7 października 2014 roku, godz. 23:00  47,8°C

~~Tęczą malowane~~

http://www.youtube.com/watch?v=j1jSJv3-ufs
Chciałam namalować tęczę
Lecz barw mi nagle brakuje
Wszystko jest w szarych kolorach
Do tęczy jak nic nie pasuje

Więc pójdę na łąkę gdzie kwiaty
Ich barwy przeniosę na chwilę
Od nieba też dodam błękitu
Być może poproszę motyle...

Niech kolor mi też podaruje
Ta róża o dumnej czerwieni
Dam promyk od słonka maleńki
Co złotem tak pięknie się mieni

A kiedy już tęczę ułożę
Nie będzie już smutno i szaro
Nadzieję i uśmiech przywróci
Cokolwiek znów będzie się działo.

Okterka Renata
 13 listopada 2014 roku, godz. 23:19

Bardzo ładny twój wiersz.

 6 listopada 2014 roku, godz. 22:04  87,7°C

spóźnionym

pod skórą głęboko chowam
to czego wypowiedzieć nie zdołam
bo czas za szybki
bo trudne słowa
nadziei niedobitki
bo obolała głowa...
ja jestem sobą i
nie żałuję błędnych chwil
mimo marzeń co teraz w pył
zmienione... Jam jestem spóźnionym,

 13 listopada 2014 roku, godz. 00:52  71,2°C

Gwiezdne Wrota.

Patrząc na księżyc
myślę ile par oczu
spogląda w tym właśnie kierunku

Świat
jak ziarno kłosia
wzbija się na polach zbóż
tonąc wysoko w falach płomienistych mórz

A wiatr
kołysze w nieznanych kierunkach...

Patrząc na gwiazdy
myślę ile par oczu
spogląda w moim kierunku

Dla Gwiazd, które świecąc mądrością wskazują drogę, choć same w głębi płoną. Aby nigdy się nie wypaliły. Nigdy.

scorpion Gimli syn Glóina
 23 listopada 2014 roku, godz. 18:18

To znaczy, że źle ;]

 13 listopada 2014 roku, godz. 21:35  32,9°C

mieć na siebie czas, ale nie mieć już miejsca

nie wierzę

a jednak jakoś trudno
wyprzeć że tu jesteś
i trudno tak stawiać stopy po omacku
ze spalonych desek wskrzeszać mosty
czy ponad łzawe dni – wątłą pamięć

bo nie wyrzeka się bogiń niespełnionych
słów przed którymi nie było cudzych
i nie odkłada się powietrza na potem
jakby płuca dalekie były od zapaści

trudno tak mijać się z czasem
utkwiwszy wskazówką między żebrami
wytykać sobie że to już i że nic

serce upychać wciąż w kieszeń
a jednak wołać nim o ciebie.

.

https://www.youtube.com/watch?v=dpW-cEL7IyY

Lacrimas Michał
 19 listopada 2014 roku, godz. 23:13

czy przesadzić to znaczy wyrwać z korzeniami
albo przynajmniej zapuścić się w nowe?

po mnie nic
zarówno tu jak i już

 10 listopada 2014 roku, godz. 18:16  21,3°C

09.11

Rozgrzane serce
W koloni świateł
Nawet gdy marzną ręce
Przy blasku drugiego boga
Łzy już Twym oddechem otarte.

Na ławce umarłych
Niekończący strumień porozumienia,
Żywa nić oplata roztrzęsione dusze,
Mglisty spokój koi.

Bezpieczni.

Okterka Renata
 11 listopada 2014 roku, godz. 22:56

Ciekawy wiersz.

 6 listopada 2014 roku, godz. 12:20  88,4°C

Letarg...

Możemy się mijać
bez przerwy dopóki
nie poczuję na sobie
jednego ze spojrzeń

Rozbierający duszę
gdzie dopiero wtedy
doznam przebudzenia
z wieloletniego letargu

Nie będziesz musiał
uciekać do banałów
kiedy sama zapragnę
stać się kimś więcej...

06.11.2014

Pechowa_ Ania
 2 grudnia 2014 roku, godz. 17:05

Dziękuje Wam ! ;)

 6 listopada 2014 roku, godz. 20:23  62,3°C

Otchłań

Myśli po głowie suną jak puch po smole
Wiekiem i czasem topieniem popychane,
Podobne tworzeniu skamielin odciskane
Nie dłonie pianisty lecz kopyta bawole

Jak płonące tankowce ryjące w lodowcu
Swym gorejącym i skrzącym szelestem
Zanurzając w bieli, rezonując gestem
Nie ogonem a dymem i ciszą w grobowcu

Muzyką przestrzeni zmarłym dostępnej
Milczacego bezradnością Orfeusza posępnej
Nad rezonansem czernią ziejących oczodołów

Nie do pustki lecz śmiertelnej nicości
Wpatrzonych w siebie czarnych dziur zespołów
Lśniących w czaszek doskonałości.

 5 listopada 2014 roku, godz. 00:34  29,5°C

Jakim dobrem kierujesz się w życiu?

Wystarczy tylko dobrze postępować,
mieć zasady, nikogo nie mordować.
I jesteś pewien, że w porządku jesteś,
więc żadnej rady już przyjąć nie chcesz.

Lecz skąd twa pewność istoto marna,
nawet jeśli wydajesz się mocarna,
że twoje "dobro" dla innych jest dobrem,
a to co czynisz szacunku jest godne.

Serce cię zdradzi przez swoje pragnienia,
umysł nie będzie miał nic do powiedzenia,
jeśli twe sumienie nie zostanie wyostrzone,
życie twe będzie grzechami wyłożone.

Od ciebie zależy czy pójdziesz tu w zaparte,
od ciebie zależy czy życie twe coś warte,
nie tylko dla ciebie ale też dla innych,
Czy może w przyszłości chcesz znaleźć się wśród winnych?

 5 listopada 2014 roku, godz. 1:24  149,1°C

Rozchwiany wierny sobie

Z Bogiem na lewo, szatanem na prawo
nie zajdziesz daleko, choćbyś zdarł buty
i w czyśćcu bili ci brawo
" szanuj bliźniego ", nie rwij na strzępy
cudzą belkę w oku widzisz
we własnych boleściach
smutnego życia, przeklęty.

Meron Sebek
 6 listopada 2014 roku, godz. 1:43

@wdech, z tobą coś niecoś nie halo ;)

 5 listopada 2014 roku, godz. 7:39  21,2°C

Myślenie zniewolone... *** (z wiarą zupełną)

z wiarą zupełną
z mózgiem pięknie wypranym
My, Zniewoleni

 26 października 2014 roku, godz. 16:39  5,3°C

było cicho
w momencie otwierania ran
na temat mówiliśmy jedno
jednością jedyną naszą
którą grzebaliśmy tam
pod lasem

gdyby było szaro
i padał deszcz

moglibyśmy pomilczeć [...]

 26 października 2014 roku, godz. 17:20  35,1°C

Niezapominajka

Dał jej niezapominajkę
mały niebieski kwiat
skryła go w stary zeszyt
i minęło kilka lat

a gdy znów go otworzyła
kwiat nadal tam był
lecz gdy w dłoń go ujęła
rozpadł się w drobny pył

dał jej niezapominajkę
aby o nim pamiętała
i choć kwiat pamiętał nadal
to ona zapomniała

Pierrot. .
 28 października 2014 roku, godz. 22:40

Dziękuję.

 24 października 2014 roku, godz. 2:40  39,5°C

Słów chłód

Jak być szczęśliwym gdy na sercu ziąb
słów chłód, życia zatacza krąg
ciepłych westchnień wspomnienia
nie dają już ukojenia

Nie ma Cię blisko, chodź słyszę twój głos,
uczuć w czasie prawie puste pole,
każdym serca chłodem kładzie kolejny kłos

czasem czuję się samotny.

 24 października 2014 roku, godz. 13:33  11,5°C

Gdy Liście

Gdy liście wkoło spadają swobodnie,
Idę przez park, podarte mam spodnie
I pobrudzone marzeniami...
Od nich czlowiek gubi się czasami,
Sam w sobie..

 21 października 2014 roku, godz. 3:11  75,9°C

Bezdech na rozdrożu światła

Nie ukołyszesz jesiennym płaczem
słów rzuconych na wiatr
w palcach przebierasz kamienie wrzucone
do cudzych myśli
lgniesz do światła jak ćma
która wie, że leci na stracenie
umykają dni pełne ciepła
nie dla ciebie już one
gdy w lustrze tylko zmęczona twarz
- nic nie pomoże chorej duszy.

Zeszyt użytkownika Okterka

Zeszyt o nazwie wiersze.

Zeszyty

kilka minut temu

Vvstrzymaj OddeCh skomentował(a) tekst .....Kolory [...] autorstwa kuloodporna

kilkanaście minut temu

Vvstrzymaj OddeCh skomentował(a) tekst Jak co dnia,świt oczy [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

Vvstrzymaj OddeCh skomentował(a) tekst Jak co dnia,świt oczy [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Monika Siwek dodał(a) na półkę Przeczytane książkę Duma i uprzedzenie autorstwa Jane Austen

ok. godzinę temu

Monika Siwek dodał(a) na półkę Przeczytane książkę Duma i uprzedzenie autorstwa Jane Austen

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

Monika Siwek dodał(a) na półkę Przeczytane książkę Tylko ja sama autorstwa Roma Ligocka

ok. 2 godziny temu

ok. 2 godziny temu

piórem2 skomentował(a) tekst 15 lat jak zszedł był [...] autorstwa Mocart

ok. 3 godziny temu

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Hejka 😃 Co zrobić [...] swojego autorstwa