20 listopada 2012 roku, godz. 19:39  6,4°C

Księżniczka

I nawet gdy przyjedziesz na białym ogierze,
I gdy w bajkę o księciu uwierzę,
Powiem Ci jedno, gdy przybędziesz o poranku:
Twoja księżniczka jest już w innym zamku.

Koralik Anioła Natalia
 1 kwietnia 2013 roku, godz. 12:21

Super wiersz!
Podoba mi się:)
Pozdrawiam.

 20 listopada 2012 roku, godz. 20:15  9,7°C

Zrobię sobie herbatę z moich słabości
zaparzę egoizm, pragnienia i troski
nie dodam cukru, wcale a wcale
wyjdzie gorzka i to wspaniale

Twarz odbita w kubka otchłani
spogląda na mnie z otwartymi ustami
nic nie powie, bo nie wypada
by pierwszy nie mówił pan, lecz jego zjawa

Cisza zapamiętana niech będzie na wieki
jako obłok spokoju, ciepły i miękki
a nie broń krzywdząca ludzi
nie każda cisza człowieka trudzi

Sylwuchna Sylwia
 20 listopada 2012 roku, godz. 20:55

Dobry wiersz : )

 4 listopada 2012 roku, godz. 18:04  162,6°C

kiedy serce pogodziło się z myślą, że to koniec
rozum zaczął odtwarzać Go w snach...

katjaa Katarzyna
 4 listopada 2012 roku, godz. 18:08

dokładnie..

 4 listopada 2012 roku, godz. 20:22  330,7°C
 Tekst dnia 5 lutego 2014 roku

Świat staje się bardziej brutalny, gdy zdajesz sobie sprawę, że ty sam należysz do rzeczywistości, przed którą tak się bronisz.

Nowicjusz Marek
 4 listopada 2012 roku, godz. 20:37

Jakież to prawdziwe...

 4 listopada 2012 roku, godz. 20:37  110,0°C

Pokonany

Pytasz czy znałem chłopca
z przed kilku lat
co wielkimi czynami
chciał zmieniać świat

spójrz w moje oczy
to przecież ja
byłem zbyt słaby
pokonał mnie świat

~Megan Natalia
 30 grudnia 2012 roku, godz. 1:07

Ambicje latające wysoko często dość szybko spadają. Piękny wiersz...

 4 listopada 2012 roku, godz. 21:38  34,2°C

On

Nie pozwolił odetchnąć
chociaż na chwilę.
Zatopił mnie w morzu namiętności.
Powoli zamknął powieki
Docisnął karminowe usta
Splótł palce artysty ze swoimi
w jedność
Przyśpieszył bicie
Serca.
Pokonał wstyd.
Pokazał więcej niż mógł.
Zrobił na przekór
rzeczywistości.

katjaa Katarzyna
 4 listopada 2012 roku, godz. 21:49

pięknie napisane.. pozdrawiam..

 3 listopada 2012 roku, godz. 20:58  1,9°C

Moja historia nie kończy sie happy endem, ani refleksą na temat miłości, śmierci czy życiu. "Życia" nie można zamknąć w jednym zdaniu, nie można go tak dosadnie podsumować. Definicje słowa tworzy się latami, przeprwadza się badania i testy, a ludzie prubują uprościć coś co w gruncie rzeczy nie jest proste, bo życia nie da przejść się "prosto" człowiek czasem upada. Życie to móc oddychać każdego dnia, czuć spełnienie, czerpać przyjemność z porannej kawy i papierosa. To szukanie samego siebie, podążanie własnymi ścieżkami niczym kot, to chciwość, żądza pieniędzy. Poszukiwanie miłości i chęć założenia rodziny, troska o najbliższych. Życie to moc sama w sobie, którą każdy może wykorzystać na swój sposób, to moc niewyczerpalna. Każdy w życiu ma swoją Campino de Santiago, podczas której może siebie odnaleźć bądź zrujnować, wszystko leży w naszych rękach.

 3 listopada 2012 roku, godz. 21:04  0,1°C

Wiedziałam od początku jacy są. Jakie tworzą grono na tym świecie. Zawsze są, nie znikają jak reszta. Lecz dziś przekonałam się, jak bardzo są dla mnie, a jak ja dla nich. Poczułam w pełni swoją rodzinę.. choć nie łączą nas żadne więzy krwi. Zostałam zaakceptowana, przyjęta, pokochana. Znalazłam się w garstce społeczeństwa, gdzie każdy każdemu, wszyscy za jednego - jeden za wszystkich, gdzie każdy za drugą osobą gotów w ogień skoczyć. Jest to coś niesamowitego, gdy nie jestem ze wszystkim sama i mam pewność, że mnie nie porzucą, że jestem im potrzebna tak, jak oni mi. Czuję, jakbym w końcu znalazła swoje miejsce, wiedziała gdzie należę, gdzie będę bezpieczna i będę mogła liczyć na szczery, ciepły uśmiech w zamian za mój wkład pracy i odwrotnie.

 14 października 2012 roku, godz. 22:57  27,1°C

Kto ma zawalczyć o Twoje szczęście jeśli nie Ty sam?

 15 października 2012 roku, godz. 2:56  26,6°C

Ale mnie się wydaje, że w tym życiu chodzi o coś więcej, musi być coś jeszcze, na pewno jest.

KieszonkowaMysz Mysza
 15 października 2012 roku, godz. 11:46

Wojtek - nie, nie z Syberii. Może nie z dokładnie tego samego miejsca, ale nie z Syberii :)

Grzegosiu Antoni, miło Cię widzieć :)

 15 października 2012 roku, godz. 3:06  310,8°C

Tuliłem ciebie, moją radość, dziś bezsenną nocą trzymam w dłoniach smutek.

EmilG Emil
 15 października 2012 roku, godz. 23:52

pięknie

 15 października 2012 roku, godz. 5:45  175,2°C

Jeśli zaciskasz pięści - wcześniej czy później kogoś uderzysz.

M44G Marjan
 24 września 2014 roku, godz. 16:27

Nie prawda.

 15 października 2012 roku, godz. 8:39  25,6°C

Co ma być to będzie, w przepaść można się rzucić wszędzie.

Hayley Aleksandra
 15 października 2012 roku, godz. 12:28

świetne :)

 3 lutego 2010 roku, godz. 17:20  4,9°C
 Tekst dnia 15 października 2012 roku

Wewnątrz każdego starego człowieka tkwi młody człowiek i dziwi się, co się stało.

ann.mari Ania
 15 września 2010 roku, godz. 19:20

jak to co? przetracił życie:)

 5 października 2012 roku, godz. 20:45  5,1°C

Dwudziesty ósmy.

Obiecałeś mi wiele rzeczy. Teraz bolą wszystkie. Każda niespełniona obietnica, każdy dotyk, samotne spacery, czarne myśli... Tak po prostu odszedłeś zostawiając mnie samą. Pusto w moim świecie, cicho. Chciałabym tylko, żebyś wrócił i znów mnie kochał. Tymczasem Ty odchodzisz, wyjeżdżasz. I Cię nie ma. A każdy dzień bez Ciebie trwa nieskończoną wieczność. I każdego dnia proszę Boga, by mnie zabrał. Gdybyś chociaż był szczęśliwy. Chcę tylko Twojego szczęścia, wiesz? Chcę byś obdarowywał wszystkich swoim uśmiechem. Tym samym, który był dla mnie lekiem. Na wszystko, na całe zło tego okropnego świata.
Ale Ciebie nie ma.
A ja płaczę. Bo nie lubię jesieni, bo zbyt dużo osób ode mnie odeszło, bo nie mam siły, bo nie mam wiary, bo słońce świeci słabiej i te smutne noce, coraz to dłuższe i dłuższe.
Dwudziesty ósmy smutek, wypłakany słowami.

* Z napływu emocji.
sztuczniewspaniali.blog.onet.pl

Sheldonia Laura
 9 października 2012 roku, godz. 14:23

Wiesz... lubię to jak piszesz i czekałam na coś Twojego, ale... To nie jest opowiadanie, niestety.

Zeszyt użytkownika Hayley

Zeszyt o nazwie Ulubione.

Zeszyty

Ulubione

Najlepsze z najlepszych

ok. pół godziny temu

Lila Róż skomentował(a) tekst Las las rąk las łap [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Bieg po zdrowie znalazł [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Bieg po zdrowie znalazł [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Brak mi nadziei gdy [...] autorstwa bystry.76

ok. pół godziny temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst Bieg po zdrowie znalazł [...] autorstwa sprajtka

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Las las rąk las łap [...] autorstwa Lila Róż

ok. pół godziny temu

tallea dodał(a) do zeszytu tekst Bywa, że komuś starcza [...] autorstwa Maria Dąbrowska

ok. godzinę temu

tallea dodał(a) do zeszytu tekst Ani różnica [...] autorstwa Maria Dąbrowska

ok. godzinę temu

Maverick123 skomentował(a) tekst Człowiekowi można [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst są ręce które [...] autorstwa diagonalny