29 maja 2015 roku, godz. 3:11  63,5°C
 Tekst dnia 23 stycznia 2020 roku

Koniec Końców.

Znów zbliżamy się
do mostu o poranku
pod który tak gorliwie podkładałaś drew
a ja podpalałem

Dwa końce
już tylko końcem
być mogą
jak dwa początki głupie
na jednym końcu Ty
na drugim ja
a poranek
o zgliszczach zgasłych
nie jest już porankiem
jest południem
i wieczorem jest
a my jesteśmy nocą
samotną

Monika Siwek
 23 stycznia 2020 roku, godz. 8:47

Piękny.
A potem nawet długie ręce nie wystarczają...

 7 listopada 2019 roku, godz. 15:51  4,0°C

przez chwilę było jak w rzeczywistości

w naszym mieście deszcz wy­lewa łzy
lśnią wówczas smut­ne w par­ku ław­ki
nad dacha­mi unoszą się mgły
zat­rzy­mują się w nas ze­gar­ki

wpi­suję cię w słowa piosen­ki
której nie usłyszy nig­dy świat
otu­lam ser­cem two­je lęki
i jest mi ciebie już dzi­siaj brak

za­nim zro­zumiesz że to nie błąd
przes­ta­niesz się mnie w końcu bać
od­kry­jesz dla nas in­ny ląd
i będziesz chciała mi siebie dać

nasze anioły uro­nią łzy
we­ryfi­kując w księdze da­ty
nie ro­zumiejąc dlacze­go my
wspólnie tworzy­my in­ne światy

mnie już nie będzie
więc kto po­pełnił błąd ?

 6 stycznia 2020 roku, godz. 22:13  8,7°C

tyle we mnie sprzeczności

szu­kałem siebie w chaosie miast
w fa­lach na brze­gu cel­tyckich wzgórz
ig­no­rowałem roz­miar walk
które toczyłem ze sobą już

wspi­nałem się na szczy­ty ro­jeń
nie mogąc op­rzeć się wrażeniu
że wy­pełnia się czas po­koleń
każde­go dnia w upo­korze­niu

gdy odsłaniałem nocą twarz
czas mar­ny le­karz przyg­ryzł war­gi
ok­ruchy życia których wciąż brak
ułożył w bez­nadziej­ne skar­gi

ta­ki we­redyk z ciebie pa­nie
zielo­na pa­ra oczu w chmurze
budzi we mnie roz­cza­rowa­nie
płonący słowem krzak na górze

ja ciągle nie wiem dokąd zmie­rzam
od życia trochę ab­stra­huję
boję się two­jego przy­mie­rza
bo nie do końca wiem co czuję

Strange one Adam
 7 stycznia 2020 roku, godz. 13:32

Słuszne spostrzeżenie.
Ja również pozdrawiam.

 24 listopada 2019 roku, godz. 00:15  13,0°C

jesień

on
nie lubi znajomych
wszyscy mają żony
dzieci
woli książki
tam życie jest ciekawsze
wtulony w psa
albo zgraję kotów
czeka na jesień

ona
nie ma już znajomych
od kiedy straciła płynność finansową
nie stać ją już nawet na tanie wino
niedomyta
głodna
bez zębów
na ostatnim przystanku
czeka na jesień

yestem yestem
 1 grudnia 2019 roku, godz. 23:12

To ja Ci dziękuję. :))

Tekst zgłoszony do konkursu Wiersz jesienny
 20 listopada 2019 roku, godz. 8:52  43,1°C

hipotermia

znów bez słońca zaczyna się dzień
nie budząc we mnie nadziei
odpryskują kolory z drzew
jak farba z cmentarnej bramy

zmierzch bezdomnie
zagląda nam w okna
skazując motyle na śmierć

ogród kurczy się i opada z liści
świat się zmówił
że przemijamy

Adnachiel M.
 22 listopada 2019 roku, godz. 17:11

Piękne te Twoje szrony jesienne.
I nawet rumianki zasiane przez wiatr, sine habity przywdziały - jak mnisi :)

Miłego wieczoru :)

 20 lipca 2017 roku, godz. 23:34  8,6°C

Namaluj mnie ze słów,
bezbarwnych, zasuszonych z zielnika myśli.
By natchnąć w nie życie znów,
nim czar ich gdzieś w głowie pryśnie.

I pędzlem kreśl te słowa,
które grzęzną w zatłoczonym gardle,
Zduszone tak bezczelnie,
niech znajdą swój rys na kanwie.

A nocą zawieś obraz,
nad łożem naszej wspólnej, mistycznej ciszy.
Niech krzykiem wrzeszczą niedomalowane akty słów,
a może ktoś z nas znów je usłyszy?

Monika Siwek
 29 grudnia 2019 roku, godz. 19:20

To ja dziękuję za możliwość podążenia, słowo za słowem, w ten obraz:).

 12 sierpnia 2013 roku, godz. 00:50  21,1°C

gwiazda

nie widziałem jej - twarzy
jeszcze jej nie znam
czuję nieuchwytny oddech
spragniony

- tęsknię

 27 października 2011 roku, godz. 2:07  82,5°C

Płonie kłamstw pełna biblioteka
porywa stos nadziei głupich dym
pocięte w paski, spopielone oczy...
już od samego zaistnienia nieprawdziwe
ogień pożera różdżkę czarodziejską
już nawet w nosie nikt nią nie podłubie
wyschła do dna rzeka łez spragniona
a wiatr zachłysnął się popiołem
to nie jest rana postrzałowa,
siekierą wyrąbałem z serca ból
już nic nie czuję, nic zupełnie,
jak gdybyś nigdy nie istniała...

yestem yestem
 29 października 2011 roku, godz. 23:38

Cmok w rączkę... niech tnie po całości... :)

 17 grudnia 2019 roku, godz. 10:31  40,1°C

Jesteś kropką nad i ... w moim imieniu.

yestem yestem
 18 grudnia 2019 roku, godz. 00:58

oJJJ, Ktoś tu oszukuie. ;)
Pozdrawiam. :)

 11 grudnia 2019 roku, godz. 20:06  51,9°C
 Tekst dnia 13 grudnia 2019 roku

głębiej

nie stać mnie na słowa
rozmieniam się w przecinkach
i kropkach
stawiam je jak kroki
wśród traw

z drugim wierszem znikam
za kolejną dolinę

zatopiony.wrak. p
 20 grudnia 2019 roku, godz. 21:00

 9 grudnia 2019 roku, godz. 9:40  64,7°C
Edytowano  10 grudnia 2019 roku, godz. 8:17

z drugiej strony

nie szukam już fajerwerków
im bliżej mam stąd do gwiazd
wystarczy mi światło w oknie
i stół z bliznami
przy którym
celebruję z tobą codzienność

gdy kiedyś mi przykryjesz powieki
wszystko stanie się jasne

nie trać mnie wtedy z oczu
i nie wątp we wschody słońca
choć tutaj wiatr zdmuchnie świeczkę
i na moment zrobi się ciemno

giulietka M.
 12 grudnia 2019 roku, godz. 8:29

Proza życia jest czasem najlepszą poezją, której tak często szukamy w bajkach. Tak, uczę się doceniać dni, zamiast je liczyć, i czuć wdzięczność za wszystko, co mam.
Dziękuję Ci M., dobrze Cię tu spotkać.

 4 grudnia 2019 roku, godz. 13:31  23,2°C

Za "pa" dnie...

Zapadam się w sobie jak deszcz jesienny. Zapadam wraz z decyzjami. Zapadam w sen. Zapadam na ...melancholię. Za, a nawet przeciw...padaniu jestem...Mówię "pa"...a na dnie...zapadnie...
Więcej jest we mnie "środka" niż "zewnętrzności"...

yestem yestem
 7 grudnia 2019 roku, godz. 23:44

Ala, ale czy to wyPAda? ;)
Moim zdaniem też zewnętrzności troszkę za mało. :P
Fajne. :))

Zeszyt użytkownika Monika Siwek

Zeszyt o nazwie trafne.

Zeszyty

ok. 2 godziny temu

yetick skomentował(a) tekst Nie gaś zazdrością [...] autorstwa mariettka

ok. 2 godziny temu

Cris skomentował(a) tekst Jedwabne dłonie [...] autorstwa kati75

ok. 3 godziny temu

Cris wypowiedział(a) się w wątku Skojarzenia, którego autorem jest Evey

ok. 3 godziny temu

Cris wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

ok. 3 godziny temu

Cris skomentował(a) tekst serce mięknie pustoszy [...] swojego autorstwa

ok. 3 godziny temu

yetick dodał(a) do zeszytu tekst Czy Polacy ratowali [...] autorstwa RozaR

ok. 3 godziny temu

yetick skomentował(a) tekst Czy Polacy ratowali [...] autorstwa RozaR

ok. 3 godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Przeznaczenie - [...] autorstwa tallea

ok. 4 godziny temu

Radziem wskazał(a) tekst Jeśli jesteś kamieniem [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Victor Marie Hugo

ok. 4 godziny temu

Entuzjasta_1986 skomentował(a) tekst Ze Śmiercią jak z [...] autorstwa scorpion