16 grudnia 2012 roku, godz. 21:43  53,1°C

Która godzina?(8) Retrospekcja

z czasem odchodzą
bez listów
pożegnań
jakby nazajutrz
znów mieli się odnaleźć

wrócić
po zapomniane słowa
nie gubić
w tłumie

na dworcu
nie ubywa oczekujących
mają Boga w zegarku

a mimo to są spóźnieni
o całe życie

eyesOFsoul Kaś(ka)
 20 grudnia 2012 roku, godz. 3:44

Cieszę się. :)

 16 grudnia 2012 roku, godz. 12:24  95,6°C

trzymaj si(ebie)ę.

brakuje mi dłoni
którą mógłbym podać leżącym
zbyt mocno trzymam siebie
przy życiu

papieros tli się w ustach;
to tylko parę chwil
by dopalić moralność
i nie poluzować więzów
między atomami
[...]

Inel Magda
 6 stycznia 2013 roku, godz. 2:12

zrozum
szu­kam ciepła
choćby uciekające­go przez palce

Znam to doskonale...
Czuję Twoją poezję całą sobą. Tak bardzo mi bliskie treści snute między wersami i snujące się bezszelestnie po krańcach słów. ;)
Pozdrawiam,
M. ;)

 5 grudnia 2012 roku, godz. 21:35  124,8°C

Byłeś, jesteś...

Tak mi jeszcze nikt delikatnie
nie dotykał duszy.
I nie objął subtelnie
moich rozkruszonych kawałków serca...
Nikt...

Wyszeptane "witaj"
w starym "żegnaj"
stało się nadzieją.
W otchłani, gdzie sadza zadymiła
serce w kształcie bólu- [...]

oderwana_od_rzeczywistości Sylwia
 5 grudnia 2012 roku, godz. 23:47

Zabieram do siebie, by wrócić do tych słów, gdy nadejdzie odpowiednia chwila i ktoś " obejmie subtelnie moje rozkruszone kawałki serca"
Piękne...

 30 listopada 2012 roku, godz. 15:57  65,2°C

To tylko fikcja...

A co by było
gdybym
Ciebie
nie zauważyła...

Bo podobno
to wszystko
to tylko fikcja
literacka....

A teraz [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 7 grudnia 2012 roku, godz. 23:20

Albercie: Oj, dziękuję…

 30 listopada 2012 roku, godz. 18:42  131,3°C

* * *

mówisz mi
że mam być silna
bo
słońce
niebo
ludzie
deszcz

mówisz mi
że to nie tak
że szczęścia [...]

Sheldonia Laura
 11 czerwca 2015 roku, godz. 13:41

Powiem, a raczej napiszę, tylko jedno: DZIĘKUJĘ. Ważne, że jest dla kogo pisać, najważniejsze.

 25 listopada 2012 roku, godz. 22:35  112,8°C

Tak sobie...

Usycham
Jak
kwiat
pozostawiony
gdzieś pomiędzy kartkami
wybranych poezji...
Jak zapomniany
kaktus...
Porzucony...
Tulipan...
Bo przecież [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 30 listopada 2012 roku, godz. 19:05

Dziękuję Wam wszystkim za pozostawienie śladu....

 26 listopada 2012 roku, godz. 1:28  256,2°C

wracaj już.

Nadal Cie kocham
I nie wiem, dlaczego…

Atrament, wszędzie atrament
Wypełnił moją krew, ścieka z oczu
Nawet już nie mogę mówić
Tylko rysuję w ciemną noc
Twój portret z pamięci
Na lustrze duszy

Kaleczę palce [...]

Insomniaa Maja
 30 listopada 2012 roku, godz. 22:04

Ja też kocham...
Boshe, nie masz pojęcia jak poczułam ten utwór.
Niesamowity.

 24 listopada 2012 roku, godz. 00:00  211,3°C

....

Wspinając się...
Zanurzając
w toni
Nieba Bezsensu...

Szczeble nadziei
Umierały
Powoli
Zbyt szybko...

Lecąc
w kluczu
obojętności...

Wierzyłam w nie...
Nie zawsze...
Nie nigdy...
Prawie zawsze...
Ale nigdy...

CzerwonaJakKrew Laura
 25 listopada 2012 roku, godz. 23:03

Dziękuję Wam wszystkim... Nawet nie wiecie, ile tutaj dla mnie znaczycie...

Pozdrawiam....

 25 listopada 2012 roku, godz. 19:49  107,7°C

Ostatnio

chciałam zamknąć się w bólu
rozerwać od środka

każdą nienawiść

umrzeć na nowo
może znaleźć powody w sobie
że dłużej nie będzie

wrócić chciałam
spojrzeć jeszcze ten jeden
poczuć

być cieplejszą o dotyk

zrozumieć
przeliterować
przewidzieć

mieć czas na zastanowienie
i podjęcie słusznych

a przyszło mi żyć dalej
na ciągłym bezdechu

giulietka M.
 26 listopada 2012 roku, godz. 23:39

Ostatnio tu nie zaglądałam, a jednak nie wszystko jedno, tak mi się po przeczytaniu nasunęło...

 12 listopada 2012 roku, godz. 22:08  40,1°C

***

Tak daleko
choć na
wyciągnięcie
dłoni.

Tak blisko
choć
wzrok nie
dosięga.

Za późno
by zawrócić.

Za wcześnie
by wstać.

Trzeba czekać.

zielarka1 Zielarka1
 13 listopada 2012 roku, godz. 16:39

Moje drogie Panie, dziękuję Wam bardzo za miłe słowa. :)

pozdrawiam serdecznie.

 12 listopada 2012 roku, godz. 1:15  84,2°C

...

odejdź
zniknij na zawsze.
nie zostawiając za sobą śladu,
jakbyś nigdy nie istniał.

wspomnienia są złudzeniem.
a może to tylko sny,
jedne z tych,
które wydają się być tak realne.

nie ma już nic, dosłownie.
to, co było dla mnie wszystkim
zniknęło.
a może jednak wcale niczego nie było...

katjaa Katarzyna
 12 listopada 2012 roku, godz. 17:03

jakże mi bliski...

 12 listopada 2012 roku, godz. 1:40  230,7°C

Bez odpowiedzi

zawieszona
pomiędzy tym
co jest a tym
co być może
czując że
moje miejsce
to ani tu
ani tam
i gdy już przed
to mało kto
a po to nikt
rozpaczliwie
szukam powodu
by zaczerpnąć
kolejny wdech
lecz nie ma
tak jak nie było
i znów słychać tylko
echo mojego "dlaczego?"
które wciąż pozostaje
bez odpowiedzi

słoneczniki Joanna
 21 listopada 2012 roku, godz. 9:47

Intrygujący..

 12 listopada 2012 roku, godz. 1:46  146,7°C

ucieknijmy, Kochanie
w miejsce, dotąd przez nikogo nieodkryte.
bądźmy tylko dla siebie,
szczęśliwi, jak nikt inny.
udowodnijmy światu..
nie.
nie musimy nic udowadniać.
ważne, że mam Cię dla siebie.
trzymam własne szczęście w objęciach
i dopóki twierdzisz,
że i ja jestem Twoim szczęściem,
nie puszczę.
jeśli zaś będziesz chciał odejść,
pozwolę Ci.
jeżeli tylko będziesz mógł zaznać większego szczęścia
idź
bo to jest dla mnie najważniejsze.

krysta krystyna
 12 listopada 2012 roku, godz. 17:07

Nie pozwól odejść! Zabierz miłość w miejsce,którego strzegą strażnicy jak granicy...

 11 listopada 2012 roku, godz. 14:17  44,3°C

W milczeniu

Powiedz
że mnie nienawidzisz
jak lodu i śniegu
zeszłorocznej zimy

i niech marznę

Krzyknij
przeraźliwie głośno
by przebić myśli
zaprzątnięte wciąż miłością [...]

katjaa Katarzyna
 11 listopada 2012 roku, godz. 14:25

smutny..

 5 listopada 2012 roku, godz. 14:09  122,7°C

Obietnica.

Będę z Tobą, jeśli pozwolisz mi teraz odejść.
Nie płacz, ja muszę odejść.
Będziemy razem, obiecuję.
Lecz najpierw...
Musisz życie przeżyć z kimś innym.
Pamiętasz ten dzień?
Wtedy tak pięknie się uśmiechałaś,
by za chwilę płakać gorzkimi łzami.
Dlaczego nic nie powiedziałaś?
A ja pozwoliłam Ci cierpieć i...
Beznamiętnie patrzyłam na Twój upadek.
Wyciągam do Ciebie swą białą dłoń,
lecz Ty jej nie widzisz.
Patrzysz w niebo, to nie deszcz, to...
moje łzy.
Będziemy razem, obiecuję.
Jeszcze kiedyś Cię przytulę i poczuję Twój smak.
Lecz teraz... muszę odejść.

kanashimi ...
 5 listopada 2012 roku, godz. 21:19

Pisany z serca.

Zeszyt użytkownika katjaa

Zeszyt o nazwie wiersze.

Zeszyty

kilka minut temu

kilka minut temu

Wojtex skomentował(a) tekst Dwa piękne słowa [...] autorstwa batram

kilka minut temu

kilkanaście minut temu

Wojtex skomentował(a) tekst Indoktrynacja zmusza [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Infinite Gentleman Night dodał(a) do zeszytu tekst Dziś ten oczyszczenia [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Infinite Gentleman Night dodał(a) do zeszytu tekst Zasypiasz w poświacie [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Infinite Gentleman Night dodał(a) do zeszytu tekst Lepiej żeby płakało [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Infinite Gentleman Night dodał(a) do zeszytu tekst Pośród bezsennych [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Infinite Gentleman Night dodał(a) do zeszytu tekst Ukryłaś mnie w swoich [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Infinite Gentleman Night dodał(a) do zeszytu tekst Nawet,gdy cichy mrok [...] swojego autorstwa