę wiary. Napatrzyłam się na to zlo, którym mnie karałeś. Nastawiałam ramiona, na bolesny bicz jestestwa, bez namysłu, z wiarą, że to wszystko ma sens. Nie miało. Nie boli mnie rozgoryczenie, powinniśmy się do niego przyzwyczaić. Rzeczywistość, zamraża nasze reakcje [...]

WilceeQ` Nic nie warte przekleństwo .
 12 lipca 2012 roku, godz. 17:55

Nie pierwszy, aczkolwiek od dawna nieliczny, tekst jaki do mnie trafił, przeszył mnie i zabił mocniej w sercu. Może dlatego, że jest trochę jak lustrzane odbicie nielicznych spraw... Może. Jednakże to nieistotne... Ważne, że jest i go ujrzałam. Za to dziękuję.
Teraz tylko kilka uwag:
Przeczytaj jeszcze raz i sprawdź pisownię, gubisz polskie znaki. Cała reszta, jest dobra, bądź nie wyłapałam innych skaz.

Pozdrawiam
W.

Zeszyt użytkownika WilceeQ`

Zeszyt o nazwie XYZ.

Zeszyty

Amen

znanych, niezależnie od objętości

Do przeczytania

Noc, herbata i czas wolny, by nadrobić stracone chwile..

Inne

Wyjątkowe; Dla mnie.

Lament nowych cytatów

ten najlepszy, czas zacząć was kolekcjonować

Swoje prawa

Niezmienne i zależne wyłącznie od zakresu wyobrażeń.
Ich - wiersze.

XYZ

Opowiadania.
Powinność: Nadać im inną nazwę

ok. pół godziny temu

onejka skomentował(a) tekst jest czas na krojenie [...] autorstwa giulietka

ok. pół godziny temu

onejka skomentował(a) tekst fotel to jest [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

szpiek dodał(a) do zeszytu tekst Nie sztuka jest poznać [...] autorstwa nicole123

ok. godzinę temu

szpiek dodał(a) do zeszytu tekst "Pochylenie" dla [...] autorstwa filutka

ok. godzinę temu

giulietka skomentował(a) tekst Miłość jest wiarą w [...] autorstwa sprajtka

ok. 2 godziny temu

Radziem wskazał(a) tekst Miłość jest wiarą w [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: sprajtka

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst jest czas na krojenie [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

motylek96 skomentował(a) tekst jesień ma tendencje do [...] autorstwa Sylwia Friday

ok. 2 godziny temu

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst Wielkie, silne [...] autorstwa Marek Hłasko

ok. 2 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst odeszłaś na fali [...] autorstwa bystry.76