21 września 2019 roku, godz. 10:00

zza firanki

do werandy tulą się astry
skazane na pierwszy chłód

ćmy kołaczą o litość do okien
fioletowymi skrzydłami

między nami kładzie się szronem
kolejna koronkowa jesień

a ja układam pasjanse
z wakacyjnych obietnic

czajnik gwiżdże
zmierzch się łasi do stóp

a ja słucham cię
tak
jak pisze się wiersze
z zamkniętymi oczami

Strange one Adam
 21 września 2019 roku, godz. 18:45

Piękny wzruszający wiersz.
Poruszające wyobraznie, jesienne bukiety metafor.
Pozdrawiam.

 dzisiaj, godz. 19:14

***

Jeszcze mi trochę brakuje tchu
choć biec dawno przestałam
Jeszcze mi trochę brakuje słów
choć nigdy ich wiele nie miałam.
Jeszcze mi trochę brakuje dni
Choć sypiam od dawna mało.
Jeszcze mi trochę brakuje sił
choć zdaję się sobie skałą. [...]

yestem yestem
 dzisiaj, godz. 22:30

Super!
MądraWoda. :))

 16 września 2019 roku, godz. 11:00

Znak czasów

świat się chwieje
i zapada w nas
wieża złudzeń w posadach drży
błysk jak rozpacz
i w ciemności spadam

czyichś ramion się chwytam
to krzyż

stoi tutaj niewzruszony
i trwa

nie trzeba go bronić
to On ochrania nas
i podtrzymuje na barkach
gdy wszystko się wokół rozpada

14.09.2019 PPK Włocławek

giulietka M.
 16 września 2019 roku, godz. 13:56

Bardzo korespondują.:) Dzięki, Nicole!;)

 17 września 2019 roku, godz. 9:32

klęska urodzaju

świt się przebija przez mgły
kalecząc serca pajęczyn
kolejna jesień
a my
dopiero rozkwitamy

zegar się zatrzymał na progu
a może
czas tylko nam się śni

gdy budzę się na twojej poduszce
mniej boli
że przemijamy

Adnachiel Adnachiel
 20 września 2019 roku, godz. 11:06

Co więcej, to najbardziej skuteczna opcja :))

Nawzajem :) :*

 17 września 2019 roku, godz. 14:01
 Tekst dnia 18 września 2019 roku

***

I po co znowu się wleczesz
w tym swoim rudo - żółtym płaszczu

z chłodem w kieszeniach
i plączesz myśli
wiatrem niesfornym

po co ściemniasz i mglisz przykrótkie dni

ech
gdybyś tak zbłądziła

byłoby lato w przykrótkiej sukience
i słońce
na manowcach....

Malusia_035 Malusia
 20 września 2019 roku, godz. 16:56

chce się czytać i czytać :) Gratulacje Onejko :)))

 19 września 2019 roku, godz. 9:24

ślady

jesień przypomina mi o tobie
o tym jak gałęzie próbują utrzymać liście
a te chcąc szybciej dorosnąć
spadają

ty też spadłeś
z ósmego piętra
[...]

yestem yestem
 20 września 2019 roku, godz. 21:56

Śliczne.

 19 września 2019 roku, godz. 11:48

Moje wiersze są brzydkie

Związano mi ręce, a chcę chwycić za serce
Wszędzie słowa w rozsypce łapiące litery porozrzucane na wietrze
Blade pojęcie nasycone strachem
zachodzi w głowę
Zasadzę się na zdanie wyrastające spod ziemi, gdzie kartka świeci pustką
Pogrzebię jak kura pazurem marząc, że to lwi pazur
Na własny rachunek wyciągnę robaka
i spuszczę sobie z tonu...manto

sprajtka Alice
 20 września 2019 roku, godz. 22:25

Oj tam oj tam...;)

 19 września 2019 roku, godz. 21:33
 Tekst dnia 21 września 2019 roku

***

nocą powstają wiersze
te ostatnie i pierwsze
z grobów, kolan,
ze spania
budzą się do kochania.

powstają wiersze pijane
i ludziom w głowach kręcą [...]

marekg marek
 dzisiaj, godz. 21:53

doskonale się czyta- Brawo

 20 września 2019 roku, godz. 7:13

Warszawa

pod pałacem nadgryzam dzień
pierwszy kęs o smaku deszczu
przykryty chmurą
ociemniałym spojrzeniem miasta

marzenia
gdzieś na kolejnej stronie
we wstępie kilka uwag
o życiu i raju zakochanym w Bogu

zero pragnień zero cukru
dbam o każdą pulsującą chwilę
odmawiam piwa o smaku dzielnicy
i nowennę pompejańską z zagubionym

tylko pozostały rowery
mknące ku zielonym światłom
powiewają majowe flagi
cień kwiatu przebija się przez kamień

 20 września 2019 roku, godz. 11:34

Nie wszystko pozamiatane

Gdy przychodzi jesień
czuję że wracam do domu
rodzi się we mnie natchnienie
wraz ze spadającym liściem
podnoszę głowę na drzewa
tak podobne do mnie
tańczące w rytm powiewu wiatru
rozpościeram ręce chcąc zgarnąć siebie
tak kasztaNową
skrzypiącą otwartością na życie

kati75 Kati
 21 września 2019 roku, godz. 12:40

Nastrojowo,pięknie:-)

 13 lutego 2019 roku, godz. 23:16

**

Horyzontem świat wskazuje ścieżki,
czeka Cię zatem chwila przebieżki.
Bez wschodzącego w oddali słońca,
mrok w Twoim życiu nie pozna końca.

Ty liczysz gwiazdy, których martwy blask,
wciąż przysłania Ci upragniony brzask.
Błądząc wzrokiem wśród zgasłego nieba,
ustalasz, że wszak jutrzenki Ci nie trzeba.

 18 października 2016 roku, godz. 5:12

Spowiedź

Za to, że zapomniałam jak trwać
Przepraszam Cię Panie
Za to, że nie potrafiłam wstać
Przepraszam Cię Panie
Za wór okropnych kłamstw
Przepraszam Cię Panie
Stos cnót sprzedawanych za gram
Przepraszam Cię Panie [...]

natalia(__ups Natalia
 18 października 2016 roku, godz. 12:35

Fajny
'' za tych którym żal osłoną '' źle mi się kojarzy , można brać kogoś na litość za pomocą udawanego żalu , świadomie z premedytacją , kpiąc przy okazji z pożądanej akurat w danym przypadku tzw odpowiedzialności , znam ten rodzaj pozy z autopsji , przerabiano ją z e mną aż dwa razy

 15 września 2019 roku, godz. 12:38
 Tekst dnia 16 września 2019 roku

kolor błękitu

kwiat to kwiat
korzeń łodyga woda
ziemia słońce i cień
to poruszające nim powietrze

błękitna wyspa
czująca nieważkość owada i świata
jak podcinany dzień
co nie przestaje się czerwienić

kwiat to ty
to czego nie potrafię wyrazić
i coś jeszcze

silvershadow Michał
 18 września 2019 roku, godz. 19:09

aj noł, nic na siłę.
chodzimy różnymi drogami, obserwujemy, wyciągamy wnioski, zapisujemy, błądzimy itd ...
czasem potrafimy się 'spotkać',
częściej niet -
jasne tylko, że "budzikom śmierć" ;)

 15 września 2019 roku, godz. 11:31

Współcześni

Wiatr zanucił piosenki ułamek,
o żołnierzu, którego
trafiła kula, ale zabił odłamek.

Las słowami pieśni się zachwycił,
kołysał się płynnie,
gdyż melodię piękną tę podchwycił.

Liście na pierwsze ballady takty,
tuląc się do siebie,
tworzyły iście apolińskie periakty.

Człowiek głuchy na słowa pieśni,
stoi zaślepiony,
czeka aż świat się w wojnie ścieśni.

 10 września 2019 roku, godz. 10:37
 Tekst dnia 11 września 2019 roku

a conto

nie wiem jaki
wschodów słońca mam debet
ani ile mi kroków zostało
ale wiem, że niebo jest bliżej
o niebo
niż stąd do gwiazd

życie to cienka linia
między ramionami a krzyżem

przyglądam się tańczącym żurawiom
i wiem już jak Ci dziękować
za dłoń, która mnie budzi o świcie
i że spod ciężaru powiek
znowu pozwalasz mi wstać

Malusia_035 Malusia
 13 września 2019 roku, godz. 11:27

Piękny ,Bravo Madź i gratulacje troszkę spóźnione ale szczere :)

Pozdrawiam :)

Zeszyt użytkownika Malusia_035

Zeszyt o nazwie wiersze.

Zeszyty

Dziennik

słowa kołyszą dusze ...

Fraszki ...Opowiadania ...

zatrzymane na dłużej ...

Haiku

w kilku słowach ,na dnie serca ...

wiersze

serce pisze najpiękniej ...

Złote Myśli

Magia słów :)

ღ Drżenie Ciał ღ

palcami po skórze ...

ღ smutne ღ

łzami pisane ...ღ

kilka minut temu

ODIUM skomentował(a) tekst Do Ciebie Wydaje mi [...] autorstwa chrupcia

kilka minut temu

scorpion wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul

kilka minut temu

yestem skomentował(a) tekst Księżyc w nowiu i [...] autorstwa sprajtka

kilka minut temu

ODIUM skomentował(a) tekst Leca do dzisiaj wielu [...] autorstwa tallea

kilka minut temu

yestem skomentował(a) tekst szczęście to lek bez [...] autorstwa MyArczi

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst Zimna Zośka, letni Jan, [...] autorstwa tallea

kilkanaście minut temu

yestem skomentował(a) tekst Wolność, to rzep przy [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Wolę zauroczyć się [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Każda znajomość [...] autorstwa Radziem

ok. pół godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Sieć...to [...] autorstwa sprajtka