10 lutego 2012 roku, godz. 23:02  4,0°C
 Tekst dnia 11 maja 2016 roku

Lepiej, żebyś był tym jedynym w swetrze pośród garniturów, a nie jedynym w garniturze wśród koszul i swetrów.

Irracja Grzegorz, Antoni.
 11 maja 2016 roku, godz. 23:39

... lepij być sobą wśród sztucznych, niż sztucznym wśród tych którzy są sobą...

... lepiej być wolnym wśród niewolników, niż niewolnikiem wśród wolnych...

... kilka innych interpretacji by się jeszcze znalazło...

;-)

 15 października 2013 roku, godz. 00:05  8,6°C

Nieruchome szczęście

Jest takie miejsce, które nie wymaga słów,
cisza jest tam więcej niż śpiewem.
Choć wszystko statyczne to panuje ruch
a radość niesie się cichym echem.

Jest takie miejsce gdzie często Cię zapraszam,
choć nie wymaga to ode mnie żadnego działania.
I wiem, że najwięcej uczyni najskromniejszy ruch
a Ty odnajdziesz mnie wtedy bez wahania.

Jest takie miejsce, gdzie skrywamy uśmiechy
choć niewidoczne to dla czterech oczu.
I choć są nieme to bardzo głośne
z dala od uszu i wścibskiego wzroku.

Jest takie miejsce, gdzie z Tobą tańczę,
nie odrywając stóp od twardego podłoża.
I choć po ziemi stąpam, zdaję się że lecę,
a Twój dotyk rozkazuje mi zostać.

Jest takie miejsce gdzie nie wiążą nas słowa,
dzielne czyny i przepiękne uśmiechy.
To miejsce to moje ramiona,
zostań w nich ze mną i pozwól się kochać.

giulietka M.
 1 grudnia 2014 roku, godz. 10:13

Magiczne zaproszenie...

 8 grudnia 2019 roku, godz. 9:19  32,9°C

Czułość jest tą najskromniejszą odmianą miłości. To ten jej rodzaj, który nie pojawia się w pismach ani w ewangeliach, nikt na nią nie przysięga, nikt się nie powołuje. Nie ma swoich emblematów ani symboli, nie prowadzi do zbrodni ani zazdrości.
Pojawia się tam, gdzie z uwagą i skupieniem zaglądamy w drugi byt, w to, co nie jest "ja".

tallea asterja
 8 grudnia 2019 roku, godz. 11:05

czułość
już samo słowo jest ciepłe, delikatne...

 30 listopada 2019 roku, godz. 17:48  19,9°C
Edytowano  30 listopada 2019 roku, godz. 17:50

Tęsknocie słowo

Co zrobię
gdy odjadą już
wszystkie pociągi
ze starego brukowanego peronu
na stacji ozdobionej chryzantemami
wspomnień

Ta ławka
na której nikt
nie przysiądzie
ta cisza wiklinowa
w której drżącymi rękami
wyplatamy koszyczki tęsknoty
schnące w południu bursztynowym

Wyludniony dworzec
to ludzka wrażliwość
rozdarta na dwie połowy
rdzą pokryte szyny
i światło na semaforze
czerwone...

25 lub 26.11. 2019 t

Strange one Adam
 30 listopada 2019 roku, godz. 21:35

Dlaczego czerwone?

 3 kwietnia 2018 roku, godz. 3:30  26,4°C
 Tekst dnia 26 listopada 2019 roku

Dowód

nie przemijam
tylko wyciekam spod powiek

zostawiłam już wszystkie miejsca
i księżyce

kiedy wiem, że nie śpię
chowam się pod język

i choć się szukam
nie mogę dotknąć siebie
myślami

wierząc, że łzy to dowody
na czerwień we krwi
i ciepły oddech

jak głupiec
łapię się w garść

Nölle Ula
 28 listopada 2019 roku, godz. 11:40

Ha! Zamilkłam na wiele miesięcy i moje wierszoklectwo również, poezji się nie dotykam :)

Dziękuję za wyróżnienie i tym, którzy tę wyróżnienie mi przyznali :)

 7 listopada 2019 roku, godz. 8:24  58,9°C

śniadanie

lubię wstawać przed czasem
gdy ziemia paruje snami
z kubkiem gorącej kawy
różańcem rozpraszam mgły

dzień skrada się na werandzie
tupie bosymi stopami

ma chleb powszedni w koszyku
i miód na serce
i piołun

zbieram okruchy ze stołu
żeby nakarmić sny

yestem yestem
 8 listopada 2019 roku, godz. 18:26

Jak widać, z refleksem u mnie kiepsko, po kawie zostało tylko wspomnienie.
To pewnie przez te moje patrzałki z antyrefleksem... ;) :D

 21 kwietnia 2017 roku, godz. 22:41  24,9°C

Przyjdzie mi kiedyś mówić dłuższymi zdaniami o życiu i nie będę wiedziała, co powiedzieć.

być może jestem mgłą
która osiada na sercach
a mgieł nikt nie kocha

jestem porankiem
co wymusza łzy
przez co nie widzi
że ma żyć

że marzyć ma też
i nie udawać może w końcu
tylko kochać

yestem yestem
 22 kwietnia 2017 roku, godz. 8:34

Podoba mi się.
Miłego dnia. :))

 5 listopada 2019 roku, godz. 12:29  136,3°C
 Tekst dnia 6 listopada 2019 roku

Kot w pustym kaloszu

W kocim hospicjum
marzenia mają kształt dziecięcych nosów
przykładanych do zwierzęcych pyszczków,
ufnie i troskliwie.

Drobne, szerokie, szpiczaste,
zdrowe lub zakatarzone -
z bliska ich ciepło jednakie,
jak ewangelia niesiona z głębi piersi,
ojczyzny spotkań.
[...]

truman Kamil Ale Wolę Kamilek
 6 listopada 2019 roku, godz. 21:10
Edytowano 6 listopada 2019 roku, godz. 21:12

Mnie zatyka, jak czytam takie komentarze :D :) Ale dziękuję, Alicjo. Kati, Marku, Smoku, Wam również.

 30 października 2019 roku, godz. 9:28  28,0°C
Edytowano  6 listopada 2019 roku, godz. 19:54

Papillon de nuit

biada ptakom
które miłość przywiązuje do miejsca
choćby zabić je
do innych krain nie odlecą

tak ja od wiatru głowę odwracam
by mi z czoła pyłu twych progów nie zgarnął

i rzęsy jak igły
nitkami łez nawlekam

bo choćbym miał serce
krwi pełne po brzegi
lub świat cały odmienił dziś swoje oblicze

widma gwiazd
z których tysiące świateł błyska
nie czynią dniem

moich nocy

Adnachiel M.
 6 listopada 2019 roku, godz. 20:15

Jaka cudowna obecność! Jak jasno i ciepło! :)
Przybywam spóźniony, ale czekała na mnie wspaniała niespodzianka. Wybaczcie, bywam daleko.

Odpowiem po kolei,
a zatem:

Ewo, niezmiernie się cieszę, że w końcu udało mi się Ciebie zwabić!
Czekałem. Dziękuję.

Jacku, Twój wpis odebrał mi mowę, choć (i tu wychodzi na jaw moja wrodzona skromność) biegle władam znajomością mowy w językach wielu :))
A tak całkiem na poważnie, ja również z sentymentem wspominam dawne cytaty.info. Być może właśnie dlatego ciągle [...]

 10 marca 2019 roku, godz. 1:01  13,1°C

ze wszystkich sił do góry

to już ostatni stopień piekła
prawda jak w filmie
dziewczyną przyszła
naga i lepka

to prawie komedia
usta twoją maluje szminką
przymierza dom

kiedyś łzy cierpkie sieroce
dojrzeją jak wino

olbrzymko maleńka

ból to chmury ze strachu
ale ty już masz
w skrzydłach granatowych

początek

luterin luterin
 23 marca 2019 roku, godz. 22:00

Za odwiedziny,
przeczytanie
dziękuję :)

 25 października 2018 roku, godz. 12:51  26,9°C

o czy

okna pełne deszczu
a my tacy papierowi

po naszej stronie
nieba
jak ptaki z papier-mâché
gwiezdno-drzewny skarbiec
tajemnic
czułości

we śnie
nadzy pośród róż
kolców bezsenności

veraikon brak
 25 listopada 2018 roku, godz. 1:06

Nie moge sie oderwac od tekstu.... nie panietam kiedy mialam podobnie... dlugo... przepiekny wiersz.. Dziekuje.

 12 września 2019 roku, godz. 9:15  62,2°C
Edytowano  12 września 2019 roku, godz. 9:15

zagubi_ona

tamtej dziewczyny już nie ma,
mówią. szukali jej sześć nocy
i pięć poranków.

zaspała powrót do domu.

a ona? próbuje tylko ożywić w sobie ogród.
na nowo wszumieć się w las.
wcisnąć między żebrami miłość.

wyrosnąć.

* insp. kati75

PetroBlues Świetlik
 10 października 2019 roku, godz. 19:23

Prawda. Dlatego napisałem - być może. :)

 10 października 2019 roku, godz. 14:56  26,0°C

O mnie

kolekcjonuję słowa
jak porcelanowe słonie
układam równo od brzegu do brzegu

czasem stłukę jedno
niechcący
czasem celowo rzucę o ziemię

przecież z rozsypanych liter
można ułożyć

"s i e b i e"

na nowo
spróbuję

eyesOFsoul Kaś(ka)
 10 października 2019 roku, godz. 20:01

Chciałam taki łołówek specjalny w swoim rodzaju. Taki, że jak go wezmę w ręce, to będę myślami z Tobą. ;)

 14 października 2019 roku, godz. 22:23  5,2°C
Edytowano  14 października 2019 roku, godz. 22:25

Déjà vu - Luna

pieśnią zwykłych dni
namaczam kromki chleba
cierpliwie czekając
utajonego jutra

i... myślisz że łatwo
serce moje rozgrzać

warkoczem życia
zaplatam
dni wciąż nowe [...]

 13 lutego 2011 roku, godz. 2:58  66,0°C

Requiem

człowiek to słowa i czyny
śpiewają mędrców zastępy
w nich ludzkie tkwią przewiny
ludzkie ochłapy i ludzkie sępy

najgorzej mieć tylko słowa
znaczeń rozchwiane cienie
i trwa tak cieni rozmowa
największe niedomówienie

najgorzej mieć tylko czyny
lustro lecz jakże krzywe
tego kim się rodzimy
i co w nas martwe co żywe

najgorzej być tylko człowiekiem
kukułczym jajem boskiego snu
który nic nie ma prócz Requiem
dla zbędnych czynów i pustych słów

Papillondenuit marie
 17 lutego 2011 roku, godz. 00:03

Evey, Agnieszko, Tomku - dziękuję...
Bardzo się cieszę, że trafia do Was ta moja pisanina.

Pozdrawiam Was ciepło:)

Zeszyt użytkownika motylek96

Zeszyt o nazwie to co w duszy zagrało.

kilka minut temu

ongiś skomentował(a) tekst Nie jestem specjalną [...] autorstwa sprajtka

kilka minut temu

Naja wypowiedział(a) się w wątku Ostatnia litera, którego autorem jest eyesOFsoul

ok. pół godziny temu

maty skomentował(a) tekst Nie jestem specjalną [...] autorstwa sprajtka

ok. pół godziny temu

silvershadow skomentował(a) tekst Nie jestem specjalną [...] autorstwa sprajtka

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Możesz uważać kogoś [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

szpiek skomentował(a) tekst Możesz uważać kogoś [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Możesz uważać kogoś [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

szpiek skomentował(a) tekst Możesz uważać kogoś [...] autorstwa CierpkaWoda

ok. godzinę temu

silvershadow skomentował(a) tekst Czasami zastanawiam się [...] autorstwa wojtekp

ok. godzinę temu

silvershadow skomentował(a) tekst Czasami zastanawiam się [...] autorstwa wojtekp