10 września 2019 roku, godz. 13:21
 Tekst dnia 12 września 2019 roku

Bez słów

Z tamtej dziewczyny
nie zostało nic
prócz kilku zmarszczek
wytartych przez czas

i tych samych oczu
patrzących w jedno niebo

wtedy nie umiałeś pożegnać
się słowami więc odszedłeś
bezszelestnie w ciszy

ona dziś czuje się jak porzucony
pies,który nigdy więcej nie położy
serca na ludzkiej dłoni. https://www.youtube.com/watch?v=YzSK4-mXUNE

kati75 Kati
 13 września 2019 roku, godz. 11:27

Po wczorajszych komentarzach chciałam napisać wiele,lecz dziś posłużę sie jednym cytatem .
Ernest Hemingway – Wystarczy umrzeć w środku i potem wszystko jest łatwe.

 10 września 2019 roku, godz. 11:02
 Tekst dnia 13 września 2019 roku

rozumiem

ileż trzeba przejść żeby zdjąć buty
przed ludzkim cierpieniem
nie mówić o ziemi obiecanej
jeśli nie przyniesie się jutro choćby szklanki wody

ileż trzeba zrozumieć by nie stukać w szkiełko zegarka
tylko samemu być dla człowieka wskazówką
godziną która nadejdzie

kwadransem po
co wciąż stoi i czeka

bo wszystko co chce minąć
tak często jest nie w porę

truman Kamil
 13 września 2019 roku, godz. 22:24

Tak, chodzi mi o du, de l' i de la. Przysparza mi ten rodzajnik bólu głowy. Hehe.

 15 sierpnia 2019 roku, godz. 23:00

Czasem się bawię

Czasem się bawię, a czas mną
Zapuszczam żurawia w kieliszka dno.
Wszystko tam było wiec tłukę szkło.
Pobite serce - kawałków sto.

Dzikie ogrody, dzikie zwierzęta
W dzikiej mam duszy, nie jestem święta
Chyba przeklęta, strachu nie czuję
Śmieję się z ludzi, sobą ich truję.

I tylko Anioł Stróż został ze mną
Trzyma za rękę przez życia ciemność
Choć chętnie złapał [...]

yestem yestem
 16 sierpnia 2019 roku, godz. 19:35

Wiola... Wiola... :))

 21 maja 2019 roku, godz. 16:50

Motyl na piasku

zobaczyłem motyla leżącego na wznak
spalonego słońcem wychłostanego wiatrem
ostatnimi siłami przebierał skrzydłami
rozgarniając rozgrzane ziarna piasku

zbyt słaby by się doczołgać do zroszonej trawy
zbyt mało sekund życia zostało by zdążył
mogłem go rozdeptać by skrócić cierpienie
lecz pomogłem zdążyć na tę ostatnią kroplę

obmyty chłodną rosą zalśnił kolorami tęczy
najpiękniejszymi jakie kiedykolwiek widziałem
i wtedy znieruchomiał spokojny i piękny
na wieki z wyrazem ulgi na skrzydłach

chciałbym by kiedyś gdy przyjdzie czas
ktoś znalazł mnie jak ja tego motyla

yestem yestem
 23 maja 2019 roku, godz. 19:31

Ładne, tak niewielu pochyla się... nad umierającym motylem...
Pozdrawiam. :)

 7 maja 2019 roku, godz. 8:35

Zostawie cień przy drodze, by odpocząć chwilę

Uciec tam gdzie nie dogoni mnie

Wiatr co piachem sypie w oczy
Gdzie los pod nogi nie rzuca kłód

Licho za moimi plecami chichocze
"Takiego miejsca nie ma, głupia  ty"

Nieopodal przemyka śmierć
Ma dziwnie znajome oczy...

Gdy moja dusza unosi się
Płacząc samotnie
Widze marzenia na kolana powalone

Tylko tyle zostało, a może, to i tak za dużo
Dźwięk, cisze rozpraszajacy
A może
Ciesze, rozpraszajacą dźwięk

motylek96 Ewa
 18 maja 2019 roku, godz. 21:47

kati75 bardzo dziękuję
Serdecznie pizdrawiam:)

 6 marca 2019 roku, godz. 12:08

jak książka

chciałabym czasem wyjść poza nawias
postawić przecinek zamiast kropki
mieć jakiś ciąg dalszy

bo gdy chodzi o ścisłość
czuję się ciągle niedokończona
jakby ktoś rozpoczął mnie czytać
i zaraz później odłożył na półkę

niechciane

yestem yestem
 7 marca 2019 roku, godz. 22:06

Bo nie musisz, pamiętasz, a wracasz tylko w momentach, które są trudniejsze...
Lubisz rzeczy jednorazowego użytku? ;)
Z książkami jest, jak z piosenkami, "lubimy te, które znamy". :))

 8 stycznia 2019 roku, godz. 10:40

Choćby do chmur

zacząłem któregoś dnia tęsknić
za niebem dawnych wieczorów

wspiąłem się więc na dach
lecz w świateł bezkresie
jest świątynia gwiazd

gdzie wzbić się może tylko ptak [...]

Malusia_035 Malusia
 14 stycznia 2019 roku, godz. 11:46

Adnachielu jak zwykle Mistrzostwo , brak słów mnie dopada jak czytam twoje słowa ,a u mnie to rzadkość ;)

Pozdrawiam Cieplutko i wszystkiego Dobrego w Nowym Roku :)

 12 września 2018 roku, godz. 22:52

skrawki

moim sąsiadem nie jest anioł
nie ma skrzydeł tylko spracowane ręce
słucha starych winylowych płyt
a za cienką ścianą
po ludzku umiera na raka
starannie przestrzegając ciszy nocnej
bierze tabletki i wciska głowę w poduszkę prosząc święte obrazy o sen

mijany w drzwiach uśmiecha się zmęczonymi oczami
skrywając ubywające ciało pod warstwami
ubrań
wymawiając prośby o miłość pomimo
coraz kruchszych nadgarstków
w cichym dzień dobry

*Odpowiedż do wiersza H. Poświatowskiej

truman Kamil
 16 września 2018 roku, godz. 15:44

Bardzo Wam dziękuję, kochani.

 29 sierpnia 2018 roku, godz. 8:14

nie mam serca do tytułu

chcę napisać o bezgranicznej miłości
która powiesiła psa na wyschniętej gałęzi
i nie oglądała za siebie
kiedy szarpał się próbując zaczerpnąć oddech

o niezmąconym szczęściu
co pewnego świtu stłoczyło kocięta w worku
i wrzuciło do rzeki

o cierpieniu i nadziei
w oczach skatowanego w kącie kundla
bo zdarzyło mu się zapłakać
jak człowiek

yestem yestem
 29 sierpnia 2018 roku, godz. 19:36

Też nie mam serca dla tych, którzy go nie mają...
Bezmyślność człowieka jest źródłem cierpienia wielu istot.
Nie da się nie zabijać, by żyć... W ciągu naszego życia zabijamy depcząc, niszcząc, zjadając inne życia... niejadacze mięsa też zabijają, tylko ograniczają ten niecny proceder. ;)
Tak, rośliny też czują, giną miliony stworzeń, którym się odbiera pożywienie, wodę, powietrze, traktuje cywilizacyjnymi "narzędziami zbrodni". :)
Człowiek od tysięcy lat polował, jadał mięso i pokarm roślinny, ale produkcja na masową skalę jest też na masową skalę mordowaniem, często niepotrzebnym, bezmyślnym, napędzanym chciwością.
Dawniej człowiek żył bliżej natury, miał szacunek dla przyrody.
Dziś nią gardzi, traktuje jako źródło zysku.
Pogarda dla drugiego człowieka, czy jakiegokolwiek stworzenia czyni nas nieludzkimi...
Pozdrawiam. :)

 21 czerwca 2018 roku, godz. 7:09

Upadły

Nie pojmę tego
co dla mnie wybrałeś
ani tej drogi nie ma
co mi kazałeś przejść

na wędrówkę po kamieniach
w spiekocie życia
na boso iść

nie podniosłeś z kolan
łez zakazałeś
tylko do przodu
z mozołem ten wózek pchać

choć moje ciało cierpiało
dusza stawała się lekka
mnie wystawiono na próbę

ciebie odarto ze skrzydeł
bo za bardzo uwierzyłeś w człowieka

kati75 Kati
 23 czerwca 2018 roku, godz. 14:16

niestety ludzkie życie nie jest wycieczką z atrakcjami ale trudem pokonywanym każdego dnia ,tylko że niektórych bardziej doświadcza i w tym nie znajdziemy wytłumaczenia Karolcia..pozdrówka:-)

 11 maja 2018 roku, godz. 14:52

Anioły w Paryżu

na wszystko co przeżyłem
co czułem
czekam

aby się przypominało
aby mnie odprowadzało

lecz niechże nie będzie tęsknotą [...]

giulietka M.
 28 maja 2018 roku, godz. 11:30

Do takich wierszy wraca się na skrzydłach!
Tak! Na skrzydłach, bo choć Ty sam bezpodstawnie zwiesz się nielotem, potrafisz uskrzydlać wszystko, co w nas zaledwie pełza!
Ukłony i uściski, mon Ami:)

 4 maja 2018 roku, godz. 10:01

Olvidarte jamás

patrzę na tysiące gwiazd
jak na wspomnienie
które zatarło się deszczem
lub łzami

zostały tylko dwie
trzy pamiątki
a między linijkami wiersza
ona
w niebieskiej sukience

wielkie
szumiące drzewa
rozbrzmiały pszczołami

lecz jakże łąki i pola
bez was zapachną
zakwitną

Pechowa_ Ania
 8 października 2018 roku, godz. 16:34

Ahh... i jak tu nie zaglądać...tylko by poczytać Ciebie....

 1 kwietnia 2018 roku, godz. 14:55

Po prostu

Nie jestem wołaniem o pomoc
Ani przeproszeniem za złą chwilę
Nie jestem księżycem w nowiu
Po prostu jestem
I tyle

Nie sięgam wyżej niż trzeba
I nie wychodzę nigdy przed szereg
Ze mną nie będzie ci bliżej nieba
Po prostu jestem
Na chwilę

Nie będę nigdy podaniem ręki
W chwili twej złej niedoli
Jestem jak kiedyś dla mnie inni
Po prostu byli
To boli

 23 marca 2018 roku, godz. 12:05

***

Zapukał czas
Do serca mego bram
Chciał objąć w ciszy
Tę pustkę

Wypełnić czymś więcej
Niż łzami,
Z których tkam
Na szydełkach nadziei
Obrazy lepszego jutra

fyrfle Mirek
 23 marca 2018 roku, godz. 14:00

Dziękuję serdecznie za czytanie i wasze słowa komentarzy. Dziękuję za fiszki i zeszyty. Życzę odwagi i zdecydowanego opowiedzenia się za życiem, wiarą, więc Bogiem i Jego człowiekiem. Zapowiada się też słoneczny popiatek, więc odpoczywajcie pięknie i wesoło. Pozdrawiam serdecznie.

 20 lutego 2018 roku, godz. 16:02

***

Lubiłam tańczyć
w ogrodzie Twoich myśli.
Delikatnie układać stopy
w rytm twoich słów

Gdy się śmiałaś
rozkwitały kwiaty nadziei,
a świat mienił się
milionami barw uczuć

Jednak wystarczyło,
że zgasłaś,
niczym płomień świecy
a ręka Boga
pokryła wszystko
czarnym tatuażem ciszy

Kazałam ptakom milczeć
Kwiatom zwiędnąć
Płaczkom wyszlochać wszystkie łzy światy
A sercu już nigdy nie kochać ....

fyrfle Mirek
 13 marca 2018 roku, godz. 10:15

Odpowiedź na tak smutny wiersz napisałem dzisiaj w dzienniku, życzę każdemu smutostichotwórcy własnie takiego zakończenia. Pozdrawiam :)

kilka minut temu

diagonalny skomentował(a) tekst opowiem ci... co na [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

diagonalny skomentował(a) tekst na odległość [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

ODIUM skomentował(a) tekst Życie bez miłości od [...] autorstwa aforystokrata

kilkanaście minut temu

nicola-57 skomentował(a) tekst W labiryncie umysłu [...] autorstwa Radziem

kilkanaście minut temu

Vergil dodał(a) do zeszytu tekst nocą powstają wiersze [...] autorstwa CierpkaWoda

kilkanaście minut temu

Vergil wskazał(a) tekst nocą powstają wiersze [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: CierpkaWoda

kilkanaście minut temu

marka skomentował(a) tekst Scałuj wszystkie łzy [...] autorstwa batram

ok. pół godziny temu

Radziem skomentował(a) tekst Programowanie jest jak [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

nicola-57 skomentował(a) tekst opowiem ci... co na [...] autorstwa diagonalny

ok. pół godziny temu

szpiek skomentował(a) tekst Samotność ma wielkie [...] swojego autorstwa