12 sierpnia 2017 roku, godz. 00:21  10,4°C

Zatrzymanie

Gaśnie ostatni pomruk słońca,
za horyzont chowa ramiona,
upada dzień,
u stóp nocy wszelka pokora.

Nisko przy ziemi skropionej ros łzami,
bezdźwięczna cisza milczy,
o tym co było i czego nie będzie przed nami,
snami na jawie, bez snu nocami.

Już czas,
zniknąć pośród kształtów cieni,
krok po kroku, bez lęku,
w wiecznej nocy topieli.

Wysłucham raz ostatni,
niegłosu,

sierpieni.

 22 sierpnia 2017 roku, godz. 12:46  24,7°C

Umierająca poezja

Widziałem
jak umierała poezja
wiotka
wśród snów lip
opadających szelestem na ziemię

Magnolia
na rękach ją niosła
jak dziecko
poważną twarz miał
w rozlanych włosach [...]

$$ many ~~
 7 stycznia 2018 roku, godz. 15:37

wydałeś juz coś?

 16 czerwca 2017 roku, godz. 14:28  17,0°C

ciepło ust

stawiam kolejny krok
w sen zwany życiem

niezabliźnione rany krwawią
słowa nieprzebrzmiałe ranią
kolorem krwi
niebo płacze

chciałbym jeszcze raz
poczuć twych ust smak

stawiam kolejny krok
by w końcu dojść

do ciebie ...

marka piotr
 17 czerwca 2017 roku, godz. 15:24

Wiersz z pragnieniem. Ciekawy

 28 lipca 2017 roku, godz. 11:30  1,3°C

ze skrawków snów
układam swój świat
ostrych niczym rozbite szkło
kawałków miłości i zdrad

nie pytaj przyjaciółko
zmokłem wczoraj na deszczu
szukając miejsc zapomnianych
w krypcie naszych wspomnień

i tylko wiatr poniósł szept
kroplami deszczu obmywając twarz
purpurą zachodzącego słońca
krwawi kolejny odchodzący dzień

RozaR Roza
 1 sierpnia 2017 roku, godz. 00:54

Za dużo ,,ja"

 2 marca 2017 roku, godz. 11:10  25,6°C

biel

rozpryskuje się czerwoną tęczą igieł
wewnątrz wystawnej skorupy

drżący koral z kamienia księżycowego
na strunie szarpanej szponem niemocy

pijany śpiew starszego młodego pana

rozbija się o skałę

krzyk pustynnego ptaka
- garść popiołu jej gwiazdy

silvershadow __
 7 marca 2017 roku, godz. 11:16

Thé vert - tak, tematem jest "wesele". Bardzo Ci dziękuję.
Papużko - w takim razie dziękuję za brak słów.
Pozdrawiam serdecznie.

 5 marca 2017 roku, godz. 00:16  38,7°C

Co czują motyle skrzydła? Nie wiem sam co my...

Trzepot barw zbyt wcześnie zbudzony,
do kruchego życia,
i miłości opadania.

Na woń kwiatów, chłodem uśpionych,
ich zamkniętych serc,
niezdolnych by kochać.

Znów,

jak dawniej, przed pierwszym porankiem
po samotnej nocy przeszytej zimnem,
bez dotyku skrzydeł.

rozbudzonych,

w krąg tęsknoty.
zbyt ludzkiej,

dla wiosny...

Marie Marysia
 6 marca 2017 roku, godz. 22:48

...gdzie motyl swe skrzydła w blasku słońca pokaże,
.. tam tęczą odbije się wnet Twe lico szarawe.

 5 marca 2017 roku, godz. 21:11  27,4°C

każdy pragnie jej a gdy znienacka większe szczęście

radość
robi z nami co chce
zwłaszcza kiedy zdaje się
że nie można jej pomieścić
wtedy płyną łzy
szczęścia

uświadamiasz sobie
jak wszystko kręci się wokół ciebie

jakże to piękne

Krystyna A.Sz. 04.03.2017r.

Cris Cris
 26 marca 2017 roku, godz. 20:47

Dziękuję Wam ser­decznie :)
Poz­dra­wiam :)

 17 grudnia 2016 roku, godz. 22:33  109,9°C

Człowiek zraniony leci ku niebu
do tego ciepła, co rodzi cytrusy i pomarańcze
na połamanych skrzydłach lśni kropla krwi
zastygła w poezji przodków

Podniebną rzeką z nadzieją mknie

bo tylko tam zrastają się blizny.

Cytrusowa Natalia
 26 grudnia 2016 roku, godz. 1:40

Cytrusowa myśl ;-)

 18 grudnia 2016 roku, godz. 11:55  15,3°C

***

"są ludzie którzy się pojawiają
by zniknąć jak stado ptaków
uciekające przed zimą"

- eyesOFsoul

najtrudniej zamknąć ramiona
na twoją nieobecność

tęsknotę
co jak ptak zatrzymany w oknie
przykuwa niebo do zgaszonych
szyb
i cichnie twoimi ustami

na moich skroniach

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 18 grudnia 2016 roku, godz. 15:21

Haha, a myślałem że tej zabawy nie będzie widać ;)

 18 grudnia 2016 roku, godz. 22:16  38,3°C

Mnie nie ma

chociaż czasem chciałabym się wrócić
do siebie. zapukać czy jeszcze można
dokończyć zdania i nawet pozostawić
kropkę. na końcu lepiej jest powiedzieć

a jednak się udało. gdy mnie nie ma.
zimne dłonie nie pozostawiają nadziei.
w oczach zbyt pusto, by móc jeszcze
przytulić się do kogokolwiek.

trumanowi, za jego trumanowatość

eyesOFsoul Kaś(ka)
 18 grudnia 2016 roku, godz. 22:57

I vice versa.

 18 grudnia 2016 roku, godz. 22:55  87,3°C

Nielot zwany miłością

Umościłeś posłanie w moim sercu,
tak na tymczas,

teraz parzysz mi skórę, a ja
żałuję za grzechy twoje

zapach_bzu bez łez
 19 grudnia 2016 roku, godz. 18:17

Mocny, fajny :)

 6 grudnia 2016 roku, godz. 11:20  41,9°C

Umywając ręce

gwiazdy są ze świata dusz

diamentowe cienie
tysiąca złotych piór

jałmużna łez
odpuszcza grzech

lecz sądzić nas będzie
sprawiedliwość Piłatowa

bo człowiek
wyrzekł się Boga

nim zapiał kur

dark smurf default
 11 grudnia 2016 roku, godz. 00:46

miło było zamienić słowa :)
również miłego :))

 16 listopada 2016 roku, godz. 13:56  100,5°C

Pour que tu m'aimes encore

tęsknota uczy umierać
gdy każda myśl
w dawne chwile wraca

lecz od serca oddalam
ten ból

czekając

aż znów zatańczysz ze mną
na uniesionych palcach

Adnachiel M.
 19 grudnia 2016 roku, godz. 21:01

Kochana jesteś, dziękuję.
Bardzo mi miło.

 24 października 2016 roku, godz. 12:04  217,5°C

Psia dola...

Chciałbym być na­dal małym pieskiem
i nie wy­ras­tać z roz­miaru zabawek
wte­dy wszys­cy wie­dzieli, że jestem
i całowa­li mnie w no­sek nawet...

Chciałbym... ale nies­te­ty już jes­tem duży
i choć mam ser­ducho z małego pieska
prag­nienie gaszę w dużej kałuży
tak jak bym wca­le tu­taj nie mieszkał...

Smut­ny jest do­la dużego pieska
bo sierść jest twar­da i dy­wan brudzi
wciąż trze­ba tęsknić, płakać, szczekać
może się pa­ni z gro­bu obudzi...

Seneka 18 Gerard
 25 października 2016 roku, godz. 13:34

Witajcie Kochani... cóż mam Wam napisać ? Tyle pięknych słów już padło i dobrych uczynków... Mogę tylko powiedzieć... fajnie, że jesteście... aniołami w tym mieście...
Dobrego dnia Wam życzę i dziękuję za przeczytania i pozostawienie kilku słów, które są balsamem dla mojej duszy... :) Pozdrawiam serdecznie...

 26 października 2016 roku, godz. 8:17  90,8°C
 Tekst dnia 17 października 2019 roku

Jes­teśmy jak liście
ko­loro­we, sza­re w kształcie serc
każdy inny...

według swoich uczynków...

kochaj­my się
bo nie wiemy, która jesień
będzie ostatnia...

kati75 Kati
 17 października 2019 roku, godz. 10:10

Bardzo się cieszę ,że te piękne słowa znalazły miejsce na stronie głównej;-)gratuluję Autorowi;-)

Zeszyt użytkownika Kenzo

Zeszyt o nazwie wiersze.

Zeszyty

anioły

ludzie też mają skrzydła

exclusive

poruszyło moje serce

wiersze

rozbudowane słowo

życie

z kropką nad "i"

ok. pół godziny temu

Radziem wskazał(a) tekst Nie po każdym [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: motylek96

ok. pół godziny temu

CierpkaWoda wskazał(a) tekst Nie po każdym [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: motylek96

ok. pół godziny temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Nie po każdym [...] autorstwa motylek96

ok. godzinę temu

Michaelowa skomentował(a) tekst Kobieta która [...] autorstwa diagonalny

ok. godzinę temu

Michaelowa skomentował(a) tekst pustka egzystencji [...] autorstwa diagonalny

ok. godzinę temu

Michaelowa skomentował(a) tekst to zrozumiałe, że [...] autorstwa diagonalny

ok. godzinę temu

Michaelowa skomentował(a) tekst profanacja zaczyna [...] autorstwa diagonalny

ok. godzinę temu

Michaelowa skomentował(a) tekst Znowu mnie zraniłeś [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

giulietka skomentował(a) tekst lubię gdy odprowadza [...] swojego autorstwa

ok. 4 godziny temu

giulietka dodał(a) do zeszytu tekst za nas nie umarłych [...] autorstwa onejka