9 grudnia 2019 roku, godz. 9:47  60,6°C

Światłocień

nikt nie uczy kwiatu
kiedy ma zakwitać
tak my
póki życie - pędzimy

jak gdyby woźnica naszym losem był

lecz już nigdy w górę wzlatać
w natchnienie
powiew

bo tu - polna droga
a w gałęziach śpiewały mi
szumiały
wszystkie tęsknoty

i któż to jeśli nie słowik wysłowi
że ty jedna mnie zatrzymasz

gdy bezgniezdne anioły
niczym ślepcy szukający światła

odlatywać będą
od ludzi

giulietka M.
 dzisiaj, godz. 10:59

Adnachiel, dziękuję, wieM. :)

 9 grudnia 2019 roku, godz. 9:40  64,7°C
Edytowano  10 grudnia 2019 roku, godz. 8:17

z drugiej strony

nie szukam już fajerwerków
im bliżej mam stąd do gwiazd
wystarczy mi światło w oknie
i stół z bliznami
przy którym
celebruję z tobą codzienność

gdy kiedyś mi przykryjesz powieki
wszystko stanie się jasne

nie trać mnie wtedy z oczu
i nie wątp we wschody słońca
choć tutaj wiatr zdmuchnie świeczkę
i na moment zrobi się ciemno

giulietka M.
 dzisiaj, godz. 8:29

Proza życia jest czasem najlepszą poezją, której tak często szukamy w bajkach. Tak, uczę się doceniać dni, zamiast je liczyć, i czuć wdzięczność za wszystko, co mam.
Dziękuję Ci M., dobrze Cię tu spotkać.

 27 maja 2014 roku, godz. 10:36  4,0°C

Skrzydła niosą da­leko i nie zaw­sze tam gdzie chce­my. Mieć skrzydła to być tam gdzie są potrzebne.

giulietka M.
 1 grudnia 2014 roku, godz. 9:56

Niesamowita myśl, tak okrutnie przegapiona!
Zabieram i zabieram się do czytania, a Ty bierz się do pisania, Grzegorzu!;)

 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:57  26,6°C
Edytowano  6 grudnia 2019 roku, godz. 9:58

Życie...Czasami milknie w nas śpiew skowronka,
ale to nie znaczy, że straciliśmy głos.

fyrfle Mirek
 6 grudnia 2019 roku, godz. 20:39

No właśnie, któż nie kochał głosu Gintrowskiego.

 4 grudnia 2019 roku, godz. 9:53  89,6°C
 Tekst dnia 5 grudnia 2019 roku

czekająca przy bramie

Matko z ulicznej kapliczki
zamknięta za szybą zwątpienia
gdy szarość przecieka przez palce
daj uśmiech jak światło zgaszonym
weź resztki dni jak paciorki
w spękane od zmartwień ręce
i prowadź jasnym spojrzeniem
przez kręte życia uliczki
z zaułków czarnej rozpaczy
z dna serca
pod Twoją obronę

giulietka M.
 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:15
Edytowano 6 grudnia 2019 roku, godz. 9:18

Niemożliwi jesteście!!!:)
Art, Oney, zaczynam się Was bać;))
Mirku, może Cię zaskoczę, ale nie tylko w Polsce (nie wiersz a Matka Boska i Jej kapliczki królują w Neapolu i całej Italii).Niemniej tym cenniejsza dla mnie Twoja opinia.

Bardzo wam dziękuję i miłego weekendu, kochani!

 1 grudnia 2019 roku, godz. 11:40  53,8°C
 Tekst dnia 4 grudnia 2019 roku

marazm

a ja czekam,
wśród zgliszczy cyferblatów,
co drwią ze mnie
monochromatycznym chichotem.

księżyce zaszłe
już nie błyszczą
przez niepamięci rolety.

zapach odległy
złośliwie spiskuje
z myśli opętaniem.

w pozie fakira gasnę..
przed zahipnotyzowaną ścianą.

2007r

yestem yestem
 4 grudnia 2019 roku, godz. 21:14

Gratulacje. :))

 28 listopada 2019 roku, godz. 14:19  37,2°C
 Tekst dnia 1 grudnia 2019 roku

...

To jesień życia
wysmukla nam twarze
drobne rysy
miraże dojrzałych dni
a w sercu lato
wciąż pełne wrażeń
aleje losu
doświadczeń i zdarzeń
dorosłe dziecko
Boski cud!

m.M marta
 1 grudnia 2019 roku, godz. 11:35

Pozdrowienia! :)

 28 listopada 2019 roku, godz. 10:36  15,4°C

Złudne

polne kwiaty stały
na obskurnym stole
urok ich wspaniały
widok mebla kole

stół tydzień cały
pięknem swym zdobiły
aż się zestarzały
na siano zasuszyły

stół jak stał stoi
wiosen już trzydzieści
choć go kornik kroi
lecz śniadanie zmieści

blask kwiatów odszedł
wodą z dzbana zmyty
stół obskurny został
obrusem przykryty

CierpkaWoda Wiola
 28 listopada 2019 roku, godz. 15:45

Fajnie 😊
A może było by jeszcze melodyjniej :
" stół przez tydzień cały"
"Stół jak stał, tak stoi"
Uwielbiam takie wiersze. Mało kto tak teraz pisze.

 29 listopada 2019 roku, godz. 19:08  4,0°C
Edytowano  29 listopada 2019 roku, godz. 23:24

Płomienne liście
Nie rozgrzewają myśli -
Zwiędły kwiat we mgle

---------------------------

Odmuzycznione
Palety barw jesieni -
Za mgłami słońce

---------------------------

Rozmiata wiatrem
Kwiaty zwiędłe jesienią -
Roztańczy wiosna

--------------------------- https://youtu.be/NHT2rdIGX5M

 29 listopada 2019 roku, godz. 23:12  5,6°C
Edytowano  29 listopada 2019 roku, godz. 23:14

LIŚCIE MALUJĄ JESIEŃ

Chłod­ne poranki
Stygną gorączki la­ta -
Je­sień usypia
-----------------------
W pro­mieniach nieba
We­lon liści rozkłada -
Za­sypia ziemia
------------------------
Gorące stro­ny
Płoną ko­lorem liści -
Miłość jesieni
-----------------------
Liście we włosach
Snu­je się piękna pa­ni -
Prze­nika jesień

----------------------- http://www.youtube.com/watch?v=zB7JC-CgYGI

piórem2 magdalena
 29 listopada 2019 roku, godz. 23:15

zmysłowy kawałek,

 24 listopada 2019 roku, godz. 00:15  13,0°C

jesień

on
nie lubi znajomych
wszyscy mają żony
dzieci
woli książki
tam życie jest ciekawsze
wtulony w psa
albo zgraję kotów
czeka na jesień

ona
nie ma już znajomych
od kiedy straciła płynność finansową
nie stać ją już nawet na tanie wino
niedomyta
głodna
bez zębów
na ostatnim przystanku
czeka na jesień

yestem yestem
 1 grudnia 2019 roku, godz. 23:12

To ja Ci dziękuję. :))

 13 listopada 2019 roku, godz. 22:39  51,0°C
Edytowano  15 listopada 2019 roku, godz. 9:44
 Tekst dnia 18 listopada 2019 roku

ptaki

“Walcz, bo ja nie mam już szans…”
~ Sarius

słowa odlatują jak jaskółki
wybierając cieplejsze miejsce
niż dłonie

które są zbyt puste
by objąć czyjąś obecność

ona?

od dłuższego czasu
milczy

i stawia cicho stopę
poza krawędź ostatniego piętra
na którym mieszka.

chciałaby umieć latać.
lecz spada.

eyesOFsoul Kaś(ka)
 14 listopada 2019 roku, godz. 18:46

Mnie tam na tym nie zależy, ale dziękuję. :)

 2 lutego 2018 roku, godz. 13:02  17,1°C

Jeśli potrafisz słowem poruszyć czyjeś serce sprawić by zadrżało dotykasz jego duszy .

kati75 Kati
 19 listopada 2019 roku, godz. 23:01

Miło mi:-)

 13 listopada 2019 roku, godz. 11:26  167,0°C

***

za nas
nie umarłych
oddałabym życie

gdy blady świt
ciężki
od spuchniętych powiek
przeciera
zamglone szyby

patrzę na ten świat
zdziwiona

że jeszcze wierzę
i mam nadzieję

Naja Ela
 13 listopada 2019 roku, godz. 21:20

Wiara i nadzieja są obroną przed złem tego świata.
Bardzo ładnie o tym napisałaś Onejko : -)

 9 listopada 2019 roku, godz. 10:14  146,2°C
 Tekst dnia 11 listopada 2019 roku

samotność

fotel
to jest fantastyczny przyjaciel

wygodny i cichy
nie burmuszy się bez powodu

wytrzyma wszystko
co mu powiesz
i wypłaczesz

człowieku

zniesie każdy lament
i nie ucieknie przed dziką radością

przyjmie każdą kroplę
twojej krwi
upuszczoną w martwe ramię

nocą
kiedy śpisz
nasłuchuje twojego oddechu

Julka 10 Julka
 8 grudnia 2019 roku, godz. 5:42

Bywa, że fotel jest fantastycznym przyjacielem, ale bywa też tak, że kiedy dorobisz się tylko...."krzesła i szafy", każde z nich jest lepszym oparciem niż człowiek, który ublicznie z tego drwi.

Kiedy zamkniesz oczy...świat nabiera wyrazu, pod warunkiem, że nie ma w nim człowieka, który zadał ci ból.

Ciekawy tekst Onejko, jeśli złożysz w całość z poprzednim wierszem i przywrócisz w pamięci cytaty, które mówiły o pierwszych skrzypcach w orkiestrze :) jaki to był rok 2013? Skąd u Ciebie taka pamięć właśnie teraz :))

tak czy inaczej...pozdrawiam ;)

ok. pół godziny temu

Yokho skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] autorstwa Wojtex

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Przepraszam śnieg, za [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] autorstwa Wojtex

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] autorstwa Wojtex

ok. godzinę temu

Wojtex skomentował(a) tekst Z cyklu ~ Ironia losu [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Yokho skomentował(a) tekst Uczeń i mistrz [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst zamiast białego puchu [...] autorstwa giulietka

ok. 2 godziny temu

Wojtex skomentował(a) tekst Uczeń i mistrz [...] autorstwa Yokho