2 kwietnia 2017 roku, godz. 1:58  28,2°C

chcemy dotykać nieba
a zapominamy podnosić ramiona

podpierasz głowę
licząc jaskrawe dni

nie patrząc pod słońce
oślepiamy się
własną przeciwnością

szaleństwo orbit księżyca
upaja młodzieńcze usta

czas nieustannie dyktuje nas
a my nie potrafimy znów
stać się takim dzieckiem

Malusia_035 Malusia
 10 kwietnia 2017 roku, godz. 13:17

bardzo ładny :)

pozdrawiam :)

 25 maja 2017 roku, godz. 19:32  43,1°C

Ziemia nieznana

przeszłość jest miejscem
którego nie ma na mapie

tam mój przyjaciel żył

polne kwiaty niósł w bukiecie
oddychał dniem tym samym

a dla mnie był ten smutek
tęskny jak nocny ptaków śpiew

i wzruszenie które dławi
tysiącem świateł w oczach

lecz nie wypłakam ich

bo musiałbym zatrutą gorycz
wypić wraz ze łzami

kati75 Kati
 26 stycznia 2018 roku, godz. 10:43

tęsknota zapleciona w najpiękniejsze słowa !bravo!!!!!

 12 maja 2017 roku, godz. 13:02  47,0°C

wspólny krok

w kałuży uniesienia
deszczowych pocałunków
stajesz mi na stopach

w zamian
moja miłość
depcze ci po piętach

dark smurf default
 12 maja 2017 roku, godz. 22:34

:)) nie wiem.. ale oboje wiemy o co już nie chodzi ;p
..wolno przecież :)

 12 maja 2017 roku, godz. 21:56  45,4°C

Milczenie w deszczu

Gdy tak milczysz
Smuci mnie ta cisza
Nie dzielisz się już
swoim zmęczeniem
Nie pozwalasz otrzeć łez
Pozwól mi się nimi zająć
Są przecież dziećmi
Najpiękniejszych oczu
Jakie znam

A tak chciałbym [...]

Pechowa_ Ania
 21 maja 2017 roku, godz. 22:45

Cudownie piękne...

 15 kwietnia 2017 roku, godz. 12:10  16,5°C

moje serce

stygnący kamień
twierdza

kiedy w kwietniu na drzewach
szeleszczą suche liście
a igła w moim kompasie
pokazuje bardziej na południe
gdzie zaskoczył nas deszcz

gaszę światło i patrzę prosto
w nieskończoność
przez dłonie
gdzie czekasz na końcu korytarza

ale zamiast burzy
słyszę tylko
w oddali wykuwane ostrze

moje serce
tani motel

silvershadow __
 21 kwietnia 2017 roku, godz. 22:34

Cris, dziękuję, tym bardziej, że zatrzymałaś się u mnie ponownie.
Przesyłam uśmiech :)

 22 kwietnia 2017 roku, godz. 23:12  37,5°C

ulepieni z gwiazd

światła obcych domów
ułożyły się w jeden ciepły

a my jak płonące łódki
z niewysłanych słów
pełni jesieni
pośród mokrych poręczy
w objęciach bezradnych liści

z tym samym pierwiastkiem
pyłu meteorytów na dnie [...]

silvershadow __
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 13:05

Magdo - uśmiecham się :))

 24 marca 2017 roku, godz. 23:39  33,5°C

masz takie skrzydła
że ciepło

nie musisz mi mówić
jak latać dopóki jesteś

unosisz bezgranicznie
a ja przy Tobie wciąż za mała
żeby pomieścić Twą wielkość

mam tylko podziw i wdzięczność

*Tacie

natalia(__ups Natalia
 26 marca 2017 roku, godz. 20:48

śliczny ten wierszyk , wiem powtarzam się ale nie mogę się od niego odżegnać bez kropidła ;(

 27 marca 2017 roku, godz. 21:38  47,4°C

Niespieszny

gdy zechcesz sierpniowych gwiazd zapytać
czy z nieba widać świt

nim go ziemskie słońce zapali

przez chwilę stań w oknie
pomyśl:

gdzieś tam
są na oścież otwarte domy

i rosa
złotem promieni tkana

a święci noszą światło nad głowami

czekają
lecz obyś późno się zjawił

Adnachiel M.
 1 kwietnia 2017 roku, godz. 10:54

Bywa, że wiersz, który napiszę ot tak, bez większych emocji, w drodze powrotnej z pracy do domu, słuchając znajomej melodii w radio [tudzież - w radiu], staje się cenny dzięki Wam.
I choć go nie lubiłem, teraz jest inaczej :))
Dziękuję Wam serdecznie, a pereła rozwaliła system, hehe :)

Pozdrawiam i życzę uśmiechniętego dnia :)

 6 kwietnia 2017 roku, godz. 21:43  33,9°C

Zachody

coraz mniej pamiętam
lecz nadal czuję

że niegdyś słońca zachody
nie były tak smutne

jak dziś

gdy chłód serce mi studzi
nadzieją daremną

bo filar ludzkich pleców
skrzydeł nie dźwignie

i nie podeprą ich kolumny ramion

tylko cień
z ziemi nie podniesiony w niebo

zrośnięty jest ze mną

nicola-57 marianna
 21 kwietnia 2017 roku, godz. 14:08

dobre, wschodź częściej...
pozdrawiam

 12 kwietnia 2017 roku, godz. 22:29  34,4°C

dobrych ludzi ponosi ten świat
w pierwszej kolejności
nienawiść niesiona przez wiatr

złość nie wypełnia własnej próżni
skoro wyliczono wszelki kwant
na miłość nauki brak

poza człowiekiem
wola istnienia
nie pozostawia nic cenniejszego

JaiTy Ja
 13 kwietnia 2017 roku, godz. 00:36

Ładnie

 13 kwietnia 2017 roku, godz. 00:06  27,1°C

Tu, gdzie chadza piekło i niebo.

nikt już nie chce walczyć
na noże gdy tępe ostrza

bez krwi jak bez emocji
brnący w ślepe zaparte

ile razy trzeba zwątpić
by własne zważyć grzechy

jak długo w nie spoglądać
żeby wydobyć sedno

co musi się jeszcze zdarzyć
byś się wreszcie opiamiętał

mój biedny bracie siostro
obojętny na ludzkie piękno

Papużka unaware
 24 listopada 2017 roku, godz. 9:50

Good Morning :)

 21 marca 2017 roku, godz. 9:27  26,9°C

upojny wiosenny oddech

oczy przetarłam
dotarła
słońcem powitała

przymknęłam ponownie
spod rzęs wejrzenie

zieleni
kwitnie przyroda

ponad ziemię unoszą
barwne kwiaty wiosny

ożyje
pnączem aksamitnych róż
tęczy kolorami będzie mienić

zimo ułóż już do snu
w swoim czasie wróć

Krystyna A.Sz. 21.03.2017r.
*

Cris Cris
 22 marca 2017 roku, godz. 18:12

Malusia
Piotr
Dzięki za od­wie­dzi­ny i słowa...poz­dra­wiam :)

Tak Na­talio wczo­raj słońce dziś deszczyk pieści...wzajemnie.

 17 marca 2017 roku, godz. 21:20  34,2°C

Imię wiosny brzmi jak nuty wpisane w tęsknienie

Nim spowije nas zbyt wczesna noc, 
zalśni w spojrzeniu wołanie, 
oparte o mojej wiosny wzrok, 
o rzęs błysk, o ciszę i w ciszy czekanie.

Zdejmę bez słów biel wszystkich zim, 
topniejących w cierpliwości, 
uwolnię ciepło z chłodu blizn, 
w rozkwit bezbronnej nagości.

Przy nowym początku zatrzymam czas, 
jak wczesna rosa wśród wschodzących traw, 
zatoczę wilgocią kręgów blask, 
puls czule wybudzanych barw.

Zamknę róż, 
pod ramami warg, 
mojej wiosny woń, jej smak, 
i w pąki powiek...

Opadnę lekko, jak wieczorna mgła...

Sexoh't Bronek
 27 marca 2017 roku, godz. 23:13

bardzo to jest ładny wiersz

 25 stycznia 2017 roku, godz. 22:00  38,5°C

Sny niesione wiatrem

Śpij

Pod rzęs sklepieniem,
pełnym,
troski nocy, drgań chwil.

Tuż obok,

wołań cicho,
w oddechach migotań trwających,
podniebnych dróg, [...]

MyArczi Artur
 25 stycznia 2017 roku, godz. 22:47

świetny

 5 listopada 2016 roku, godz. 18:21  13,1°C

Głos

Przenika przez ciało, delikatnie pieszcząc zmysły.
Płynie dosadnie, uroczo, nieopodal Wisły.
Każdy ułamek słów wypowiedzianych z Twoich ust,
ma w sobie więcej piękna od kwitnących płatków róż.

Nieokiełznany żar rozpętałaś swym językiem.
Upijam się słodkimi dźwiękami, łyk za łykiem.
Tych parę ulotnych chwil zamykam w sejfie pamięci,
w te jesienne dni przywróciłaś do życia chęci...

skrobek Łukasz
 2 stycznia 2017 roku, godz. 23:08

Dzięki za odwiedziny, rzadko tu ostatnio bywam, ale miło zobaczyć starych znajomych ;)

Zeszyt użytkownika Marsjanka1980

Zeszyt o nazwie Wiersze.

Zeszyty

Myśli

Najpiękniejsze myśli

Wiersze

Najpiękniejsze wiersze

ok. pół godziny temu

kluska56 skomentował(a) tekst Jeśli musisz wybrać [...] autorstwa Kedar

ok. godzinę temu

Adnachiel skomentował(a) tekst Wiatr łamie wyniosłe [...] autorstwa giulietka

ok. godzinę temu

truman skomentował(a) tekst Dlaczego palę? [...] autorstwa Radziem

ok. godzinę temu

Adnachiel skomentował(a) tekst Wiatr łamie wyniosłe [...] autorstwa giulietka

ok. godzinę temu

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst zbyt długo w biały [...] autorstwa giulietka

ok. godzinę temu

Adnachiel dodał(a) do zeszytu tekst znów bez słońca [...] autorstwa giulietka

ok. godzinę temu

Adnachiel skomentował(a) tekst Niektórzy ludzie są [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Jesienna miłość na [...] autorstwa onejka

ok. 2 godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst ...w kolorowych szatach [...] autorstwa weganinka

ok. 2 godziny temu

onejka skomentował(a) tekst Dlaczego palę? [...] autorstwa Radziem