22 maja 2016 roku, godz. 14:07  4,0°C

kobieta ciężarna

po nocy chłodnej na parkowej ławce
skulona spała cisza
z letargu głębokiego próbowały ją wybudzić
anielskie chóry słowików

dzień słońcem drzewa karmił
na niebie rozsiadły się białe obłoki
gdzieś w koronach drzew nalutniach zięby grały
rozwijały się liliowe dywany storczyków

w mrowiskach pulsowały życiem roszady [...]

 23 kwietnia 2016 roku, godz. 14:33  14,5°C

Cuda.

wspominam w prawdzie o Tobie
przynosząc Ci kwiatów pęki
chociaż tu cicho i skromnie
to nie u stóp Twoich rosną.
Ty w bardzo bladej koronie
błogosławione Twe wdzięki
podglądam tu męki Twoje
i twarz ozdobiona wiosną.

i zimne dłonie masz, Panie
i deszcz
też pada.

krysta krystyna
 23 kwietnia 2016 roku, godz. 20:16

wzruszająco piękny, naprawdę miło czytać.
:)

 30 sierpnia 2014 roku, godz. 12:19  47,1°C
 Tekst dnia 15 listopada 2015 roku

lato nas uczy odchodzić

jest taki smutek przed drogą
co nie układa się w wersy
powoli opuszcza na ziemię
ciężkich myśli korale

zostawia drzwi uchylone
i głuche bez kroków schody
milczeniem zamyka furtkę
gdzie śpią tęsknotą ogrody
nim obudzi nas zima
złym szeptem
że to lato nam nie śniło się wcale

giulietka M.
 16 listopada 2015 roku, godz. 19:15

Dziękuję, miło zobaczyć tu takie "wykopalisko", a jeszcze milej przeczytać pod nim Wasze słowa.
Pozdrawiam Wszystkich.

 8 listopada 2015 roku, godz. 17:22  12,0°C

1 listopada.... refleksje

Poczekaj! Zbyt szybko idziesz!
A ja chciałbym iść razem z Tobą.
Patrzysz z góry, więcej widzisz
To pokaż mi, jaką iść drogą.
Dzisiaj, gdy patrzysz z wysoka
I szczęściem zamglone masz oczy
Droga przed Tobą ściele się szeroka
I krew z ran troski już nie broczy...
Otrzyj łzy życia i spojrzyj uśmiechem
Jak uśmiechem witałaś każdy życia dzień
Niech teraz wszystko będzie echem
Niech każdy cień życia schowa się w cień.

RozaR Roza
 9 listopada 2015 roku, godz. 2:14

Naturalnie - że nie Chrystus - sorry.

 6 listopada 2015 roku, godz. 20:46  28,8°C

bolą mnie półsłowa
marzenia niespełnione
zgaszone gwiazdy
zaćmienia słońca

boli wiara
nadzieja
niepełna dusza
pogniecione serce
w którym wciąż mieszkasz

boli mnie życie
pustka
i drugi brzeg
na którym nie czekasz

mill hann
 20 listopada 2015 roku, godz. 15:29

...wow ...piękny ...wręcz idealny bo lekkim piórem pisany ;).....

 22 października 2015 roku, godz. 17:11  10,5°C

Z Tobą i bez Ciebie [*]

Wiem, że pragnęłaś tylko szczęścia,
patrząc dziś w lustro nie widzę już dziecka.
Byłem nim kiedy z tego świata uciekłaś.

Pusta ulica, twa dusza odeszła,
ale pamięć została.
I będzie wieczna...

 14 października 2015 roku, godz. 14:12  55,8°C

kryształowy

choć jesteś z krwi i kości
widzialny
niewidoczny
a jednak twojego ciepła
nie da się zamknąć
w dłoni

oczy jak światła w oknie
ramiona jak poręcze

choć dzieli nas próg nadziei
wracam do ciebie myślami
i tęsknię za tobą
jak człowiek
który tęskni za domem

Wilczyca98 Daniela
 16 października 2015 roku, godz. 9:30

Piękny ,nic dodać ,nic ująć :)

 11 października 2015 roku, godz. 2:00  92,2°C

Niesen.

Nocą
gdy parzy bliskość
której nie ma
umieram nieśmiertelnie
a orle smutki
rozrywają mnie
na skale samotności

Za jakie grzechy,
jaki ogień?

Zadość
ulepię Cię jeszcze
załzawionymi dłońmi
gliną ze snu
starannie wyrzeźbię Twój kształt
śpij...

CЯuelCOMA Michał
 11 października 2015 roku, godz. 11:22

gliną ze snu... piękne ^^

 27 września 2015 roku, godz. 3:36  21,5°C

Lód

Skruszyć
lód bym chciała
dłonią gładząc wir oddechu
Mroźne igły
wbijają się w nasze serca
stygnące
Czas może na rozstania
te bolesne
najchłodniejsze

[...]

Cris Cris
 27 września 2015 roku, godz. 3:55

wzruszający wiersz.

pozdrawiam.
:)

 11 września 2015 roku, godz. 00:34  17,2°C

ułudą żyje człowiek

krucha jak filiżanka
uszczerbałam się na miłości
ostrych kantach
poraniłam do krwi
palce pod zamaskowanymi
kolcami
brakiem słów i ciszą
zadrgało moje wnętrze
dobranoc, kocham
dwukropek i gwiazdka
maskowane upośledzone
relacje
tych dwojga
co dwiema połówkami
jednego jabłka
nie są

apoo Aleksandra
 19 września 2015 roku, godz. 13:09

dzięki :)

 10 września 2015 roku, godz. 22:54  30,5°C

Sparzona Miłość.

Spotkała się herbata z wodą
Coś między nimi zawrzało
Jedno w drugim się zakochało
Zabarwiła herbata wodę
Woda podniosła temperaturę
Powoli ich uczucie zaczęło stygnąć
A i tak ich znajomość była gorzka
Herbata chciała słodkości od środka
A wodzie się cytryna przytrafiła
Miłość ich wtedy wyblakła
I wyciekła szybkim strumieniem
Można by rzec, że została strawiona
Miłość ich przegrała walkę z przeznaczeniem

https://www.youtube.com/watch?v=nwyE6_zrwH0

filutka Anna
 12 września 2015 roku, godz. 1:11

Miło będzie. Spokojnej nocy.

 4 września 2015 roku, godz. 20:19  8,8°C

między palcami kruszę złudzenia
tak szybko jak biegnie mój czas

nie ma już wkoło mnie światła
i nie odbijam się w lustrze

bezszelestnie
zamykam w ciszy tajemnice

wiotczeje mięsień
który ciebie za mocno kochał

gasnę
otulona błękitem nieba

jestem już wrakiem człowieka

Cris Cris
 5 września 2015 roku, godz. 00:17

...to miło, że podoba się mój dopisek. :)

 1 września 2015 roku, godz. 19:48  121,0°C

Sakrament

rozstanie
sakrament ostatniej drogi

gdy życia zgaszoną świece
trzeba ująć w dłonie

i ukrytych na niebie gwiazd
odchylić zasłonę

nim we łzach porannej rosy
cały świat utonie

Hares G.
 14 września 2015 roku, godz. 1:12

Wspaniałe są twoje wiersze, pozdrawiam.

 20 lipca 2015 roku, godz. 16:44  20,3°C

I patrzę.

I patrzę w okno, na niebo wschodzące,
na lata i czasy te mijające.
I patrzę przez okno i zapach Twój czuje,
niebo znów tańczy, a deszcz wystukuje.
Rytmem nierównym imię Twe gra,
a na policzkach, z deszczem znów łza.
Lecz nie płacz dziewczyno i nie roń swych łez,
bo choć daleko, ktoś blisko tu jest.
On zawsze ciebie do siebie przytuli,
zawsze pocieszy, do snu utuli.
Zawsze ci powie nie martw się wiesz,
bo jestem tuz obok, bo kochasz, bo chcesz.

Alfa Centauri A.C.
 20 lipca 2015 roku, godz. 21:47

Chciałabym kiedyś mieć taki widok z okna...

 20 lipca 2015 roku, godz. 21:18  61,4°C

Myślisz o mnie lepiej

Pięknie być słowami, które szeptasz,
wieczorami puszczając je wolno.
Miłością, której nigdy nie zdeptasz,
choć ci wyrosła górą zbyt stromą.

Pięknie jest być obrazem w pamięci,
gdy już znużony przymykasz oczy.
Obrazem, który już cię nie męczy,
choć ból zadawał i oczy moczył.

Dobrze stać się światłem z ciemności,
wspomnieniem ciepłym zamiast koszmaru.
Nie zapomniałeś o tej miłości...
Lecz wyzwoliłeś się spod jej czaru...

Alfa Centauri A.C.
 24 lipca 2015 roku, godz. 00:50

Zapraszam, czym chata bogata:) choć póki co skromnie:)

Zeszyt użytkownika tusiak

Zeszyt o nazwie wiersze.

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

Sierjoża skomentował(a) tekst Jak bede nieżywy to [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst kto chowa głowę [...] swojego autorstwa

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Cisza jest dobra ,gdy [...] autorstwa kati75

ok. 2 godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Ciemność wyolbrzymia [...] autorstwa William P. Young

ok. 2 godziny temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst Ciemność wyolbrzymia [...] autorstwa William P. Young

ok. 3 godziny temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst rzecz przerażająca [...] autorstwa diagonalny

ok. 3 godziny temu

Radziem skomentował(a) tekst Nigdy nie stawaj się [...] autorstwa kati75

ok. 3 godziny temu

kati75 skomentował(a) tekst Jeśli potrafisz słowem [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

Radziem dodał(a) do zeszytu tekst Nigdy nie stawaj się [...] autorstwa kati75