19 marca 2019 roku, godz. 19:45  11,5°C

***

Nigdy już nie dowiesz się,
Jak wiele dla mnie znaczyłeś.
Nie uwierzyłbyś,
Ile łez wypłakałam,
A później łgałam
Niczym suka,
Że to ostatni raz
Do Ciebie wracam.

Poduszka moją jedyną powierniczką
Dla wszystkich nocy nieprzespanych,
Niemych krzyków i mokrych policzków.

Nic to nie zmieni,
,,my" już skończeni.
Nie żałuję poznania Ciebie,
Pomimo niespełnionych marzeń,
aby było nam jak w niebie.

wonderful348 Daria
 25 marca 2019 roku, godz. 17:50

Niby się ruszyło dalej, ale jednak wspomnienia wracają
Dziękuję i też pozdrawiam :)

 3 grudnia 2018 roku, godz. 21:18  19,5°C

Gdy nie potrafię zapomnieć

zawsze będę pamiętać bursztynowe oceany
każdą falę kładącą na mnie dreszcz
ilekroć spotykałam się z nimi w jednej linii

bezdźwięczną nić porozumienia
aż do kłębka niczym u Ariadny

niegdyś lubił pieścić wewnętrzne strony
dłoni drżących nieśmiałością
w ten zaskakująco subtelny sposób

a wszystko to było jak nieme wyznania
skrywane przed całym światem

PetroBlues Kociamber
 18 sierpnia 2019 roku, godz. 20:13

Hm...w jednej linii wiele jest krzywych... :)

 2 marca 2018 roku, godz. 21:53  18,0°C

teoria ciała

miłość

zbyt cierpką
dotykam

z podziwem

przed każdym kęsem
do szpiku

wyobraźni

ucząc siebie
s m a k u do granic

Ciebie

szpulka w...
 3 marca 2018 roku, godz. 16:24

Dzięki Kati :)

 19 lutego 2018 roku, godz. 19:38  4,1°C

Kochałam się w Pani..wtedy..
W tamtej ławce, naprzeciw..
Kochałam się w spojrzeniu i w uśmiechu.
Na lekcji, myśli brudząc w delikatnym grzechu.

Kochałam się w Pani..wtedy..
W tamtej ławce, naprzeciw..
Kochałam się w tej dziecięcej delikatności.
W tej widoczniej na każdym kroku ogromnej wrażliwości.

Kochałam się w Pani.. wtedy..
W tamtej ławce, naprzeciw..
Kochałam się w głosie i w śmiechu uroczym.
Kochałam zatracać się patrząc w Pani oczy.

Dziś gdy Panią widzę, uśmiecham się na to wspomnienie.
Na to pierwsze, niewinne zauroczenie.
Gdy kochałam się w Pani..
W tamtej ławce naprzeciw..

~ Natalia K. (Innastronaduszy)

silvershadow __
 20 lutego 2018 roku, godz. 22:16

ładnie ;)

 15 maja 2017 roku, godz. 00:13  21,2°C

Znów kwitnie

Wiosenne powietrze pachnie znajomo
rostęsknieniem
co szumi w drzew starych ramionach
ujmujących kielichy z kwiatów

żadnego z nich nie zdążyłem skraść
by wpleść ci we włosy
i rozlać miękkość płatków u stóp

dla owocnych kroków

bo najtrudniej jest iść tam
gdzie nie ma

nas

Vergil Sebastian
 22 maja 2017 roku, godz. 00:26

Miło się robi, gdy Was czytam.
Gdy Wy czytacie.

serdecznie pozdrawiam...
:)

 11 października 2013 roku, godz. 1:43  18,8°C

Rozbity flakonik

Możesz jej serce wyrzucić daleko
zostawić za sobą
lecz ono gdziekolwiek upadnie
wciąż pachnie Tobą

silvershadow __
 26 kwietnia 2017 roku, godz. 13:09

Zgodzę się z przedmówcami.

 11 marca 2017 roku, godz. 11:36  51,6°C

fotografia

zapamiętam twój uśmiech
rozproszone słońca kryształki
które noszę pod powiekami
jak przyjaźni talizman

spotkaliśmy się w pełni lata
ale deszczową nocą
przyszło nam się pożegnać

a jednak słoneczny twój portret
zabiorę ze sobą wszędzie
i w każdej z gwiazd spadających
blask twoich oczu rozpoznam

giulietka M.
 14 marca 2017 roku, godz. 8:17

Że niby taka Tekla ze mnie?;) Pozdrawiam;)

 10 marca 2017 roku, godz. 18:08  30,7°C

Pont de l’Alma

pozwól mi cię wier­szem dosięgnąć
byś choć przez łzy zdławione
raz jeszcze spoj­rzał

na Luwr i Sek­wanę

a gdy wiatr owiewa ci skronie
usłysz melodię
która w przeszłości umilkła

bo cho­ciaż się przy­pomi­nasz
z życia od­barwiony

trwaj w pobliżu
jak aniel­skie straże

i od te­raz do zaw­sze
cze­kaj na mnie

na moście w Paryżu

kati75 Kati
 29 stycznia 2018 roku, godz. 10:39

cudowny dotyk pięknych słów!!!

 26 stycznia 2017 roku, godz. 23:03  29,3°C

Nieśmiałość poznania

pochłania każdą chmurę szeptu
dokładnością oblizując
zagryza na wilgotnej wardze

wkłada drżeniem w wieczność
chwiej­ność od­dechów
da­rowa­nych każdej chwili
bo­gat­szej o śmiel­sze bi­cie serca

gdy pył opad­nie
spoj­rze­nia przestaną być ślepe

https://www.youtube.com/watch?v=2K8cpVQ4WLA

słoneczniki Joanna
 27 stycznia 2017 roku, godz. 14:45

Jak zawsze... wysoki poziom

 18 grudnia 2016 roku, godz. 10:21  19,1°C

stokrotka w śniegu

to nieprawda
że można zapomnieć

tylko idąc nocą po śniegu
nie słyszymy już innych kroków
zasłuchani we własne skrzypienia

a jednak myśl o tobie
jest jak ten płatek z nieba
co spada na czubek nosa

jakby wiedział
że biegnąc przed siebie
dalej już wzrokiem nie sięgam

https://www.youtube.com/watch?v=Gyk4pEWZddU

giulietka M.
 27 stycznia 2018 roku, godz. 11:09

Faktycznie jakoś tu pusto..., ale to bardzo miłe, że jakiś Elf czuwa i zapala świeczki, tam, gdzie nikogo już dawno nie było.
Dziękuję:)

 18 czerwca 2016 roku, godz. 16:57  26,1°C

Była Jego tłem,
Lalką ubraną w ładne piórka,
Cieniem, bez którego nikt jej nie widział.

Była wiatrem znad doliny,
Piaskiem pod stopami,
Latawcem unoszącym się na niebie.

Była zabawką bez sznurków,
Bezludną wyspą, oazą spokoju,
Śmiechem i pośpiechem Jego życia.

Ona i On.
Podobni?
Inni?
Szczęśliwi...

silvershadow __
 13 grudnia 2016 roku, godz. 10:30

ładnie

 3 grudnia 2016 roku, godz. 8:52  28,1°C

ozimina

przyszła zima z bielonymi krukami
i nagle straciłeś mnie z oczu
a może i z serca
nie wiem

w zbyt długie zimowe wieczory
stoję jak świeca w oknie
kto wie
ile wyznań lipcowych
przetrwa pod grudniowym śniegiem

yestem yestem
 7 grudnia 2016 roku, godz. 18:00

Madź - poskromicielka mojego nieokiełznanego nietaktu... :)
Miłego popołudnia. :))

 22 listopada 2016 roku, godz. 16:58  42,3°C

***

Od porozrzucanych ubrań
U progu mieszkania

Do zatrzaskiwania przed sobą
Kolejnych drzwi

Serca

Niczym przepołowiony owoc
Leżą na osobnych krawędziach łóżka
Próżno czekając na zmartwychwstanie
Ze wschodem słońca

Gdy nasze
zawsze
Zamienia się w nigdy

Czy to już czas
Mój Miły
By zacząć bez siebie
Na nowo żyć...?

veraikon brak
 23 listopada 2016 roku, godz. 17:23

Dziękuję....

 18 listopada 2016 roku, godz. 14:23  31,4°C

iluzja

tamtej jesieni patrzyliśmy w okna
wyglądając siebie jak pierwszej gwiazdy
bo przecież każdego wieczoru
mogło być boże narodzenie

i nie wiem do dziś ile wtedy
było w nas zmyślenia
a ile prawdy

ale wiem
że nie dbaliśmy o to
bo istniało tylko to co między nami
a świat i cała reszta
zdawały się być złudzeniem

motylek96 EwaRozalia
 22 listopada 2016 roku, godz. 15:06

Postaram się;)

Uściski

 18 listopada 2016 roku, godz. 14:21  97,5°C

Szept

ta miłość jest słońcem
które bez ciebie
zgasłoby

odchodzeniem
i zatrzymaniem w pół drogi

obłokiem
po który do nieba
wspinamy się na palcach

uporem
by istnieć

kwiatem
który zakwita w nas

szeptem:
kocham

kati75 Kati
 11 sierpnia 2018 roku, godz. 22:26

Takiej miłości nie przesłoni największa ciemność!!!piękno w najczystszej postaci!

Zeszyt użytkownika silvershadow

Zeszyt o nazwie Tyle serc ile twarzy.

Zeszyty

Genialne

czytając przeżywać wciąż więcej, wciąż głębiej.

Haiku

Małe nieskończoności

Myśli

moc cytatów

O nas

Refleksja

ogniki

niezwykłe, poruszające konstelacje słów

szpulka

ℙ rzestrzenie słów pierwszych

Tyle serc ile twarzy

a ona niejedno ma imię ...

kilka minut temu

Monika Siwek skomentował(a) tekst labirynt ścian [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

silvershadow skomentował(a) tekst Żeby być [...] autorstwa Jerzy Krzysztoń

kilkanaście minut temu

sprajtka skomentował(a) tekst labirynt ścian [...] autorstwa Monika Siwek

ok. pół godziny temu

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Nie czuj się Bogiem [...] autorstwa sprajtka

ok. pół godziny temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. godzinę temu

sprajtka wskazał(a) tekst Brak mi nadziei gdy [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: bystry.76

ok. godzinę temu

sprajtka skomentował(a) tekst Liczba dodatnio razy [...] autorstwa Sierjoża

ok. 2 godziny temu

Trzykropek skomentował(a) tekst Otwierasz oczy a tam [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

fyrfle wskazał(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: RozaR

ok. 3 godziny temu

fyrfle skomentował(a) tekst Jestem bogaczem Bo mam [...] autorstwa RozaR