31 lipca 2015 roku, godz. 23:49

usiadłam
w fotelu nocy
zapatrzona
w głębię  mroku

ramiona
okryłam
zamyśleniem

usta
związałam
bezsłowiem

tylko serce
miłość
krzyczało

Deszcz Alicja
 29 listopada 2015 roku, godz. 15:21

cztery ostatnie słowa mają moc trzęsienia ziemi.

 10 sierpnia 2015 roku, godz. 18:09

jak żebrak
czekam
na słowo
w tej
bolesnej
przestrzeni
między nami
gęstej od ciszy

czasem_wciskam_escape Magda
 21 grudnia 2015 roku, godz. 11:46

doczekałam się słów... zabolały...

 19 lipca 2015 roku, godz. 11:44

Przegadany motyw przewodni

trywialnie o życiu
można tylko o p o w i a d a ć

że leci - jak dzieci śmieci
że przegrane - jak stara płyta
że nie bajka - bo śmieszy tylko los
do łez
i że weksel bez pokrycia - bo toto lotto
tak jakby jakoś gdzieś

a jeśli słowa zaklinają treść
to co byś powiedziała
istoto dumna chmurna
lub inaczej niedoskonała?

Gaia Beata
 23 lipca 2015 roku, godz. 15:38

Jeśli pomyślę o sobie - chmurna, a potem się rozwinę, to iskry się sypią.
No i się... palę ;)

 19 lipca 2015 roku, godz. 14:54

Rozwidlenie.

W zapomnieniu szliśmy razem
Obok siebie jak wiatr i burza
Razem jedną drogą, lecz w milczeniu
W zamyśleniu, czy to ta sama droga?
Czy te same skrzyżowania?
Czy ten sam w głowie pejzaż?
Na jednej ziemi łączył Nasz cel
A w eterze byliśmy całkiem gdzie indziej
W nieporozumieniu szliśmy
Razem i osobno, każdy dbał o serca dobro.

https://www.youtube.com/watch?v=CO29f_bU3is

M44G Marjan
 21 lipca 2015 roku, godz. 23:10

Idąc swą drogą nie skręcaj za często w tą samą stronę wybieraj drogę mądrze raz sercem raz rozumem, lecz daj też LOSOWI dojść do głosu. PA PA https://www.youtube.com/watch?v=egY8rUpxqcE

 1 lipca 2015 roku, godz. 12:52

szczęście przychodzi boso

czas tylko kręgi zatacza
czasem łzą w oku się kręci
albo powraca uśmiechem
dziecinnie znajomych twarzy
chwila zaklęta w bezczasie
jak deszcz na liściu tańczy
i spada słońcem w ramiona
połówka pomarańczy
co nigdy się nie kończy
dla tych co zbyt szybko dorośli
ale nie dali zgasić
w oczach błękitu dziecka
i nawet w bezgwiezdne noce
nie przestają marzyć

Malusia_035 Malusia
 2 lipca 2015 roku, godz. 14:02

wiersz jak namalowany ,bardzo lekko się czyta i jestem pod ogromnym wrażeniem :)

Pozdrawiam Cieplutko :))

 1 lipca 2015 roku, godz. 13:24

nie lubię oczu i rzęs
łez
co płyną każdym wierszem

ale smutek lubię
który obleka myśli

bo przecież my

bez siebie niczym
z sobą podobni niczemu

yestem yestem
 16 lipca 2015 roku, godz. 2:40

Jeden z najpiękniejszych...
Pozdrawiam :)

 1 lipca 2015 roku, godz. 13:51

Gdy odmierzam czas...

nieuchwytnie migają
moje twoje nasze
chwile

- pamiętasz?
był przełom wiosny czy jesieni
szliśmy tak szybko
bez zgody na przeciętność
oszołomieni

- nie pamiętam

i tak jest lepiej
łagodniej

Gaia Beata
 9 lipca 2015 roku, godz. 11:49

Trochę w tym melancholii, bo choć przeżywamy te same chwile, każdy z nas pamięta coś innego. Lub inaczej. I strofy, które pozostawiłaś mogą być tego najlepszym wyrazem.
Serdeczności :)

 30 czerwca 2015 roku, godz. 9:25

są drogi, na których daleko mi do ludzi

czasami zazdroszczę kamieniom
zatopionym na dnie mojej rzeki
które nie muszą nic wiedzieć
o falach nad nimi wzburzonych
czasami zapominam dlaczego
idę znowu ciemną doliną
modlę się wtedy na przekór
wszystkim słońca zachodom
niech wiatr oszczędzi bólu moim skrzydłom
zbyt długą ucieczką zmęczonym

giulietka M.
 1 lipca 2015 roku, godz. 12:55

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie;)

 30 czerwca 2015 roku, godz. 1:00

Wciąż Pamiętam.

Raz wtedy
nad Twoimi dłońmi mokrymi
oczyściłem duszę
i chyba tylko wtedy

Zwierzyłem się do bólu
z którego Twoje dłonie
mokre nie wytrzymały
i objęły oczy
usta
twarz

Objęły o wiele więcej
ale tego już Ci
nie opowiem...

https://www.youtube.com/watch?v=SklhgsJgpdM

Papużka unaware
 2 lipca 2015 roku, godz. 11:19

Czy słyszysz ten rytm
stojąc metr od
nawet więcej...

bardzo ładnie Brodaczu :)

 24 czerwca 2015 roku, godz. 10:59

Ze wspom­nień i marzeń są lo­sy nasze utkane.
Cu­dow­nie jest być z tobą tak sam na sam .
Jes­teś dla mnie niczym de­likat­ny balsam,
Gdzie szep­czesz us­ta­mi milczenia,
Szep­tem dążenia
Do wyz­naczo­nych przez los celów.

றiℓℓ...

Pechowa_ Ania
 1 lipca 2015 roku, godz. 21:57

Cudownie piszesz....!

 27 czerwca 2015 roku, godz. 00:12

Po deszczu

Takiej Ciebie pragnę jeszcze
przemoczonej tęsknot deszczem
szmaragdowej oczu łkaniem
wciąż obfitym w zakochanie.

Tłukąc o mej duszy taflę
dumnej złości zmiękczysz gardę
precz wypłuczesz zwątpień chwile
lekkim stworzysz jak motylek.

Zamiast z serca Cię wyrzucać
wciągnę znów głęboko w płuca
by wykrzyczeć co (nie)chciane
słowa z bólem wymieszane.

Odys, czerwiec 2015 (z inspiracji Kayah – Nawet deszcz) https://odyssynlaertesa.wordpress.com/2015/06/24/po-deszczu/

Odys syn Laertesa Odyseusz
 28 czerwca 2015 roku, godz. 23:59

Eneido, onejko, nicola, miramija... dziękuję Paniom za pozytywny rezonans i pozdrawiam :)

 20 czerwca 2015 roku, godz. 11:50

Smu­tek jest we mnie
Aż się duszą przelewa
Za­lał mi serce
Za­lał me ciało
Jes­tem te­raz nierucho­my
Psychicznie i fizycznie
Jes­tem okaleczony
I co ja mam te­raz zrobić
Ko­go o po­moc prosić
Gdzie iść po­mocy szukać
..Zos­tanę ..przecze­kam ..
Może ktoś mi pro­myk słońca swój odda
Lub wy­pożyczy na chwilę
By smu­tek mój pokonał
I by ra­dość wróciła
I chęć do życia ożyła

30.01.2015

றiℓℓ...

kati75 Kati
 9 grudnia 2017 roku, godz. 10:45

pozdrawiam;)

 23 listopada 2014 roku, godz. 16:00

List...

Już dłużej nie chce mi się marzyć.
Powolnym krokiem brnąć do przodu.
Szkoda się łudzić że się spełnią
by potem przełknąć łzy zawodu.

Lepiej życ w cieniu z dnia na dzień.
Cieszyć się tylko... teraźniejszym.
Tym co się spełni nie w przyszłości [...]

krysta krystyna
 24 listopada 2014 roku, godz. 10:37

Dzisiaj na spokojnie(skupiłam się) przeczytałam Twój list i jestem pełna podziwu...piękny.
Pozdrawiam na dzień dobry Agnieszko :)

 4 maja 2014 roku, godz. 2:09

cudnie czuć piękno
gdy spojrzenie przeszywa
te czułe miejsca

choć z dala od domu
karmiona tęsknotą
w sercu mieszka

tak bliska
mocno ściska
aż dławi

to nic
nie zostawi
znów pieścić będzie

biegnij na spotkanie
czym prędzej
smutek porzucić

Krystyna Sz. 28.04.2014r.

krysta krystyna
 5 maja 2014 roku, godz. 18:18

Angie dziękuję za opinię :)
Wszystkim za czytanie mnie, także za zeszyty i fiszki :)
Pozdrawiam serdecznie :)

 4 maja 2014 roku, godz. 19:08

po lewej sad

zazieleniłam się w sobie
i mam tamte oczy
czekałam rok cały na podróż
do miejsc
gdzie bagaż nic nie znaczył
jeszcze

pachnie domem

biegnę w żółtej sukience
wszystko wraca

bo maj
jest jak kładka
do codzienności świętej
do dzieciństwa białego

w czereśniowych płatkach

luterin luterin
 27 maja 2014 roku, godz. 13:29

Wierzę, że każdy ma swoje miejsca do których wraca.
I różne są to podróże...
Dziękuję wszystkim, którzy zechcieli zatrzymać się z komentarzem.
Jest mi bardzo, bardzo miło.
:))

Zeszyt użytkownika miramija

Zeszyt o nazwie Wiersze.

kilka minut temu

LiIi skomentował(a) tekst Poeta myśli na bosaka. autorstwa tallea

kilka minut temu

tallea skomentował(a) tekst Każdy się dowie, jak [...] autorstwa Bujak Bogusław

kilka minut temu

eyesOFsoul wskazał(a) tekst Pozbierać jest się [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Suzanne Collins

kilka minut temu

LiIi skomentował(a) tekst Rozsypią ci się [...] autorstwa wdech

kilkanaście minut temu

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Pokochałem ja raz [...] autorstwa PlESCHOPATA

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Poeta błaznem w koronie [...] autorstwa LiIi

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Przyjaciel, to nie ten, [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

LiIi skomentował(a) tekst Poeta kwiatkiem do [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Whitename skomentował(a) tekst Poeta kwiatkiem do [...] autorstwa LiIi