24 kwietnia 2017 roku, godz. 21:14  105,4°C

Lacrimosa

dawno
a jakby wczoraj

ostatni oddech
życie mi skradł

chmurne obłoki
niebo przepełniły deszczem

i powrotną drogę
zasłoniły mgły

płaczesz

lecz ja niegodny
ani jednej twojej łzy

zapach_bzu bez łez
 30 kwietnia 2017 roku, godz. 15:07

Prosto... Prosto w serce! Trafiło.

 22 kwietnia 2017 roku, godz. 23:12  37,5°C

ulepieni z gwiazd

światła obcych domów
ułożyły się w jeden ciepły

a my jak płonące łódki
z niewysłanych słów
pełni jesieni
pośród mokrych poręczy
w objęciach bezradnych liści

z tym samym pierwiastkiem
pyłu meteorytów na dnie [...]

silvershadow __
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 13:05

Magdo - uśmiecham się :))

 12 kwietnia 2017 roku, godz. 22:29  34,4°C

dobrych ludzi ponosi ten świat
w pierwszej kolejności
nienawiść niesiona przez wiatr

złość nie wypełnia własnej próżni
skoro wyliczono wszelki kwant
na miłość nauki brak

poza człowiekiem
wola istnienia
nie pozostawia nic cenniejszego

JaiTy Ja
 13 kwietnia 2017 roku, godz. 00:36

Ładnie

 18 kwietnia 2017 roku, godz. 15:09  6,5°C

[...]
ciernie zaciśnięte serce oblegały dumnie
jakby w jego posiadaniu były
jak zaborcy naszą dumę w rękach
póki nie wstaliśmy z kolan
by dokonać cudu
[...]

 31 marca 2017 roku, godz. 21:02  86,0°C

Éclipse

wiatr
który z mojej duszy strącił mgły

nigdy już nie powieje

i nie otworzy się serce
jak różany pąk

bo choć pamiętam ogrody
koniczyn stulistnych

skąd gwiazdom spadającym
drogę chciałem wskazać

powrotną w niebo

słońce ostygło
a księżyc zgasł

kati75 Kati
 25 stycznia 2018 roku, godz. 10:03

ostatnie strofy powaliły mnie!!!życzę miłego dnia bez migren w tle i uśmiechu :-))))))i oczywiście weny na twojej drodze nie daj długo nam czekać!!!!

 31 marca 2017 roku, godz. 23:50  46,5°C

dni już tylko są
i moje pójścia do przodu
nie pozbierały się do drogi

jak boży palec
chwalę się zaledwie paznokciem
że coś jeszcze zadrapię

ale ja nie umiem zostawiać
nawet śladów
- ciało poza grawitacją -
nie unoszę się
wyczekując nazajutrz

.Rodia marek
 15 stycznia 2018 roku, godz. 16:32

starałem się

 20 stycznia 2017 roku, godz. 22:30  6,8°C

Wiadomość odebrana

W ciemnym pokoju, przykuty do łóżka.
W chaosie ciszy, krzyczy do mnie pustka.
Sen wciąż odgania, patrząc na mnie ślepo.
Nie umiem uciec, mieszka pod powieką.

Mówi o życiu, o drodze do grobu.
Szepcze o uczuciach i ludziach z lodu.
Sens dla niej umarł, miłość to utopia.
Człowiek-istota schodząca po stopniach.

Skóra, kości, czas pochłonie witalność.
Rozum zgłupieje, przepadła moralność.
A wierzący, udławili się wiarą.
Żadnych zmian na lepsze, przyszłość jest karą.

Gorycz lała się z jej ust wodospadem.
Przyjmowałem z pokorą, każdą uwagę.
Jej wizja, malowana moim pędzlem.
Jutro odpowiem i jeszcze zwyciężę...

skrobek Łukasz
 15 lutego 2018 roku, godz. 13:27

Dziękuje za opinie.

Już się odezwałem Wiktoria :D

 2 marca 2017 roku, godz. 11:10  25,6°C

biel

rozpryskuje się czerwoną tęczą igieł
wewnątrz wystawnej skorupy

drżący koral z kamienia księżycowego
na strunie szarpanej szponem niemocy

pijany śpiew starszego młodego pana

rozbija się o skałę

krzyk pustynnego ptaka
- garść popiołu jej gwiazdy

silvershadow __
 7 marca 2017 roku, godz. 11:16

Thé vert - tak, tematem jest "wesele". Bardzo Ci dziękuję.
Papużko - w takim razie dziękuję za brak słów.
Pozdrawiam serdecznie.

 6 marca 2017 roku, godz. 21:22  33,6°C

siada zmęczone
lotem mierząc życie

na gałęziach westchnień
nabiera tchu na jutro

jeśli tylko nadejdzie
kwitnienie znaczeń
wiosennym szeptem

znów o poranku przebudzi śpiew
skowronka poety

Smurf007 Tomek
 12 marca 2017 roku, godz. 00:06

dziękuje za komentarze :)

 14 marca 2017 roku, godz. 11:23  23,4°C

Ścieżka za domem

jeszcze wczoraj mnie witały
twoje drżące dłonie

a dziś głosy słyszę nieznajome
i tajemniczy kroków chód

o moją tęsknotę nie pytaj
czy boli
bo nie wiem czy minie

lecz wierzę że z nieba widać
stworzony przez nas świat

i znajdziesz powrotną drogę
wydeptaną ścieżynkę sprzed lat

kati75 Kati
 27 stycznia 2018 roku, godz. 10:38

https://www.youtube.com/watch?v=eioU-RxZvVE zamiast komentarza;)uśmiech zostawiam M:-)))))))))

 17 marca 2017 roku, godz. 21:20  34,2°C

Imię wiosny brzmi jak nuty wpisane w tęsknienie

Nim spowije nas zbyt wczesna noc, 
zalśni w spojrzeniu wołanie, 
oparte o mojej wiosny wzrok, 
o rzęs błysk, o ciszę i w ciszy czekanie.

Zdejmę bez słów biel wszystkich zim, 
topniejących w cierpliwości, 
uwolnię ciepło z chłodu blizn, 
w rozkwit bezbronnej nagości.

Przy nowym początku zatrzymam czas, 
jak wczesna rosa wśród wschodzących traw, 
zatoczę wilgocią kręgów blask, 
puls czule wybudzanych barw.

Zamknę róż, 
pod ramami warg, 
mojej wiosny woń, jej smak, 
i w pąki powiek...

Opadnę lekko, jak wieczorna mgła...

Sexoh't Bronek
 27 marca 2017 roku, godz. 23:13

bardzo to jest ładny wiersz

 25 listopada 2016 roku, godz. 11:27  27,7°C

Za siebie nie patrząc

do kogo
i którędy
odejdę duszą

od męstwa
zemst
i umiłowań

gdy ostatni raz
serce się poruszy?

krużgankiem gwiazd
niech duch mój
do nieba sali tronowej wkroczy

już za siebie nie patrząc

bo w ogrodach Edenów
wiatr nie rozplątuje warkoczy

Adnachiel M.
 1 grudnia 2016 roku, godz. 17:35

Ojcze... chrzestny :))
I pamiętaj, kobiety są groźniejsze od strzelb :D

 25 listopada 2016 roku, godz. 21:14  12,5°C

W lesie

Kiedyśmy się ostatnio widzieli,
Księżyc rzucał w nas swój rubin krwisty,
Oczu Twoich błyskały ametysty,
Dobrze mi było w parnej zgorzeli.

Rozpadałem się bezwiednie, chciwie,
Traciłem dech i dech Twój łykałem,
Ty mym, a ja Twoim byłem ciałem,
Jak ćma giąłem w ten ogień żarliwie.

Dziś księżyc nasz jest śmiertelnie blady,
Milcząco twarz zakrywa za chmurami,
A ja nucę miłosne ballady,

Szukam Ciebie pomiędzy wierszami,
Lecz zatarła się leśna ścieżyna,
Za którą w dłoniach inny Cię trzyma.

funeralofheart Sebastien
 25 listopada 2016 roku, godz. 21:26

Dziękuję tez tak uwazam

 11 sierpnia 2016 roku, godz. 17:53  24,0°C

pamiętam te dni i chwile
gdy umierała miłość
a zapomnienie nabierało sił

teraz zatykam krzyk
w labiryncie nagłych słów
ukrywam płoche myśli

nie potrzebuje nas aby milczeć
gdy cię nie ma
dogadujemy się najbardziej

o tym że wspomnienia
potrafią dziś
tęsknić podobnie

Smurf007 Tomek
 13 sierpnia 2016 roku, godz. 14:24

Cześć :)
wydaje mi się, że to wymaga pewnych konsultacji :))

dziękuje za komentarze :)

 27 października 2016 roku, godz. 14:26  66,2°C

Z perspektywy kolan...

Lu­bię gdy pochylasz się nade mną
z zatroskaną miną
gdy upadam...
in­nych daw­no już przy mnie nie ma
zostawili mnie
pobiegli
czer­pać życie pełny­mi garściami
Ty siadasz obok
roz­sta­wiasz wszys­tkie far­by świata
i jed­nym po­ciągnięciem
pędzla
cały mój smutek
w soczystą zieleń zamieniasz...

Kundzia 87 Wioleta
 4 listopada 2016 roku, godz. 20:52

piękne .......ciągle tu jesteś :)

Zeszyt użytkownika Zigi7

Zeszyt o nazwie wierszowisko.

Zeszyty

myśli

te, które wpadły mi do serca

wierszowisko

najlepsze teksty

ok. pół godziny temu

Matteo Di Carlo dodał(a) do zeszytu tekst ***(w siarczystym [...] autorstwa Maverick123

ok. godzinę temu

Matteo Di Carlo dodał(a) do zeszytu tekst pusta ulica sami a nie [...] autorstwa Maverick123

ok. godzinę temu

Matteo Di Carlo dodał(a) do zeszytu tekst Życie wyborem jest [...] autorstwa Maverick123

ok. godzinę temu

Matteo Di Carlo dodał(a) do zeszytu tekst Pokochałem Ciebie... W [...] autorstwa Maverick123

ok. godzinę temu

Matteo Di Carlo dodał(a) do zeszytu tekst Czas mierzymy inaczej [...] autorstwa Maverick123

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Mądra mysz tygrysa nie [...] autorstwa andrea69

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Mężczyźni lubią [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Rutyny można się [...] autorstwa Radziem

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Wszystko, naprawdę [...] autorstwa Entuzjasta_1986

ok. 3 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Przepuszczam pieniądze [...] autorstwa sprajtka